Sejmowy protest pracowników ochrony

pes
2008-09-19, ostatnia aktualizacja 2008-09-19 09:55
Niskie stawki i brak stałej umowy o pracę - na to narzekają ochroniarze
Niskie stawki i brak stałej umowy o pracę - na to narzekają ochroniarze
Fot. Jakub Orzechowski / AGENCJA GAZE

Pod siedzibą Sejmu odbyła się w czwartek wystawa prac dzieci pracowników ochrony "Powrót taty", wyrażająca tęsknotę za rodzicami pracującymi po 300 godzin w miesiącu. Z manifestującymi spotkał się wicemarszałek Stefan Niesiołowski.

Przedstawiciele ponad 200-tysięcznej grupy zawodowej manifestowali w imieniu swoim

oraz swoich rodzin przeciwko łamaniu praw pracowniczych i dramatycznym zarobkom pracowników ochrony, zwłaszcza tych ochraniających urzędy publiczne.

Manifestujący zaprezentowali m.in. rysunki swoich dzieci pt. "Powrót taty" obrazujące tęsknotę dzieci pracowników ochrony, którzy pracują po 300 godzin w miesiącu. Marszałek Niesiołowski wyraził zrozumienie dla postulatów pracowników sektora dotkniętego patologiami, zadeklarował także wolę podjęcia działań zmierzających do poprawy sytuacji w sektorze, m.in. pochylenie się nad postulatami zmian w ustawie o zamówieniach publicznych.

- Wierzymy, że to spotkanie zaowocuje konkretnymi działaniami. Sejm powinien zwrócić uwagę instytucjom podległym rządowi, że proceder współpracy z firmami ochrony łamiącymi prawo powinien być natychmiast zlikwidowany. Instytucje publiczne nie mogą dłużej tolerować łamania praw pracowniczych u swych zleceniobiorców. Chcemy także, aby Państwowa Inspekcja Pracy, której szef jest mianowany przez parlament, poważnie zajęła się przypadkami naruszeń praw pracowniczych, które w tym sektorze są masowym zjawiskiem. Będziemy także postulować konkretne zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych, takie jak zapis o konieczności przestrzegania kodeksu pracy przez firmy przystępujące do przetargów publicznych - mówi Krzysztof Zgoda z NSZZ Solidarność.

Stawki są za małe

Problem naruszania praw pracowniczych i dramatycznie niskich zarobków dotyczy ponad 200 tysięcy pracowników ochrony, którym pracodawcy oferują wynagrodzenia na poziomie 5-6 zł netto za godzinę, zatrudnienie na podstawie umów o dzieło, bez możliwości uzyskania podstawowych świadczeń wynikających z umowy o pracę. Szczególnie trudne warunki dotyczą osób ochraniających urzędy publiczne.

Zdaniem związków z NSZZ Solidarność branża ochrony to "jeden z najbardziej nasyconych patologiami obszar rynku usług. Problem ten dotyczy w dużej mierze pracowników ochraniających urzędy publiczne, które współpracują z firmami łamiącymi kodeks pracy".

Postulaty płacowe pracowników ochrony to wynagrodzenie na poziomie 10 zł netto za godzinę w ochronie fizycznej i 14 zł w załogach interwencyjnych i konwojach.

  • 96 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów