Tania ropa, wielkie zwolnienia. BP wyrzuci nawet 7 tys. pracowników, Shell 10 tys.

bsn
02.02.2016 , aktualizacja: 23.03.2016 09:30
A A A
Na stacjach BP można wymieniać punkty na tańsze paliwo

Na stacjach BP można wymieniać punkty na tańsze paliwo (Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Gazeta)

Baryłka ropy (159 litrów) kosztuje niewiele ponad 30 dol. dla kierowców to dobra wiadomość, ale dla producentów ropy szokująca. Po bardzo tłustych latach i rekordowych zyskach przyszedł czas mocnego zaciskania pasa. BP właśnie zapowiedziało, że zwolni 7 tys. pracowników
Firma właśnie opublikowała roczny raport finansowy, z którego wręcz zieje katastrofą. Zyski firmy w 2015 r. skurczyły się o połowę (51 proc.) - spadły z 12,1 do 5,9 mld dolarów. Jeszcze gorzej jest, gdy przyjrzymy się osiągnięciom w ostatnich kwartałach dwóch poprzednich lat. W czwartym kwartale 2014 r. na konto firmy wpłynęło 2,2 mld dolarów, a pod koniec 2015 r. już tylko 196 mln, aż o 91 proc. mniej.

Mniejsze zyski to efekt taniejącej na całym świecie ropy. Z danych BP wynika, że od października do końca grudnia 2014 r. średnia cena ropy wynosiła 77 dol., w tych samych miesiącach 2015 r. już tylko 44. Kurs w dół wykresów utrzymał się i nic nie wskazuje na to, by lada moment miał się odwrócić.



Firma szybko wzięła się za cięcie kosztów, ograniczała wynagrodzenia, łączyła działy, ale na niewiele się to zdało, zapowiedziała więc potężne zwolnienia. Pierwszą transzę - 4 tys. osób pracujących przy wydobyciu i przetwarzaniu ropy - już pod koniec zeszłego roku. Teraz dorzuciła do tego kolejne 3 tys. wśród podwykonawców i w działach związanych z obsługą różnych rynków, klientów i wsparciu biznesu. To część mającego przynieść 2,5 mld dolarów oszczędności programu, który ma skończyć się w 2017 r.



Nie tylko BP przegrywa z cenami ropy. Kilka dni temu zwolnienia zapowiedział Shell - do końca tego roku zajęcie ma stracić nawet 10 tys. pracowników i podwykonawców firmy. Zapowiedziała ona także wyprzedaż majątku i akcji na łączną kwotę 30 mld dolarów.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX