Bezrobotni szkolą się na... tanatologów

kg
27.07.2009 , aktualizacja: 27.07.2009 15:13
A A A
Prosektorium

Prosektorium (fot. Adam Golec / AG)

Urzędy pracy pomagają bezrobotnym w znalezieniu pracy. Od września ruszają kursy balsamowania zwłok. Chętnych jest wielu. Profesjonalny tanatolog zarabia 6 tys. zł miesięcznie - pisze GazetaPrawna.pl.
Tanatologia to nauka o śmierci człowieka zajmująca się przede wszystkim opisem przyczyn zgonu. Obecnie w Polsce pracuje około 20 profesjonalnych tanatologów - zajmują się balsamowaniem zwłok po śmierci. - W Polsce przygotowanie zmarłego do pochówku sprowadza się do ubrania go i ułożenia w trumnie. Takie podejście powoduje, że rodzina nie ma możliwości pożegnania się ze zmarłym - mówi Adam Ragiel, właściciel Polskiego Centrum Tanatopraksji i Tanatokosmetyki. Po specjalnym zabiegu balsamowania ciało nie ulega procesom gnilnym nawet do miesiąca - może być eksponowane, nie pojawią się zmiany w wyglądzie.

Profesjonalny tanatolog zarabia około 6 tys. złotych miesięcznie. Od września liczba osób wykonujących ten zawód ma wzrosnąć. - Rozpoczynamy naukę balsamowania wśród bezrobotnych skierowanych przez urząd pracy. Osoby przeszkolone otrzymają świadectwo ukończenia kursu. Pracę znajdą bez problemu - zapewnia Adam Ragiel w rozmowie z serwisem GazetaPrawna.pl. Chętnych jest wielu, obecnie na szkolenie trzeba czekać nawet kilka miesięcy. Według specjalistów, praca jest ciężka, wymaga specjalnych predyspozycji psychicznych i dużej odporności na stres.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX