Programowanie: przedmiot jak historia czy fizyka

Justyna Suchecka
18.07.2016 , aktualizacja: 15.07.2016 18:19
A A A

Fot. 123RF

Polacy uważają, że programowanie to umiejętność, którą posiadają wybrani. Do nauki nie motywuje nas nawet obfitość ofert pracy związanych z branżą IT. A możliwości będzie tylko przybywać.
Na dziesięć najbardziej potrzebnych zawodów w 2013 r. aż cztery nie mogły się obejść bez programowania. Według Komisji Europejskiej liczba wakatów w branży IT w 2020 roku osiągnie aż 900 tys. Z jednej strony sektor błyskawicznie się rozwija, z drugiej wiadomo, że obecnie pracującym brakuje dostatecznych umiejętności informatycznych.

Programista jak lekarz

Potrzeby firm i społeczeństwa rosną. Tymczasem aż 45 proc. Polaków uważa, że do nauki programowania trzeba mieć specjalne predyspozycje, które nie każdy posiada (Instytut IBRIS, badanie przeprowadzone w połowie czerwca na grupie 1100 osób). W swoje możliwości w tym zakresie nie wierzą nawet ludzie młodzi, którzy według powszechnego mniemania są znacznie bardziej obeznani z nowymi technologiami. W grupie wiekowej 18-24 lata aż 61 proc. twierdzi, że nauka kodowania wymaga specjalnych umiejętności.

- To wyraźny sygnał, że młodzież powinna kształcić w sobie kompetencje cyfrowe już na etapie nauki w szkole. Programowanie to dziedzina jak każda inna. Należy poznać jej podstawy, by zdecydować czy to zajęcie dla nas - komentuje Jerzy Mardaus, menedżer regionalny szkoły programowania Codecool. Dodaje, że o ile, by zostać zawodowym programistą, faktycznie niezbędny jest zestaw określonych umiejętności, to sama nauka programowania rozwija m.in. zdolność logicznego myślenia, która jest wysoko ceniona w wielu branżach.

Kamil Drabek, założyciel TechQuest i szkoły Bricks 4 Kidz w Warszawie zauważa: - Programowania uczymy się w analogiczny sposób do tego, jak uczymy się rozwiązywania problemów matematycznych. Logiczne myślenie i umiejętność rozbijania zadań na elementy składowe jest tutaj główną umiejętnością. Każdy może się tego nauczyć - podkreśla. - Informatyka jest dziedziną nie tylko złożoną, ale również niezwykle szybko rozwijającą się. To oznacza, że liczba specjalizacji pracowników w IT i stopień złożoności systemów informatycznych jest kolosalny. Dla mnie dobrym przykładem złożoności wiedzy z zakresu IT jest porównanie jej do medycyny - wyjaśnia Drabek.

Czas na szkołę

Z potrzeby uczenia dzieci programowania zdaje sobie sprawę coraz więcej krajów. Kodowanie do szkół wprowadziło już siedem europejskich resortów szkolnictwa. Stosunkowo niedawno, bo we wrześniu 2014 r., Wielka Brytania, wcześniej Dania. W pięciu kolejnych krajach to przedmiot fakultatywny, którego można się uczyć dodatkowo. W Estonii działa "Proge Tiiger" to ogólnokrajowy program, którego celem jest włączenie technologii i programowania do programów kształcenia na wszystkich poziomach edukacyjnych. Szkoły dostały tam dodatkowe pieniądze na sprzęt. Programowanie wprowadza też uznawana za edukacyjny wzór Finlandia.

Dziś dzieci w Polsce uczą się programowania, ale głównie poza szkołą, na kursach takich jak "Mistrzowie kodowania" czy "Koduj z klasą". To inicjatywy prywatnych firm m.in. Samsunga i organizacji pozarządowych takich jak Centrum Edukacji Obywatelskiej czy CoderDojo.

Od września pilotażowa nauka programowania wystartuje w wybranych podstawówkach. Na zmianę podstawy programowej, która to umożliwi od kilku lat naciskała działająca przy MEN Rada ds. Informatyzacji Edukacji. Od 2017 r. program ma objąć wszystkich polskich uczniów - od podstawówek do szkół średnich. Na doszkalanie nauczycieli Ministerstwo Cyfryzacji ma wydać w najbliższych latach 120 mln zł. Szkoły, które wezmą udział w pilotażu, nie dostaną jednak dodatkowych pieniędzy na sprzęt.

Kompetencje XXI wieku

Powszechna nauka programowania w szkołach ma służyć m.in. budowaniu kompetencji cyfrowych, wyrównywaniu szans dzieci i młodzieży z mniejszych ośrodków, rozwijaniu kreatywności.

Prof. Maciej Sysło z Rady ds. Informatyzacji działającej przy Ministerstwie Edukacji Narodowej zwykł przypominać, że programowania nie należy zawężać do pisania programu na komputerze. Jego zdaniem to umiejętność przydatna przy rozwiązywaniu problemów, pobudzająca kreatywność i w odpowiednim zakresie potrzebna wszystkim w różnych dziedzinach.

Nie chodzi więc o to, by przygotować w szkole informatyka programistę, tylko kogoś, kto będzie umiał się mierzyć z problemami rozwiązywanymi z użyciem nowoczesnych technologii. To kompetencje XXI wieku.

- Każdy z nas uczył się historii, ale nie z założeniem, że wszyscy będziemy historykami. Programowanie wspaniale organizuje proces myślowy i wspomaga analizę problemów. Z drugiej strony gdyby większość pracowników umysłowych potrafiła wykorzystać elementarne techniki programistyczne w celu automatyzacji codziennych czynności w pracy, wzrost wydajności byłby olbrzymi - komentuje Kamil Drabek. Podaje przy tym przykład znajomej, która jest inżynierem procesowym w korporacji zajmującej się paliwami. Zajmuje się m.in. wyliczeniami stopnia korozji rurociągów. Sama nauczyła się podstaw Visual Basica i dopasowała do swoich potrzeb arkusz kalkulacyjny. Tymczasem większość jej kolegów wciąż robi wyliczenia na papierze. Różnica? Jej obliczenie wymaganych wskaźników zajmuje kilka minut, kolegom cztery godziny. Dodatkowo, trzeba mieć świadomość, że obliczenia wykonywane ręcznie są obarczone błędami ludzkimi. Komputer działa znacznie szybciej i bezbłędnie.

Kursy, aplikacje, youtuberzy

Ci, którzy nie załapali się lub nie załapią na szkolną naukę programowania, w pewnym momencie swojej kariery mogą zostać zmuszeni do uzupełnienia wiedzy na własną rękę. Rynek wyczuł tę potrzebę, więc coraz więcej firm oferuje kursy, które w krótkim czasie nawet z zatwardziałego humanisty zrobią początkującego informatyka. I to w kilka tygodni. Ich największą wadą jest cena sięgająca nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Nie oznacza to jednak, że nauka programowania zarezerwowana jest jedynie dla bogatych. Ci, którzy wykażą wystarczającą motywację i zaangażowanie, mogą zdobywać wiedzę na własną rękę.

W internecie nie brakuje miejsc, w których podstaw kodowania można uczyć się bezpłatnie. Jeden z najpopularniejszych polskich kanałów naukowych na serwisie YouTube ("Pasja Informatyki" ok. 80 tys. subskrypcji i 7,5 mln wyświetleń) należy do dwóch dydaktyków - Mirosława Zelenta i Damiana Stelmacha, których celem jest "zamienianie nauki informatyki na bardziej przystępną". Wiele miejsca poświęcają właśnie tajnikom programowania.

Dostępny jest również szereg aplikacji edukacyjnych czy samouczków, które krok po kroku objaśniają tajniki konkretnych języków programowania. - Podstawy i bardzo ogólne pojęcie na temat tego, czym jest programowanie, można zdobyć już w ciągu kilku miesięcy nauki - zachęca Kamil Drabek. W większości przypadków taki zakres wiedzy zapewne okaże się wystarczający, żeby zoptymalizować część procesów, które na co dzień wykonujemy w pracy.

Komentarze (79)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • japka_putina

    Oceniono 39 razy 35

    Obstawiam, że nie programowanie nie wejdzie. Nie ma kto go uczyć, a w dodatku całą historię współczesną trzeba przerobić od nowa, no i do obowiązkowej matury z religii trzeba młodzież szykować, więc potrzebne będą dodatkowe godziny.

  • 3ion

    Oceniono 32 razy 28

    Programowanie nie jest dla każdego, Wystarczy spojrzeć na wyniki matur z matematyki na poziomie podstawowym - najgorsza zdawalność wśród przedmiotów maturalnych. A przecież do zdania matury z matematyki wystarczy uzyskać 30% maksymalnej liczby punktów!

  • kaczkodan

    Oceniono 34 razy 26

    Nie ma to sensu. W szkole potrzeba jest więcej matematyki i logiki, będzie to dawać lepszy efekt jeśli chodzi o programowanie. Więcej wypracowań z języka polskiego, to nie żart - pisanie programów komputerowych wymaga też umiejętności precyzyjnego formułowania myśli. Jeśli ktoś chce się nauczyć programowania, to w dzisiejszych czasach samemu nauczy się znacznie lepiej, niż umożliwi mu to szkoła. Nauka programowania jest specyficzna - proces zazwyczaj jest krótki i intensywny, ale nie wszyscy dojrzeją do tego w takim samym czasie. 60% ludzi nie jest w stanie programować w ogóle, i nie jest to kwestia inteligencji.

    (programuję od 26 lat)

  • Gość: Krzysiek

    Oceniono 21 razy 11

    Tak, za moich czasów mieliśmy rytmikę, bo uczyła czegoś tam, wyrosło głuche pokolenie miłośników RAP-u, Techno i innego badziewia.
    Potem były szachy, bo uczą myślenia, znaczna część z tego pokolenia ma problem ze zdaniem matury z zakresu dawnej ośmioletniej podstawówki.
    Teraz chcą na siłę uczyć programowania, wolę nie wyobrażać sobie co z tego wyjdzie.

  • lazy_bones

    Oceniono 13 razy 9

    Śmieszna sytuacja z tą branżą IT. Pieniądze, i to nie byle jakie, zdają się leżeć na ulicy, a ludzie jakoś głupio nie chcą po nie sięgać. A może po prostu nie są w stanie? Tak jak medycyna, prawo, architektura od zawsze stanowiły elitarne kierunki, dla ludzi o konkretnych predyspozycjach, tak informatyka, a w zasadzie programowanie jest jeszcze bardziej wymagające. Duże zapotrzebowanie nie sprawi, że ludziom wzrośnie potencjał intelektualny i nagle każdy będzie mógł zostać wziętym programistą. Sam w liceum byłem w klasie z rozszerzoną informatyką, gdzie na 30 osób, w prestiżowej szkole (a więc już grupa ponad przeciętnie uzdolniona), tylko 4 poszły studiować informatykę - i oczywiście każda z nich jest dzisiaj świetnie sytuowana. Tyle, że w skali rocznika to jakiś marny odsetek osób, które faktycznie "czuły blues'a".

  • m.godwin

    Oceniono 13 razy 9

    Programistą może zostać każdy, tak samo lekarzem. Ale po co nam to, by każdy był programistą i doktorem? A jeśli tak, to szkoda czasu na naukę programowania i sztuki lekarskiej w szkole - to na wiele się nie przyda, jeśli tylko powierzchowne.

  • jan.go

    Oceniono 8 razy 8

    Nie bardzo wiem po co szczególnie że najpierw trzeba opanować matematykę i logikę która leży i kwiczy Chyba moda jak kiedyś nauczanie szachów Czy na pewno zamienienie wszystkiego w kod źródłowy sprawi że wyjdziemy z kryzysu ( który zaczął się w latach 70 i rozwijał wraz z informatyką ) Może jakby ludzie znikli to dało by to jakieś efekty Nam są potrzebne nowe materiały nowe rozwiązania ze wszystkich dziedzin ludzi do przestawiania wajch mamy dość a cały pęd ludzkości poszedł w zabawę

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX