Wzrost zaobserwowano przy porównaniu pierwszym kwartale tego roku, w porównaniu do tego samego okresu w 2007 r. W związku z tym inspekcja zapowiada wzmożone kontrole na terenie całego kraju. - Jesienią inspektorzy pracy przeprowadzą zmasowane kontrole przestrzegania przepisów oraz zasad bezpieczeństwa pracy na budowach, sprawdzając przy tym legalność zatrudnienia - mów Główny Inspektor Pracy Bożena Borys-Szopa. Główne przyczyny wypadków to nadmierny pośpiech, brawura oraz niewłaściwa organizacja i koordynacja robót, a także brak kwalifikacji i niezbędnych zabezpieczeń. - Spotykamy się z przypadkami, kiedy ludzie nie mają żadnych zabezpieczeń, pracując sześć metrów nad ziemią - dodaje Borys-Szopa.
W ocenie inspektorów pracy, wykryte naruszenia przepisów wynikają na ogół "ze świadomego działania pracodawców i pracowników", którzy oszczędzając na bezpieczeństwie, chcą osiągnąć większe korzyści finansowe. Nawiązując m.in. do braku odpowiedniego przeszkolenia pracowników, rzecznik GIP Danuta Rutkowska dodała, że ofiarami wypadków w przeważającej większości są osoby, które na budowach nie przepracowały jeszcze roku. - Niepokoi nas też, że co piąta z tych osób pracowała krócej niż siedem dni - mówi Rutkowska.
W związku z przygotowaniami Polski do Euro 2012, PIP skontrolowała też przebieg prac na terenach przyszłych stadionów. - Zagrożeń dla życia i zdrowia pracowników nie stwierdzono tylko na terenie przygotowywanego stadionu w Krakowie. Pozostałe kontrole - na Stadionie X-lecia w Warszawie, "Baltic Arena" w Gdańsku i stadionu Lecha Poznań wypadły negatywnie" - mówi doradca GIP Dariusz Smoliński. - Złe warunki pracy oznaczają przedłużenie czasu trwania robót oraz wzrost ich kosztów nawet o kilkanaście procent - dodaje.
Z kontroli przeprowadzonych przez PIP w ostatnim półroczu wynika, że na budowach źle ustawionych jest ponad 70 proc. rusztowań, a źle zabezpieczonych - ponad 60 proc. wykopów. Inne, najczęściej stwierdzane nieprawidłowości z zakresu bhp, to brak środków ochrony indywidualnej i zbiorowej przed upadkiem z wysokości (np. linki, balustrady), a także brak zabezpieczenia otworów szybów dźwigów oraz w stropach i ścianach zewnętrznych.