Projekt: praca dla młodych

Bartosz Sendrowicz
26.01.2015 , aktualizacja: 27.01.2015 16:14
A A A
Konferencja

Konferencja "Projekt: Praca". Na zdjęciu od lewej dyrektor ds korporacyjnych McDonalds Polska Krzysztof Kłapa, dyrektorka przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Ewa Synowiec , doradca podatkowy, partner Deloitte Iwona Georgijew, kierownik Biura... (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Czy wprowadzenie przedmiotu przygotowującego młode osoby do rynku pracy może odmienić ich zawodowe losy? Zamierza to sprawdzić Uniwersytet Warszawski
Od nowego roku akademickiego, czyli od września 2015 r., studenci UW będą mogli wybrać spośród przedmiotów ogólnouniwersyteckich zajęcia przygotowujące ich do wejścia na rynek pracy. Studenci dowiedzą się na nich np. jak poprawnie przygotować dokumenty aplikacyjne, jak dobrze wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej. Wezmą też udział w pilotażowych sesjach assessment center i dowiedzą się, w jakich branżach pracodawcy zatrudniają najchętniej.

- Dziś studenci często nie wiedzą, jak napisać dobre CV, nie znają nowoczesnych metod rekrutacji. Uważamy, że wprowadzenie takiego przedmiotu znacznie poprawi ich pozycję na początku drogi zawodowej - mówi Marta Piasecka z Biura Promocji Zawodowej Studentów i Absolwentów UW. Zajęcia w ramach przedmiotu poprowadzą specjaliści z jej biura oraz przedstawiciele pracodawców.

Co ciekawe, tego typu zajęcia już od ponad dekady prowadzi Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Program obejmuje m.in. planowanie kariery w sektorze usług medycznych i ochrony zdrowia, podstawy prawa pracy, przybliżenie procedur rekrutacyjnych, zasady przygotowania dokumentów aplikacyjnych czy sztukę autoprezentacji. Wykładowcy podpowiadają też, jak założyć własną firmę w sektorze usług medycznych i ochrony zdrowia.



- Dzięki wprowadzeniu takiego przedmiotu nasi absolwenci poruszają się swobodnie po rynku pracy - mówi Joanna Bonior z Collegium Medicum UJ. I dodaje, że nie chodzi o znalezienie pracy dla lekarzy, bo ich szkolenie i kariera, przynajmniej w początkowej fazie, jest ściśle określona. Wiedzie przez staże, specjalizacje i rezydentury. Przedmiot ma raczej pomagać absolwentom innych kierunków: technikom dentystycznym, specjalistom zdrowia publicznego czy fizjoterapeutom.

Wszyscy "na tak"

O tym, na ile wprowadzenie takiego przedmiotu poprawi sytuację młodych, dyskutowali 22 stycznia przedstawiciele rządu, uczelni, pracodawców, eksperci od rynku pracy oraz sami młodzi. Wszystko w ramach konferencji, która odbyła się w Bibliotece UW i była podsumowaniem drugiej edycji akcji społecznej "Gazety Wyborczej" - "Projekt: Praca".

Z naszymi partnerami zaproponowaliśmy wprowadzenie do programów nauczania osobnego przedmiotu przygotowującego młodych do wyzwań rynku pracy. Stworzyliśmy go, uwzględniając oczekiwania zarówno młodych osób szukających swojej szansy na rynku pracy, jak i pracodawców. Nasz program dotyka pięciu ważnych obszarów:

+ Pierwszy to przybliżenie studentom i absolwentom podstawowych zagadnień związanych z rynkiem pracy.

+ Drugi to przybliżenie specyfiki wybieranych przez młodych zawodów.

+ Trzeci zakłada nauczenie młodych ludzi swobodnego poruszania się na rynku pracy.

+ Czwarty to przewodnik po procesie rekrutacji.

+ Piąty obszar zakłada nauczenie młodych, jak do poszukiwania pracy wykorzystać media społecznościowe.

Pomysł został dobrze przyjęty i oceniony przez uczelnie. Spośród 12, na których prowadziliśmy jesienią zeszłego roku warsztaty (wzięło w nich udział w sumie ponad tysiąc osób) w ramach drugiej edycji "Projektu: Praca", aż 10 poparło ideę uzupełnienia programów kształcenia o taki przedmiot. Idei przyklasnęło też Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - Ważne, żeby pracodawcy i uczelnie połączyli wysiłki na rzecz wsparcia młodych na rynku pracy. Zorganizowanie takich zajęć to dobry krok w tym kierunku - mówiła w trakcie konferencji Lena Kolarska-Bobińska, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Bezrobocie młodych- wspólna wina

Konferencji towarzyszyły dwie dyskusje panelowe. W pierwszym panelu zasiedli przedstawiciele pracodawców, Komisji Europejskiej, a także reprezentanci uczelni wyższych i resortu nauki i szkolnictwa wyższego. Wspólnie szukali odpowiedzi m.in. na pytanie, dlaczego niemal co czwarty młody Polak nie ma pracy.

- Uważam, że wszyscy, czyli my - pracodawcy, uczelnie, rząd, ale i młodzi, są odpowiedzialni za ten stan rzeczy. I razem powinniśmy też pracować, aby sytuację naprawić - mówił Krzysztof Kłapa z McDonald's Polska.

Zdaniem panelistów kluczowa dla poprawy sytuacji jest ściślejsza współpraca uczelni z biznesem. Szereg rządowych propozycji mających ułatwić karierę młodym omówił Łukasz Szelecki z resortu nauki i szkolnictwa wyższego. - Po sukcesie Programu Kierunków Zamawianych uruchamiamy Program Rozwoju Kompetencji, który ułatwi rozwijanie umiejętności miękkich. Do roku 2020 planujemy przeznaczyć na ten cel aż 1,2 mld zł - mówił.

Uczestnicy dyskutowali też o tym, co powinno znaleźć się w programie przedmiotu przygotowującego do rynku pracy. Zgodzili się co do tego, że taki przedmiot będzie skuteczny, o ile zajęcia poprowadzą głównie praktycy - czyli przedstawiciele pracodawców, biznesmeni czy rekruterzy.

Joanna Bonior z Collegium Medicum UJ dodała, że kluczowe jest też to, aby pracownicy uczelni również dysponowali wiedzą z zakresu przygotowania do rynku pracy. - W Colegium Medicum wszyscy są zarówno akademikami i praktykami, dlatego od ponad dekady nasi wychowankowie gładko wchodzą na rynek pracy. Na innych uczelniach też na pewno nie brakuje takich osób i to one powinny być zaangażowane w prowadzenie zajęć - mówiła w trakcie konferencji.

Miękkie umiejętności kluczem do kariery?

W drugim panelu towarzyszącym konferencji rozmówcy radzili młodym, jak - bez dużego doświadczenia zawodowego - pokierować swoją karierą. Mariola Raudo, kierownik ds. rekrutacji i partner biznesowy Nestlé Polska, profesorowie Sylwiusz Retowski - psycholog z sopockiego oddziału SWPS i Jacek Wasilewski - specjalista od wystąpień publicznych z UW oraz wiceminister pracy Jacek Męcina podpowiadali młodym, jak rozwijać kompetencje miękkie.

- Pierwsze pięć lat kariery jest kluczowe dla jej dalszego przebiegu - mówił minister Jacek Męcina.

Prof. Sylwiusz Retowski zaznaczył, że często jest to okres pełen porażek. - Prawdziwym sukcesem jest to, żeby wyciągać z tych porażek wnioski, traktować je raczej jako informację zwrotną niż koniec świata - mówił.

Mariola Raudo, przedstawiając perspektywę pracodawców, zaznaczyła, że w pierwszej pracy znacznie ważniejsza jest gotowość do nauki nowych rzeczy i otwartość na zmiany niż określone kompetencje. - Kompetencje można rozwinąć, niezależnie od tego, czy chodzi o te miękkie, czy twarde. Braku motywacji, inicjatywy czy zaangażowania nie da się jednak nadrobić zbyt łatwo - mówiła. Jej zdaniem najważniejsze umiejętności miękkie to umiejętność współpracy w grupie, otwartość na zmiany, świadomość własnych słabych i mocnych stron.

Jak się ich uczyć doradzał zebranym na sali prof. Jacek Wasilewski. - Trzeba angażować się w różne projekty i nie bać się odpowiedzialności, tylko tak możemy nauczyć się kooperacji i oswoić ze zmianą - mówił. Pytany o to, jak poznać swoje słabe i mocne strony, sugerował: - Kluczem jest umiejętność aktywnego słuchania. Jeśli będziemy uparcie lekceważyć informację zwrotną, to nigdy nie poznamy swoich wad i zalet.

Podczas konferencji kończącej "Projekt: Praca" o szansach młodych osób na rynku pracy dyskutowali przedstawiciele rządu, pracodawców i uczelni.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX