Banki szukają klientów na... cmentarzu

kg
2009-04-27, ostatnia aktualizacja 2009-04-27 12:26
W Polsce przybywa milionerów
W Polsce przybywa milionerów
Fot. Corbis

Pracownikom Banku Millenium odebrano premie za sprzedaż produktów finansowych. Rozżaleni pracownicy protestowali, jednak wnikliwy audyt banku wykazał poważne nadużycia.

Dwa miesiące temu na łamach prasy pojawiły się informacje o odebraniu części pracowników Banku Millenium premii za sprzedaż produktów finansowych. Pracownicy natychmiast zarzucili bankowi oszustwo oraz próbę oszczędzania ich kosztem. Likwidacja premii okazała się jedynie początkiem trudnej doli bankowców - zaraz po tym pojawiły się pierwsze zwolnienia. Bank tłumaczył swoje decyzje wynikami audytu, który ujawnił niską jakość realizowanej sprzedaży oraz dużą liczbę nieaktywnych kart kredytowych. Skąd takie wyniki?

Jak dowiedziała się Gazeta Wyborcza, w ostatnich latach prezesi banku wypłacali sobie milionowe gaże, a pracownicy otrzymywali sowite premie. Sytuacja uległa zmianie dopiero w chwili nadejścia kryzysu finansowego, który wymógł na bankach cięcie kosztów. Audyt w Banku Millenium wykrył liczne nadużycia. Do najpoważniejszych z nich należało zakładanie fikcyjnych kont na dane nieboszczyków, zakładanie kart członkom rodziny, znajomym oraz kolegom z pracy. Po udanych wynikach sprzedaży pracownicy ustawiali się w kolejce po premie.

Celem tych działań była realizacja nierealnych w dobie kryzysu planów sprzedaży. Premie za kombinowanie "tonęły" w bilansie banku, który zarabiał kilkaset milionów złotych rocznie. Na takich działaniach ucierpiały również relacje z klientem. Presja dobrych wyników powoduje naciski w hierarchii pracowników, w której na samym dole jest właśnie szeregowych pracownik pragnący wykazać się skutecznością. Namawiają więc na mało atrakcyjne lokaty. Lub wymyślają inne, jak się okazuje nieco kontrowersyjne, rozwiązania.



  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Banki szukają klientów na... cmentarzu ksionc_proborzdz 27.04.09, 10:37

    Jak można było założyć konto bez ksera dowodu, podpisu, PESELu itp informacji?Ta historia z cmentarzem wydaje się mało wiarygodna. »

  • Banki szukają klientów na... cmentarzu gulcia77 27.04.09, 10:42

    No cóż, działalność bankowa stanęłą na głowie i właściwie można stwierdzić, że mamy nie tyle kryzys gospodarczy, co raczej kryzys instrumentów finansowych. I to na maksa»