Pracownica banku przez sen przelała 222 mln euro emerytowi

bsn
12.06.2013 , aktualizacja: 12.06.2013 17:23
A A A
Banknoty

Banknoty (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Jaki jest najbardziej męczący zawód świata? Być może bankier. Potwierdza to sytuacja, która zdarzyła się w jednym z niemieckich banków. Pracownica zasnęła na klawiaturze, a przez sen popełniła najdroższą pomyłkę życia.
Sytuacja jest naprawdę kuriozalna. Przemęczona pracownica miała właśnie wykonać przelew na sumę 62,40 euro. Pieniądze miały trafić na konto niemieckiego emeryta. Problem w tym, że kobieta zasnęła, a jej palec utknął na cyfrze 2 i w ten sposób przelała nie sześćdziesiąt kilka euro, a 222 222 222 euro. Bajońska suma nie została jednak na koncie emeryta. Bank szybko zorientował się, że doszło do pomyłki i odzyskał pieniądze.

Sprawa ma już rok, ale pojawia się w mediach, bo wówczas, za autoryzowanie i "przepuszczenie" tej transakcji zwolniona została pracownica banku. Nie pogodziła się jednak z tą decyzją szefostwa i zwróciła po pomoc do sądu pracy w Hessen. Ten stanął po jej stronie i nakazał bankowi przywrócenie jej do pracy. Kobieta pracowała w banku od 1986 roku, zdaniem sądu właściwsze byłoby upomnienie, a nie zwolnienie z pracy. Jak podają niemieckie media, nie wiadomo, czy kobieta wróci do pracy, bo jej los nie jest znany.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX