Harować jak przedsiębiorca

Marta Piątkowska
30.11.2015 , aktualizacja: 01.12.2015 13:27
A A A
Regionalne Forum Przedsiębiorców

Regionalne Forum Przedsiębiorców (FOT . WOJCIECH NEKANDA TREPKA)

Ponad 60 proc. właścicieli małych i średnich firm pracuje dłużej niż dziewięć godzin dziennie. Ostatni światło gaszą Niemcy.
O tym, że "na swoim" pracuje się do upadłego, wie każdy, kto choć przez chwilę prowadził firmę. Z danych GUS wynika, że nawet ponad 70 proc. przedsiębiorców zasuwa przez 40 lub więcej godzin w tygodniu. Jak się okazuje, nie jest to tylko nasza polska specjalność, bo wyniki międzynarodowego badania przeprowadzonego przez firmę Sage pokazują, że tak wygląda rzeczywistość przedsiębiorców na całym świecie.

Badanie przeprowadzono w listopadzie 2015 r. wśród 2621 osób decyzyjnych w przedsiębiorstwach zatrudniających do 100 pracowników w 11 krajach.

Praca na okrągło

W globalnym wymiarze niemal połowa (46 proc.) właścicieli firm pracuje ponad 40 godzin w tygodniu. Niemieccy przedsiębiorcy należą do najciężej pracujących, bo aż 57 proc. z nich w tygodniu pracuje ponad 40 godzin. Australijscy właściciele firm lepiej radzą sobie z bilansowaniem życia zawodowego z prywatnym - 31 proc. z nich twierdzi, że pracuje ponad 40 godzin w tygodniu.

Na rodzimym podwórku sytuacja pozornie wygląda na niegroźną. Analitycy Sage policzyli, że właściciele firm i samozatrudnieni pracują średnio o 4 godziny tygodniowo dłużej w porównaniu do osób zatrudnionych na etacie. Problem w tym, że te 4 godziny w skali roku dają dodatkowy miesiąc pracy. Co więcej, jedna trzecia polskich przedsiębiorców przyznaje, że na pracę poświęca ponad 50 godzin tygodniowo.

Firma Sage wyliczyła, że przedsiębiorcy z całego świata generują 8,3 bln dol. tylko w czasie pracy poza standardowymi godzinami.

Piotr Ciski, dyrektor zarządzający polskim oddziałem Sage, zwraca uwagę, że przytoczone statystyki odnoszą się do badania czasu poświęcanego na pracę na stanowisku, np. w biurze.

- Zdecydowana większość właścicieli firm w rzeczywistości pracuje i angażuje się we własny biznes także poza swoim stanowiskiem pracy. Pracownikom etatowym, którzy mają zakontraktowany czas pracy, zazwyczaj łatwiej jest oddzielać życie prywatne od zawodowego. Dla właściciela firmy, który prowadzi ją z pasją, ciągłe zaangażowanie w biznes jest czymś naturalnym. Statystycznie przedsiębiorcy dwukrotnie rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich. Rzadziej też wyjeżdżają na urlop, a gdy już wyjadą na wypoczynek, zazwyczaj nadal są zaangażowani w zarządzanie swoim biznesem - mówi Piotr Ciski.

Praca zabiera czas dla rodziny

Dodatkowe godziny poświęcane na sprawy służbowe wykradane są z czasu, który powinien być spędzony z rodziną. W skali globalnej 44 proc. przedsiębiorców przyznało, że prowadzenie biznesu odbiło się negatywnie na ich relacjach z bliskimi. Ciekawostka - połowa niemieckich właścicieli małych firm przynajmniej raz odwołała randkę z powodu pracy. W skali świata - 27 proc. osób znalazło się w tej samej sytuacji.

Skąd w takim razie przedsiębiorcy czerpią motywację do pracy niekiedy ponad siły? Większość jest zdania, że po prostu warto się poświęcać. Dla 40 proc. to, co robią zawodowo, jest również pasją i źródłem dumy oraz satysfakcji.

- Badanie pokazuje, że ludzie, którzy mają marzenia, mogą je realizować na przykład poprzez tworzenie i rozwój własnego przedsiębiorstwa. W tej grupie pełne zaangażowanie w pracę ponad przeciętne normy jest czymś naturalnym, ponieważ poświęcenie idzie w parze z ideą. Dla tych ludzi praca zazwyczaj jest równoznaczna z przyjemnością, co daje poczucie wolności i zadowolenia - tłumaczy Piotr Ciski.



Zobacz także