Pół wieku w pracy. Za kółkiem

Paweł Rzekanowski, Toruń
2009-02-09, ostatnia aktualizacja 2009-02-09 11:33

Ludzie najchętniej szliby na emeryturę jak najszybciej. A po co? Przecież praca jest tak pasjonująca - mówi taksówkarz z najstarszym stażem w Polsce.

Henryk Janicki ma 78 lat. Swoich pasażerów po Toruniu woził przez pół wieku. Aż w końcu w styczniu zdecydował: czas na emeryturę, odpoczynek. A wożenie? Co najwyżej najbliższych i dla własnego relaksu. Kończy z pracą, ale tylko dlatego, że wnuki się tego domagały. Boją się o dziadka, którego kilka tygodni temu czwarty raz napadnięto. - Trochę mi to podcięło skrzydła. Szkoda, a tak dobrze się jeździło - mówi.

Taksówkarzem został w 1958 r....


pozostało 78% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów