Praca w Castoramie: jak ją dostać i ile można zarobić

red.
30.04.2015 , aktualizacja: 19.02.2016 01:37
A A A
Castorama

Castorama (Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta)

Castorama to największa sieć sklepów dla majsterkowiczów w Polsce. Jeśli interesuje was praca w Castoramie, ale nie wiecie jak ją dostać i np. ile można zarobić, zapraszamy do lektury
Pierwszą Castoramę otwarto w Polsce w 1997 r. lata później, w Warszawie, przy ul Popularnej. Firma prowadzi politykę sprzedaży w jednym miejscu wszystkiego, co potrzebne dla budowy domu i urządzenia ogrodu. Obecnie nad Wisłą działa 69 sklepów sieci. W latach 90. powstały jeszcze sklepy w: Poznaniu i Krakowie (1998), na Bielanach Wrocławskich i Wrocławiu Sołtysowicach, Katowicach, na warszawskim Targówku i w Szczecinie (1999). Od 1999 roku Castorama otwiera około 4 sklepów rocznie. Poza tym w Polsce znajduje się sześć sklepów sieci Brico Depot, które należą do właściciela Castoramy - spółki Kingfisher.

Za symboliczny początek Castoramy uważa się rok 1969, wtedy Christian Dubois założył w Englos niedaleko Lille pierwszy we Francji wielkopowierzchniowy (5 tys. m2) sklep z artykułami do majsterkowania. Sieć rosła jak na drożdżach - dwadzieścia lat później Castorama miała we Francji już 80 sklepów. Rozpoczęła się również ekspansja za granicę - w 1988 roku powstał pierwszy sklep we Włoszech. W roku 1998 w wyniku porozumienia z angielską siecią B&Q Castorama stała się trzecim co do wielkości światowym dystrybutorem artykułów do majsterkowania. W 2002 Brytyjska Grupa Kingfisher przejęła 100 proc. udziałów w firmie. Obecnie Castorama działa na rynku brytyjskim, francuskim, polskim, chińskim, hiszpańskim, tureckim i rosyjskim. Zarządza ponad 800 sklepami w 11 krajach Europy i Azji.

W Polsce sieć ma swoje sklepy m.in.: w Białymstoku, Bydgoszczy, Gdańsku (2 sklepy), Katowicach, Krakowie (4 sklepy), Łodzi (3 sklepy), Poznaniu (2 sklepy), w Warszawie (3 sklepy), czy Wrocławiu (4 sklepy).

Praca w Castoramie: jak ją dostać?

Najprostsza odpowiedź brzmi: - uważnie śledząc stronę internetową firmy. Zresztą jest to najlepszy i najpopularniejszy model dotarcia do ogłoszeń rekrutacyjnych w korporacjach. W przypadku Castoramy dodatkowo można pofatygować się do wybranego sklepu i sprawdzić, czy nie wywieszono w nim ogłoszeń.

Z informacji dostępnych na stronie wynika, że firma poszukuje pracowników w sześciu województwach - pomorskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim, śląskim i mazowieckim. Łącznie, w chwili pisania tekstu, dostępnych było 19 ogłoszeń. Na Mazowszu firma szukała np. kierownika ds. budowlanych. Preferowany kandydat powinien mieć przynajmniej 5 lat doświadczenia zawodowego w prowadzeniu inwestycji budowlanych, znać się na obsłudze programów do kosztorysowania robót budowlanych, programu AutoCAD, MS Project oraz pakietu MS Office. Pracodawcę dodatkowo ucieszą uprawnienia do prowadzenia robót budowlanych, dobra znajomość języka angielskiego i prawo jazdy kat. B.

A do obowiązków osoby zatrudnionej na tym stanowisku będzie należeć koordynowanie i nadzorowanie prac związanych z realizacją inwestycji budowlanych. Chodzi zwłaszcza o koordynowanie procesu uzyskiwania pozwoleń na budowę, kontrolę postępu prac budowlanych oraz udział w odbiorach budowlanych. Do tego prowadzenie spraw formalnych inwestycji, wycena i zestawienie kosztów planowanych inwestycji lub prac budowlanych. To stanowisko w strukturze korporacyjnej firmy, ale oprócz tego poszukiwani są też szeregowi pracownicy sklepów. Na przykład sklep w Alei Krakowskiej, w Warszawie, potrzebuje doradcy handlowego - czyli kogoś, kto zapewni miłą i fachową obsługę klientów sklepu. Doradzi, co kupić, a do tego przypilnuje, by dział był właściwe zaopatrzony. Wymagania? Co najmniej zawodowe wykształcenie, 3 miesiące doświadczenia zawodowego na podobnym stanowisku pracy, znajomość pakietu MS Office. A do tego rozwinięte umiejętności komunikacyjne i pracy w zespole. Niestety firma nie podaje, co oferuje w zamian.

Jak wygląda praca doradcy handlowego? W ujęciu humorystycznym tak:



Praca w Castoramie: jak wygląda naprawdę?

W ubiegłym roku media wspominały o tym, że w jednym ze sklepów sieci zwolniono działaczy związkowych. - W ostatnim czasie doszło do zwolnień działaczy i działaczek związkowych w supermarkecie Lidl, w Castoramie, w markecie budowlanym Leroy Merlin - mówił Gazecie Wyborczej, w lipcu 2014 r., Jakub Grzegorczyk ze związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza.

Ostatecznie jednak Castorama chyba znalazła wspólny język ze związkowcami. Na początku lipca zarejestrowano w Castorama Polska Sp. z o.o. w Regionie Jeleniogórskim zakładową organizację związkową działającą pod auspicjami "Solidarności". Organizacja kwitła - członków przybywało w Zgorzelcu, Wałbrzychu, Gdańsku i innych miastach. Wreszcie udało się jej wynegocjować z firmą "Porozumienie o współpracy".

Strony uzgodniły w nim m.in. organizowanie tzw. Godzin Otwartych - związkowcy z Solidarności mogą spotykać się w ich trakcie z pracownikami Castoramy na terenie zakładu pracy. Związkowcy z "S" mogą także wywieszać w sklepach tablice informacyjne. - Działając pod flagą "Solidarności", możemy korzystać z pomocy ekspertów, mamy dostęp do szkoleń i materiałów. Chcielibyśmy przywrócić czasy, że w firmie najważniejszy jest pracownik , pracodawca się z nim liczy i docenia jego pracę. Jako kierownik znam potrzeby pracowników i pracodawcy. Rozumiemy pracodawcę, że szuka oszczędności, ale nie należy tego robić kosztem personelu. Myślę, że jest to do zrobienia . Priorytetami będą rozwój organizacji i merytoryczne negocjacje w duchu dialogu - mówił serwisowi solidarnosc.org Wojciech Kasprzyk, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" przy Castorama Polska.

W internecie nietrudno znaleźć opinie o pracy w firmie. Najczęściej nie są one zbyt przychylne. Zdarzają się np. narzekania na sam proces rekrutacji. - CASTODRAMAT!!! od początku smierdziało w Castoramie, nie dość, ze rekrutacja ściemniona, to jeszcze śmieciowe umowy! - grzmi na forum.poranny.pl użytkownik Aneta. - Z tą rekrutacją jest jakaś ściema 3 tygodnie temu byłem zaproszony telefonicznie na rozmowę kwalifikacyjną, przez kierownika jednego z działów, którą mi przełożył na inny termin a ostatecznie w dniu wyznaczonym zadzwoniła do mnie jakaś pracownica Castoramy i powiedziała że to nieaktualne, a jak spytałem o powód to stwierdziła iż wróciła dopiero z urlopu i nic nie wie. Chcę zaznaczyć to, że oferowano mi umowę o pracę, a moje doświadczenie w branży jest kilkuletnie - pisze inny użytkownik - Fidel Castro.

W trakcie dyskusji użytkownicy ustalili, że umowy cywilnoprawne oferowane są tylko osobom zatrudnianym przez firmy zewnętrzne. Natomiast pracownicy zatrudniani przez samą Castoramę na ogół otrzymują umowę o pracę.

Na innym forum - gowork.pl - nie brakuje przychylnych opinii. "Fajna praca, mogę polecić", albo "sympatyczna atmosfera. praca dosyć ciężka ale płacą w miarę dobrze". Nie brakuje też przychylnych opinii na GoldenLine.pl. - "Przepracowałam w sklepach Castoramy niemal całe studia. Mogłam uczyć się dziennie a pracować popołudniami i wieczorami. To była świetny czas. Uwielbiałam tę pracę, była odskocznią od obowiązków studenckich i ciekawym wyzwaniem" - napisała użytkowniczka Agnieszka Gruszczyńska. Inni użytkownicy wskazywali, że firma daje niezłe możliwości rozwoju, podkreślali też, że panuje w niej niezła atmosfera. Jako wadę pracy w Castoramie wymieniali natomiast stres. Sugerowali też, by firma lepiej dzieliła obowiązki miedzy zatrudnionych. Warto jednak nadmienić, że wypowiadali się wyłącznie byli lub obecni pracownicy firmy.

Praca w Castoramie: ile można zarobić?

Z informacji dostępnych w internecie wynika, że na kokosy w Castoramie nie ma co liczyć. Doradca handlowy zarabia nieco więcej, niż wynosi minimalne wynagrodzenie, czyli 1750 zł. Z kolei na stronie careergo.pl można wyczytać, że pensje w Castoramie "nie odbiegają od zarobków oferowanych przez podobne firmy konkurencyjne". Kasjerzy zarabiają nieco więcej niż płaca minimalna, do tego mogą liczyć na premię za pracę w niedziele i święta. Zastępcy kierowników mogą liczyć na około 2,3 tys. - 2,5 tys. zł netto, do tego dochodzą premie np. za prowadzenie inwentaryzacji. Kierownicy sklepu otrzymają pensję podstawową wynoszącą mniej więcej 150 proc. płacy minimalnej. Magazynierzy natomiast zarabiają od 10-13 złotych za godzinę.



Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (7)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Grześ

    Oceniono 3 razy 3

    netto

  • Gość: money.eu

    Oceniono 1 raz 1

    po co komu castorama jak w Lidlu na kasie placa teraz 3500 zl ???

  • Gość: Wqpracownik

    0

    Masakra kto pisał o zarobkach na rękę 1.7 a kiero lekko 5 przytulna zależy od stopnia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX