Polska minimalna sporo "waży" w Europie

Artur Kiełbasiński
04.05.2015 , aktualizacja: 30.04.2015 16:25
A A A
Płaca minimalna wzrośnie. Gdzie jest górna granica?

Płaca minimalna wzrośnie. Gdzie jest górna granica? (Fot. Tomasz Waszczuk / AG)

Płaca minimalna powinna wynosić w 2016 r. 2 tys. złotych - uważa OPZZ. Pracodawcy są za kwotą 1782 zł. Tymczasem z danych Eurostatu wynika, że polska płaca minimalna ma sporą siłę nabywczą
Zapowiada się wyjątkowo ostra, bo przedwyborcza, batalia o wysokość przyszłorocznej płacy minimalnej. Zdaniem Pracodawców RP przyszłoroczne najniższe wynagrodzenie powinno wzrosnąć o 32 zł brutto i wynieść 1782 zł brutto. Oznacza to, że najniżej zarabiający pracownik na etacie otrzymałby na rękę niecałe 1310 zł. Tak niska podwyżka wynika głównie z panującej deflacji i zapowiadanej na przyszły rok niskiej inflacji (1,7 proc.). Te parametry budżetowe określają, jak należy obliczać zmianę płacy minimalnej z roku na rok.

Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP podkreśla, że jest to tylko ustawowe minimum, ale z punktu widzenia pracodawców taka podwyżka wydaje się najbardziej logiczna. - Pamiętajmy, że w wielkich ośrodkach, jak Warszawa, płaca minimalna praktycznie nie jest stosowana, ale w wielu regionach jej podwyżka może ograniczać możliwości zatrudniania przez lokalne firmy - przekonuje Kozłowski. Z drugiej strony przyznaje, że ma świadomość, iż w roku wyborczym rząd może próbować ustalić płacę minimalną na poziomie wyższym, niż wynika to z prostych wyliczeń. Jednak pracodawcy nie popierają jej wyższego wzrostu.

Za stanowiskiem pracodawców przemawia jeszcze jeden argument. W ostatnich tygodniach Eurostat opublikował nowe zestawienie dotyczące wysokości płacy minimalnej z uwzględnieniem siły nabywczej tej płacy. W zestawieniu uwzględniono 28 państw europejskich i USA. W rankingu nie ma oczywiście państw, w których płacy minimalnej nie ma, np. państw skandynawskich, Włoch, Cypru, Austrii. W tym zestawieniu "siła" polskiej płacy minimalnej jest stosunkowo wysoka - załapaliśmy się na 14. miejsce. Możliwości nabywcze są niemal takie same jak za płacę minimalną w Grecji, podczas gdy w wartościach bezwzględnych różnica jest znacząca. Najsłabiej zarabiający Grek dostaje blisko 750 euro (dane z początku 2015 r.), a Polak - poniżej 500 euro. Jednak po uwzględnieniu różnicy cen okazuje się, że zarabiający pensję minimalną Polak i Grek mogą pozwolić sobie na podobne zakupy.

Ten argument nie przekona z pewnością związkowców. Solidarność natychmiast oprotestowała podwyżkę do 1782 zł. Przed tygodniem OPZZ wystąpiło z żądaniem płacy minimalnej na poziomie 2 tys. zł. - Niestety w ostatnich latach płaca minimalna rośnie coraz wolniej. W 2012 roku zwiększyła się ona o 114 zł, w 2013 o 100 zł, w 2014 o 80 zł, w bieżącym roku o 70 zł. Teraz dowiadujemy się, że w przyszłym roku może ona wzrosnąć zaledwie o 32 zł. Wciąż słyszymy od rządu o szybkim wzroście PKB, a tymczasem nie przekłada się on na poprawę sytuacji najmniej zarabiających pracowników - ocenia Piotr Szumlewicz z OPZZ.

Cel związkowców jest jasny. W lipcu 2011 r. złożyli w Sejmie projekt ustawy w sprawie systematycznego podnoszenia płacy minimalnej, tak aby osiągnęła ona poziom 50 proc. średniego wynagrodzenia. Obecnie wynosi ok. 44 proc. Projekt "Solidarności" poparło ponad 300 tys. osób. Projekt wpłynął do Sejmu i... sprawa ucichła.

Związkowy projekt zakłada uzależnienie podwyżek od wzrostu PKB. Jeżeli prognozowany wzrost PKB nie przekroczy 4 proc., to relacja minimalnego do przeciętnego wynagrodzenia wzrośnie w racjonalny sposób. Natomiast przy wzroście PKB w granicach 4,1 proc. wynagrodzenie minimalne rosłoby w granicach 11 proc., a przy wzroście PKB o 6 proc. zwiększyłoby się o 16 proc. Takie wzrosty byłyby tylko do osiągnięcia poziomu 50 proc. średniego wynagrodzenia.

Związkowcy dodają także, że rząd powinien w trybie pilnym wprowadzić także minimalną płacę godzinową w wysokości co najmniej 12 zł brutto.

Oficjalną propozycję podwyżki płacy minimalnej przedstawi Rada Ministrów. I to Rada Ministrów zdecyduje o płacy minimalnej, jeśli inna kwota nie zostanie zgodnie wynegocjowana przez związki, rząd i pracodawców.

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX