Bezrobotnemu do urzędu nie po drodze

bsn
13.05.2013 , aktualizacja: 13.05.2013 15:18
A A A
Oferty pracy

Oferty pracy (Fot. Albert Zawada / AG)

Bezrobocie w kraju przekroczyło 14 proc. A co, jeśli w rzeczywistości Polaków bez pracy jest znacznie więcej, a bezrobotni wcale nie chcą znaleźć zatrudnienia? Między innymi takie wnioski płyną z najnowszego raportu CBOS "Bezrobocie w doświadczeniu osobistym Polaków".
Z raportu wynika, że Polacy niechętnie rejestrują się jako bezrobotni. Poza tym rzadko pobierają zasiłek, a jednak jakoś wiążą koniec z końcem. Do tego nawet osoby z wyższym wykształceniem przez wiele miesięcy nie mogą znaleźć pracy. Co jeszcze o bezrobociu w Polsce mówi to opracowanie?

Statystyki swoje, bezrobocie swoje

Choć według oficjalnych danych stopa bezrobocia to 14,3 proc., z raportu CBOS wynika, że realne bezrobocie może być wyższe. Dlaczego? Bo stopa bezrobocia to liczba określająca stosunek bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach i gotowych podjąć pracę do ogółu pracujących. Tymczasem z badania CBOS wynika, że zarejestrowanych jest tylko 59 proc. niepracujących Polaków. Pozostałe 41 proc., choć deklaruje, że nie ma pracy, nie rejestruje się w urzędach. Co ciekawe, z zestawienia wynika też, że osób, które nie rejestrują się w urzędach pracy, przybywa. Np. w 2002 r. zarejestrowanych było 78 proc. niemających zajęcia, czyli znacznie więcej niż dziś.

Zasiłek niepotrzebny

Zgodnie z prawem zasiłek przysługuje każdemu bezrobotnemu, który nie otrzymał oferty odpowiedniej pracy, stażu, przygotowania zawodowego czy szkolenia, prac interwencyjnych lub robót publicznych. Do tego w ciągu ostatnich 18 miesięcy (przed dniem rejestracji) przepracował przynajmniej rok. Zasiłek przysługuje bezrobotnemu przez pół roku (wyjątkiem są osoby powyżej 50. roku życia, które pracowały co najmniej 20 lat - one mają prawo do pobierania zasiłku przez rok). Przez pierwsze trzy miesiące wynosi on 794 zł, a w kolejnych miesiącach - 623 zł. Jak wynika z raportu, dla 71 proc. bezrobotnych źródłem utrzymania są dochody uzyskiwane przez innych członków rodziny. Według deklaracji ankietowanych tylko co dziewiąty (11 proc.) żyje z zasiłku. W rekordowym pod tym względem 2002 r. zasiłek pobierał co czwarty niepracujący Polak.

Bezrobotny chce mieć pracę?

Bezrobotny, jak już pisaliśmy, to z definicji osoba gotowa podjąć pracę. Ale wyniki badania CBOS pokazują, że spora grupa Polaków bez pracy wcale nie ma takiego zamiaru. Swoją sytuację chce zmienić 78 proc. niepracujących. Pozostali (22 proc.) nie podejmują żadnych działań związanych z poszukiwaniem pracy i nie są gotowi zatrudnić się natychmiast. To z kolei sprawia, że można podać w wątpliwość przysługujący im status bezrobotnych. Warto jednak zaznaczyć, że liczba takich osób jest najniższa od siedmiu lat - dla przykładu w 2009 r. pracy nie zamierzało szukać 35 proc. bezrobotnych.

Dziś ponad trzy czwarte bezrobotnych gotowych zmienić swoją sytuację to osoby, które gotowe są przekwalifikować się dla nowej pracy. Do tego ponad połowa jest gotowa podjąć każdą pracę, nawet nisko płatną lub niezwiązaną z wyuczonym zawodem. Za to najmniej chętnych jest do przeprowadzki za pracą. Zdecydowanych na to, o ile praca byłaby pewna, jest 28 proc. bezrobotnych.

Przynajmniej rok bez zatrudnienia

Jak pokazują dane, np. portalu Rynekpracy.pl, średni czas poszukiwania pracy w Polsce to 11 miesięcy. Dane zebrane przez CBOS pokazują, że bezrobocie trwa nawet dłużej. Sporo ponad połowę Polaków (59 proc.) nie ma zajęcia od ponad roku. W tej grupie co trzeci nie ma zatrudnienia od ponad pięciu lat, a co ósmy - przynajmniej od dwóch.

Tylko dwie piąte respondentów pozostaje bez pracy mniej niż 12 miesięcy. 10 proc. tej grupy straciło pracę w ostatnim kwartale.

Wyższe wykształcenie chroni przed bezrobociem?

Wiele mówi się o trudnej sytuacji młodych. Jak wynika z danych Eurostatu, pracy nie ma 28 proc. osób poniżej 25. roku życia. Jeden na dziewięciu bezrobotnych ma w kieszeni dyplom wyższej uczelni. Raport CBOS pokazuje, że młodzi zdają sobie sprawę ze swojej trudnej sytuacji. Do bezrobotnych nieco częściej niż pozostali zaliczają sami siebie respondenci w wieku 18-24 lata (21 proc. całej grupy wiekowej) oraz 25-34 lata (25 proc.).

Jak wynika z deklaracji, bezrobocia nie doświadczyli głównie najstarsi respondenci, czyli mający co najmniej 65 lat (stwierdziło tak 91 proc. przedstawicieli tej grupy). O dziwo, dwie trzecie z nich miało wykształcenie podstawowe. Ma to jednak związek z tym, że są to osoby, które kariery zaczynały przynajmniej trzy dekady temu.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX