W ONZ pracuje za mało Polaków - zaczyna się nabór

bsn,PAP
19.06.2013 , aktualizacja: 19.06.2013 11:22
A A A Drukuj
Prezydent Bronisław Komorowski na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ

Prezydent Bronisław Komorowski na sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ (Fot. MIKE SEGAR REUTERS)

W Organizacji Narodów Zjednoczonych pracuje zaledwie 71 Polaków, ponad dwa razy mniej niż Szwedów i sześć razy mniej niż Hiszpanów. Właśnie rusza nabór do pracy w ONZ dla młodych absolwentów z państw niedoreprezentowanych w ONZ, w tym właśnie z Polski.
ONZ zatrudnia około 40 tys. tzw. cywilnych pracowników. Liczba pracujących tam Polaków jest niewielka np. w porównaniu ze Szwecją, która płaci do budżetu ONZ składkę tylko nieznacznie wyższą niż Polska. Ale ma w ONZ aż 154 pracowników. Hiszpanów jest 423, a Niemców - 530.

Szansą na zwiększenia udziału Polaków w personelu ONZ jest rekrutacja do pracy w ramach programu "Young Professional Programme" dla młodych, ambitnych absolwentów studiów, którzy nie mają więcej niż 32 lata i pochodzą z krajów "niedoreprezentowanych" w ONZ. W tym roku konkurs jest organizowany dla obywateli 63 państw, w tym Polski. Warunkiem uczestnictwa jest oprócz młodego wieku także ukończenie studiów na kierunkach związanych z administracją, finansami, informacją publiczną, prawem i statystyką. Do pracy w tych właśnie dziedzinach ONZ poszukuje obecnie nowych pracowników.

Do wzięcia udziału w egzaminie namawia Joanna Fiodorow ze Stałego Przedstawicielstwa Polski przy ONZ w Nowym Jorku. - To niezwykła szansa na rozpoczęcie kariery w międzynarodowym środowisku i świetne zarobki - mówiła PAP.

Szczęśliwcy, którzy zdadzą egzamin, mogą liczyć najpierw na dwuletni kontrakt, a następnie na umowę zawieraną na czas nieokreślony w sekretariacie ONZ w Nowym Jorku, w jednym z wielu biur ONZ na całym świecie (m.in. w Genewie, Wiedniu czy Hadze) lub na prowadzonych przez ONZ misjach. Już na początku procesu rekrutacji kandydaci muszą sprecyzować, czy z jakiś powodów nie odpowiada im praca w terenie, na misjach.

Zarobki dla świeżo zatrudnionych absolwentów na najniższym szczeblu urzędniczej hierarchii ONZ wynoszą od 75 tys. do ponad 120 tys. dolarów rocznie, nie licząc rozmaitych dodatków, ulg i bonusów (np. zwrot części kosztów mieszkania czy dodatki na edukację dzieci).

Wcześniej trzeba jednak zdać trudny egzamin, którego część pisemna dla Polaków odbędzie się 3 grudnia w Warszawie. Kandydaci, odpowiadając na pytania związane z dziedziną, w której chcieliby pracować, muszą wykazać się znajomością przynajmniej jednego z oficjalnych języków ONZ. Ponadto część egzaminu pisemnego, będącą streszczeniem tekstu, trzeba napisać koniecznie po angielsku lub francusku.

Po udanym egzaminie pisemnym odbędzie się część ustna, która zostanie przeprowadzona za pomocą internetowych komunikatorów m.in. Skype'a.

W tym roku do konkursu po raz pierwszy zaproszono Chiny. Obawiając się dużego obciążenia systemów elektronicznych, organizatorzy wyjątkowo wyznaczyli dwa różne terminy składania podań. Od 3 czerwca do 1sierpnia przyjmowane są podania osób ubiegających się o pracę w administracji, finansach i informacji publicznej, a w dniach 8 lipca - 5 września podania dotyczące spraw prawnych i statystyki.

Więcej informacji na temat programu na stronach ONZ; ogólnie o pracy w ONZ także na stronie polskiego przedstawicielstwa.

ZOBACZ TAKŻE
Wakacyjne zastępstwa w opiece

Wakacyjne zastępstwa w opiece

Praca na zastępstwo w charakterze opiekuna/opiekunki osoby starszej w Niemczech jest szansą na lepszą przyszłość

Wydarzenia rynku pracy