Bezrobocie w Polsce znowu w dół

bsn
01.07.2014 , aktualizacja: 01.07.2014 17:57
A A A
Bezrobocie systematycznie spada

Bezrobocie systematycznie spada (Fot. KATARINA STOLTZ REUTERS)

Jak wynika z najnowszych danych Eurostatu, stopa bezrobocia w Polsce wyniosła w maju 9,6 proc., wobec 9,7 proc. miesiąc wcześniej. To mniej niż wynosi średnia dla 28 państw Unii Europejskiej - 10,3 proc. Oraz znacznie poniżej średniej wartości dla strefy euro - 11,6 proc.
Informacje te mogą budzić zaskoczenie, bo są sprzeczne z danymi GUS oraz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Według tych instytucji stopa bezrobocia rejestrowanego w maju wynosiła 12,5 proc. Skąd więc ta, wynosząca niemal 3 pkt proc. różnica? Eurostat wykorzystuje inną metodę mierzenia skali bezrobocia - bazuje na ankietowych badaniach aktywności ekonomicznej ludności, a nie na statystykach gromadzonych przez urzędy pracy. Pozwala to na dokładniejszą ocenę rzeczywistej skali bezrobocia. Część osób zarejestrowanych jako bezrobotne jest w rzeczywistości nieaktywna zawodowo (osoby faktycznie poszukujące pracy zalicza się do aktywnych zawodowo) lub pracuje w szarej strefie. Mankamentem badań wykonywanych na potrzeby Eurostatu jest natomiast to, że obejmują one jedynie losowo wybraną próbę, a nie całą populację, przez co uzyskane wyniki są obarczone błędem statystycznym. Należy ponadto pamiętać o tym, że dane o bezrobociu rejestrowanym nie są oczyszczone z wahań sezonowych. Dlatego też nie podlegają one tak dużym zmianom.

Wskaźnik bezrobocia rejestrowanego używany przez GUS mógłby dokładniej odzwierciedlać faktyczną sytuację na rynku pracy i zbliżyć się do wartości podawanych przez Eurostat, gdyby wprowadzono możliwość odrębnej rejestracji osób nieposzukujących pracy, które chcą jedynie zostać objęte ubezpieczeniem zdrowotnym. Zresztą nad wprowadzeniem takiej możliwości pracuje resort pracy. Za kilka dni poda on szacunkowe dane dotyczące stopy bezrobocia rejestrowanego w czerwcu. Najprawdopodobniej będą lepsze niż te majowe. - Spodziewamy się, że w czerwcu nie tylko ze względu na sezonowość, ale także ożywienie w gospodarce stopa bezrobocia może realnie spaść o 0,3-0,5 punktu proc., czyli nawet do ok. 12,0 proc. Natomiast w wakacje spodziewamy się, że to będzie już poniżej 12,0 proc. - mówi min. pracy i polityki Społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Podobnego zdania jest Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP. - Ze względu na kontynuację ożywienia gospodarczego oraz rozpoczęcie prac sezonowych możemy oczekiwać, że wskaźnik ten spadnie do ok. 12,1 proc. - uważa.

W Unii wiele państw ma jednak znacznie gorszą sytuację, niż Polska. Największy odsetek społeczeństwa bez pracy jest w Hiszpanii - ponad 25 proc. Zresztą uwagę no to, że sytuacja we wspólnocie ciągle nie jest najlepsza zwraca też unijny komisarz ds. zatrudnienia i

spraw społecznych Laszlo Andor. - Najnowsze analizy kwartalne Komisji Europejskiej pokazują, że w perspektywie długoterminowej stopa bezrobocia wciąż rośnie, a sytuacja gospodarstw domowych o małych dochodach wcale nie jest lepsza. Choć nieco zmniejszyła się liczba bezrobotnych, to jednak nadal wielu ludzi nie odczuło poprawy sytuacji - uważa polityk.

Jego zdaniem państwa członkowskie muszą mocniej wspierać tworzenie miejsc pracy i intensywniej walczyć ze społecznym wykluczeniem, m.in. poprzez aktywną politykę dotyczącą rynku pracy oraz zwiększenie inwestycji społecznych, szczególnie skierowanych do ludzi młodych. - Tylko wtedy będziemy mogli mówić o prawdziwej poprawie funkcjonowania europejskiej gospodarki, jeśli każdego miesiąca będą powstawały setki tysięcy nowych miejsc pracy; zrobimy dzięki temu przybliżymy się do celu, jakim jest 75-procentowy poziom zatrudnienia - oświadczył Andor w trakcie specjalnej konferencji prasowej.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX