Tajne zapiski pokładowe : Stary z czerwoną twarzą i poluźnionym kołnierzykiem opowiadał mi właśnie jak to zeszłej wiosny Francuzi chcieli przejąć nasz statek abordażem z pokładu "Anne Marie". Chryste! Znałem ten statek. Była to mała przetwórnia ryb, dwadzieścia chłopa wszystkiego i stojąc burta w burtę z nami wyglądaliby jak rybka Nemo przy tuńczyku.
Resort pracy uważa, że obecne przepisy nie otwierają nadmiernie polskiego rynku pracy. UE planuje z kolei zaostrzenie sankcji za zatrudnianie nielegalnych pracowników spoza Unii. - Widzimy potrzebę ograniczenia importu pracowników spoza Unii - powiedział na konferencji prasowej przewodniczący OPZZ Jan Guz. Zaznaczył, że "nie dotyczy to jednak specjalistów, ale osób bez kwalifikacji". - Uważamy, że obcy specjaliści się potrzebni, ale w sytuacji, gdy inne kraje, także europejskie, chronią swój rynek pracy; my też powinniśmy zastanowić się czy nie mamy zbyt łagodnych przepisów pozwalających zatrudniać osoby spoza Unii Europejskiej - stwierdził Guz. Jego zdaniem "w branżach, w których tracą pracę kolejni Polacy, należy ograniczyć zatrudnienie osób spoza Unii". Wskazał budownictwo, rolnictwo, gospodarstwa domowe. Guz zaznaczył, że "OPZZ nie domaga się zamknięcia granicy np. dla Ukraińców czy Białorusinów".
W ocenie eksperta Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Jeremiego Mordasewicza "ograniczenie napływu pracowników spoza UE będzie można rozważyć w sytuacji, gdyby naprawdę wzrosło bezrobocie; ale nie powinno dotyczyć strategicznych partnerów Polski, np. Ukrainy". - Byłoby to możliwe tylko w sytuacji, gdyby okazało się, że Polacy chcą wykonywać pracę, którą dotychczas wykonywali obcokrajowcy - np. prace w rolnictwie czy na budowie - powiedział PAP Mordasewicz.
Tymczasem według szefowej resortu pracy i polityki społecznej, minister Jolanty Fedak "nasze przepisy nie otwierają nadmiernie polskiego rynku na pracowników spoza Unii". -W ubiegłym roku, na prośbę pracodawców, przedłużono okres przebywania w Polsce bez zezwolenia na pracę do pół roku, ale to była jedyna taka zmiana - przypomniała w czwartek minister, dodając że "inne dotyczyły wyłącznie problemów administracyjnych, które utrudniały życie przedsiębiorcom zatrudniającym cudzoziemców.
UE planuje zaostrzenie sankcji, w tym karnych za zatrudnianie nielegalnych pracowników spoza Unii. Propozycję nowej dyrektywy w tej sprawie przyjął w środę Parlament Europejski. Dyrektywa ma harmonizować system obowiązujących na terenie całej UE sankcji administracyjnych, finansowych, a nawet karnych.
Nie daj się zwolnić mimo kryzysu!