Yahoo: szefowa zainkasowała 6 milionów dolarów pensji. Czy będą wyniki?

agataki
02.05.2013 , aktualizacja: 09.05.2013 08:34
A A A
Marissa Mayer

Marissa Mayer (Fot. HANDOUT REUTERS)

6 milionów dolarów - tyle za niecały rok pracy dla Yahoo otrzymała Marissa Mayer, szefowa amerykańskiego potentata. Jeśli utrzyma stanowisko, może liczyć na większe zarobki, jeśli nie - na gigantyczną odprawę.
Marisa Mayer jest jedną z byłych szefowych Google. W lipcu 2012 roku zmieniła posadę i przeniosła się do konkurencji. Przejściu Mayer przyglądali się eksperci i internauci. W Google jej pozycja była bardzo mocna. Dlaczego więc postanowiła przenieść się do Yahoo, którego wyniki finansowe od lat nie są najlepsze? Być może skusiło ją zawodowe wyzwanie - przywrócić świetność firmie, która na rynku nie radzi sobie najlepiej. Być może powodem decyzji była wysoka pensja.

Jak wynika ze sprawozdania finansowego firmy, pensja Mayer to "jedynie" pół miliona dolarów, jednak oprócz podstawy otrzymała także premię w wysokości 1,1 mln dol. oraz akcje warte 4,3 mln. Gdyby Yahoo postanowiło się z nią pożegnać, dostałaby obecnie odprawę wysokości 36,6 mln dol, jednak jeśli wytrwa na stanowisku do 2017 roku, wtedy przysługiwać jej będzie znacznie wyższa kwota - aż 71mln dol. Jeśli wyniki finansowe firmy wzrosną, może zarobić także kilkadziesiąt milionów dolarów na otrzymanych do tego czasu akcjach.

Sytuacja Yahoo nie jest najgorsza - zysk portalu w pierwszym kwartale 2013 roku nieznacznie przekroczył 390 mln dol. W ubiegłym roku wyniósł w tym samym okresie 286 mln dol. Na amerykańskim rynku firma ma jednak problemy z przychodami płynącymi z reklam - ten wynik był w pierwszym kwartale roku niższy w porównaniu z ubiegłym aż o 11 proc. Yahoo bardzo dobrze radzi sobie za to na azjatyckich rynkach, gdzie jej serwisy internetowe, m.in. Yahoo Japan, zyskują coraz więcej użytkowników.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX