Tu pracy nie brakuje
Niekorzystne warunki ekonomiczne zniechęcają amerykańskich konsumentów do drogich zakupów z okazji dnia zakochanych. Połowa pytanych osób, które są obecnie w związkach, zamierza w tym roku wydać mniej z okazji Walentynek. Jednak 78% deklaruje, że problemy ekonomiczne nie wpłynęły na częstotliwość kontaktów seksualnych w ich związkach ani na czas, jaki przeznaczają na swoją aktywność seksualną. Zamiast wystawnej kolacji w restauracji, walentynkowy wieczór można spędzić w domu, w atmosferze, która często bardziej sprzyja intymnym igraszkom niż zatłoczone lokale. Z badań wynika także, że 61% mężczyzn myśli o seksie przynajmniej raz dziennie, natomiast wśród kobiet, przyznaje się do tego tylko 19%. Żeby do zbliżenia mogło w ogóle dojść, 45% ankietowanych planuje swoje życie seksualne z wyprzedzeniem, 7% używa w tym celu elektronicznych lub tradycyjnych kalendarzy.
Według miesięcznika Forbes branża erotyczna w Stanach Zjednoczonych przeżywa właśnie "drugą młodość", mimo zalewu darmowej pornografii i erotyki dostępnej w sieci. Ludzie nie są w stanie zrezygnować z wydatków związanych z erotyką a popyt na tego typu usługi istnieje zawsze, zwłaszcza w czasach kryzysu. Badania brytyjskiego ośrodka YouGov pokazują jednoznacznie, że najlepszym i... najtańszym sposobem
zabijania nudy w czasach, kiedy na rozrywkach większość chce oszczędzać, jest seks. 43% Szkotów uważa, że to najlepszy sposób na tanie spędzanie wolnego czasu. Tak jednoznaczni w swoich odpowiedziach byli jednak tylko mężczyźni. Statystyczna kobieta bardziej zainteresowana była rozmową i plotkowaniem z koleżankami.