Oszukiwała wyjeżdżających za chlebem, postawiono jej 72 zarzuty

bsn, PAP
18.06.2013 , aktualizacja: 18.06.2013 12:11
A A A
Sezon na truskawki

Sezon na truskawki (fot. Dominik Sadowski / AG)

Zarzuty oszustw dotyczące rzekomego pośrednictwa w znalezieniu pracy za granicą usłyszała 34-latka ze Zdzieszowic (Opolskie) - poinformowała w poniedziałek policja. Kobieta pobierała pieniądze za pomoc, której nie udzielała. Grozi jej do 8 lat więzienia.
Osoby wyjeżdżające do pracy za granicą są narażone na działalność oszustów, zwłaszcza teraz, gdy poszukiwani są pracownicy do zajęć sezonowych. Rąk do pracy szukają przedsiębiorcy w Niemczech, Holandii, Belgii, czy Norwegii, nie każdy jednak wie, jak zminimalizować ryzyko związane z takim wyjazdem. Pisaliśmy już o tym, jak bezpiecznie wyjechać do pracy i jakie prawa mają pracownicy. O tym, że zagrożenie jest realne przekonały się osoby, które w poszukiwaniu zajęcia za granicą korzystały z pomocy 34-latki ze Zdzieszowic.

Według policji kobieta działała co najmniej od października ub. roku. Podawała się za współpracownika firmy z Katowic zajmującej się pośrednictwem w znalezieniu pracy za granicą.

- Kobieta pobierała od ludzi zaliczki w wysokości od 250 do 500 złotych. Wyjaśniała, że pieniądze mają być przeznaczone np. na transport, mieszkanie lub załatwienie zatrudnienia - powiedział asp. Jarosław Waligóra z Komendy Powiatowej w Krapkowicach. Od grudnia 2012 r. kobieta prowadziła swoją firmę pośrednictwa, oszukując kolejne osoby. W sumie w sprawie poszkodowanych zostało prawie 70 osób z całej Polski. Oszukani nawiązywali kontakt z 34-latką telefonicznie lub przez internet.

Wśród oszukanych przez nią są także trzy firmy, od których kobieta wzięła sprzęt na raty (np. laptopy), których - jak przekonuje policja - nie zamierzała spłacać.

Mieszkanka Zdzieszowic nie przyznała się do winy. Nie została też zatrzymana.

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX