Premier i ministrowie ujawnili swoje zarobki

PAP, kg
2009-05-18, ostatnia aktualizacja 2009-05-18 11:18

Premier Donald Tusk zarobił w 2008 roku 241 tys. 318 zł 67 gr. - wynika z jego oświadczenia majątkowego. Na stronie internetowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów można obejrzeć oświadczenia majątkowe szefa rządu i jego ministrów.

Premier umieścił w swoim oświadczeniu dane z PIT-ów. Jako premier zarobił w ubiegłym roku ok. 202 tys. zł; jego dochód z tytułu sprawowania mandatu poselskiego wyniósł prawie 12 tys. zł, a ok. 27 tys. zł wyniosły jego diety poselskie. Jak wynika z udostępnionych danych, ministrowie jego rządu z reguły zarabiali w ubiegłym roku, z tytułu kierowania resortami, kwoty powyżej 170 tys. zł. Choć np. minister Skarbu Państwa Aleksander Grad zarobił w ministerstwie nieco mniej - 166 tys. zł. Ci ministrowie, którzy są posłami, otrzymują dodatkowo uposażenie i diety poselskie.

Ponadto m.in. wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna otrzymał ok. 31 tys. zł za wynajem lokalu. Również minister sportu Mirosław Drzewiecki zarobił w ten sposób ok. 11 tys. zł. Minister nauki Barbara Kudrycka otrzymuje 50 proc. wynagrodzenia z tytułu pracy nauczyciela akademickiego i osiągnęła z tego tytułu 44 tys. zł. Wicepremier, mister gospodarki Waldemar Pawlak zarobił również na swoim gospodarstwie rolnym ok. 35 tys. Minister rolnictwa Marek Sawicki także jest właścicielem gospodarstwa. Jednak - jak zaznaczył - przychód w wysokości 90 tys. zł, jaki przyniosło, równy był poniesionym kosztom. Według obecnych przepisów oświadczenia majątkowe ujawniają parlamentarzyści i samorządowcy. Najwyżsi urzędnicy państwowi mogą to robić, ale nie mają takiego obowiązku.

Kalkulator wynagrodzeń - sprawdź wysokość swoich zarobków



  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Premier i ministrowie ujawnili swoje zarobki and_nowak 18.05.09, 12:50

    Każdy może opublikować swoje zarobki! ;-)Tylko bardziej mnie interesują zarobki Tuska, niż pana Kazia-od-glazury. Nota bene nie są to duże pieniądze (mówię o premierze). »