Ostatni krzyk mody: T-shirt z CV

PAP, kg
2009-05-15, ostatnia aktualizacja 2009-05-15 17:54

22-letni Sebastien Bottin od listopada 2008 r. nie mógł znaleźć pracy. Zniechęcony kolejnymi bezowocnymi poszukiwaniami postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. W koszulce z nadrukiem swojego CV stanął na ulicy...


Kryzys budzi w bezrobotnych instynktowny potencjał. Media coraz chętniej rozpisują się o kreatywnych sposobach na trudną sytuację rynku pracy. Po wyśpiewanym CV przyszła kolej na branżę modową. - Przez piętnaście dni stałem ubrany w mój T-shirt w centrum Clermont-Ferrand. Oprócz koszulki miałem na sobie białą maskę, żeby uniknąć sytuacji, w której ktoś osądziłby mnie na podstawie wyglądu - opowiada młody człowiek na łamach francuskiego magazynu "Le Post".

Autorski pomysł Sebastian nazwał "T-Shirt CV Concept". Chodziło mu o to, by swoją motywację do pracy pokazać w oryginalny sposób. Po 15 dniach niecodzienna metoda przyniosła efekty. Do bezrobotnego mężczyzny zgłosił się właściciel zajazdu Mazayes, oferując mu pracę kelnera. Wcześniej słyszał o nim w radiu i telewizji.

- Pracodawca na spotkaniu przyznał, że oczarował go mój pomysł, ponieważ udowodniłem, że jestem silnie zmotywowany - dumny z siebie opowiada Sebastien. Posadę kelnera przyjął, choć przyznaje, że w przeszłości marzył o karierze wojskowej, a tym razem liczył, że ktoś zatrudni go w charakterze sprzedawcy. Jego wcześniejsze doświadczenia zawodowe to m.in. praca w zakładzie stolarskim i wiele pomniejszych zajęć.

Praca marzeń - pięciocyfrowa pensja czeka



  • 16 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Ostatni krzyk mody: T-shirt z CV wilhelm4 15.05.09, 18:43

    Smiechu warte - ponad 100 lat tem cale masy chodzily w "deskach" czyli jako "hot dog" czyli lazili po miesci z plakatem z przodu i z tylu, to oznaka beznadziejnosci i rozpaczliwosci, a nie »

  • Re: Ostatni krzyk mody: T-shirt z CV lukasz2983 16.05.09, 10:26

    Najpierw piszecie o facecie co to spiewal/tanczyl zeby dostac prace, teraz o gosciu co paraduje w koszulce ze swoim CV. Moze napiszczcie wprost, ze aby znalezc prace polecamy pracodawcy »