Pracujący w instytucjach charytatywnych 34-letni Southall pokonał 15 innych finalistów, których wybrano spośród 34 tys. kandydatów z niemal wszystkich państw. Zwycięzca otrzyma 150 tys. dolarów australijskich (105 tys. USD) za opalanie się, spacerowanie po dziewiczych plażach wyspy na Wielkiej Rafie Koralowej, eksplorowanie podwodnej przyrody, pływanie łodzią, ale przede wszystkim uzupełnianie co tydzień bloga tekstem, zdjęciami i nagraniami wideo.
Wymagania konkursowe nie były wygórowane. Ubiegający się o wygraną musieli wykazać się dobrą znajomością języka angielskiego oraz dobrze prezentować się w mediach. Musieli również umieć pływać i lubić aktywny tryb życia, bowiem pobyt na wyspie wiąże się z przyjemnościami takimi jak nurkowanie w lagunach, kajakowe wycieczki, rejsy łodzią, czy piesze wyprawy przez lasy na wyspie. Do pierwszego etapu rywalizacji zgłosiło się 34 tys. osób - od Antarktyki po Zimbabwe. Do finału przeszło tylko 16 osób.Ta szeroko opisywana w mediach inicjatywa jest częścią kampanii mającej wesprzeć przemysł turystyczny stanu Queensland (północno- wschodnia Australia) w okresie kryzysu gospodarczego. Southall przystąpi do pracy 1 lipca. Jak powiedział wydawca strony internetowej Mumbrella, australijski analityk marketingowy Tim Burrowes, "możliwe, że będzie to coroczne przedsięwzięcie".