Własny biznes już za kilka tysięcy złotych?

dk
2009-08-04, ostatnia aktualizacja 2009-08-04 12:12

To możliwe. I nie trzeba wcale się na tym znać. Brzmi zbyt pięknie? Takie możliwości daje franczyza, która w kryzysie staje się wybawieniem dla wielu osób szukających pracy. Oczywiście... nic za darmo.

Gdzie zarobisz najwięcej? - Wypełnij ankietę!



Popularność prowadzenia biznesu opartego na franczyzie z roku na rok wzrasta. Tylko w ubiegłym roku na naszym rynku pojawiło się aż sto nowych systemów franczyzowych (m.in. Milea, Zielony Kot, Świat Torebek, Europejskie Centrum Consultingu, Town&Country Haus czy Mobile English). Na polskim rynku takich sieci działa już prawie pół tysiąca. Na przełomie 2008 i 2009 roku tą formą działalności gospodarczej zajmowało się ponad 22 tysiące osób. Wielu prowadziło więcej niż jeden sklep czy placówkę usługową. Co więcej - Polska to kraj, w którym rodzi się coraz więcej dobrych pomysłów na biznes. Z sukcesem swoje licencje sprzedaje za granicą już prawie 50 polskich franczyzobiorców. Drugie tyle podobną ekspansję planuje w ciągu najbliższych kilku lat.

Z czym to się je?

Franczyza to dobry patent dla kogoś, kto nie potrafi, nie ma pomysłu lub boi się tworzyć firmę od zera. Nie ma jednak nic za darmo. Za wszystko trzeba będzie zapłacić, więc jeśli sami mamy dobry pomysł i głowę do interesu - warto spróbować stworzyć coś na własną rękę. W praktyce wygląda to najczęściej tak: franczyzodawca udostępnia franczyzobiorcy prawa do używania logo sieci lub znaku towarowego oraz dzieli się z nim wiedzą na temat biznesu. W zamian za to franczyzobiorca przekazuje franczyzodawcy tzw. opłatę wstępną za udzielenie licencji (ważne: niektórzy franczyzodawcy nie wymagają takiej opłaty) i potem - przez cały czas trwania kontraktu - wpłaca na rzecz centrali określony w umowie procent swoich obrotów. Przepływ know-how jest zwykle stały i systematyczny. Franczyzobiorca może więc liczyć na "biznesową opiekę" - szkolenia dla siebie (przed założeniem i w trakcie prowadzenia interesu) oraz dla załogi, kampanie promocyjne wspierające sprzedaż, a także doradztwo branżowe. - Wybierając franczyzodawcę należy najpierw wybrać najlepszą dla siebie branżę, a następnie firmę, z którą chciałoby się współpracować. Gdy już wiemy z kim chcielibyśmy podjąć współpracę, warto dobrze zapoznać się z zasadami przystąpienia i uczestnictwa w danym systemie. Należy skalkulować wszystkie opłaty oraz koszty bieżące ponoszone w działalności, obliczyć jak długo będzie trzeba czekać na zwrot inwestycji. Jeżeli stać nas na zainwestowanie w dany biznes, dobrze jest też porozmawiać z innymi franczyzobiorcami - jak oni oceniają współpracę z franczyzodawcą - radzi Michał Wiśniewski, dyrektor doradztwa we franczyzie PROFIT system.

Franczyza nie wymaga więc specjalnej wiedzy i przygotowania. Najważniejszy jest kapitał. Oczywiście tylko na początku. Nawet najbardziej rozpoznawalna marka nie zapewni nam bowiem sukcesu. O to, jak w każdym biznesie, musimy postarać się sami. Mamy, co prawda, łatwiej na starcie, ale musimy pamiętać o tym, że zanim się rozkręcimy, będzie to nas sporo kosztowało. I możemy zapomnieć o takiej dawce samodzielności, jaką daje prowadzenie działalności na własną rękę. - Ważne w procesie rekrutacji są predyspozycje do prowadzenia własnej działalności, przedsiębiorczość oraz akceptacja zasad współpracy przez nas wyznaczonych. Zależy nam, aby marka BZ WBK trafiła w dobre ręce - mówi Kamil Polikowski, dyrektor biura rozwoju placówek partnerskich BZ WBK.

Ile to kosztuje?

Firmę możemy mieć już za kilka tysięcy złotych. Tyle kosztuje np. interes pod zgrabną nazwą Niebieski Słoń. Po zainwestowaniu 3,5 tys. zł (w tym mieści się zakup materiałów do produkcji), możemy składać i sprzedawać tzw. personalizowane książeczki dla dzieci (bohaterami są sami czytelnicy, dzieci wymienione z imienia i nazwiska). To z pewnością dobry pomysł na biznes dla mam czasowo nieaktywnych zawodowo - np. na urlopach macierzyńskich czy wychowawczych, które z łatwością pozyskają wielu zainteresowanych takimi książkami rodziców, oni z kolei podsuną swoich znajomych, a znajomi znajomych, itd. Trzeba jednak zadać sobie pytanie: czy to wystarczy?

Jeśli interesuje nas własna placówka, np. bank lub sklep, warto wiedzieć, że w tym przypadku początkowe koszty inwestycji rosną, nawet znacząco. Koszty inwestycji w placówkę bankową wynoszą od ok. 20 tys. zł do nawet 220 tys. zł. Wysokość tej kwoty zależy od wielu czynników, podstawowe to wielkość placówki i ilość stanowisk do obsługi klienta. Np. otwarcie dwustanowiskowej placówki BZ WBK Partner wynosi ok. 22 tys. zł.

By założyć sklep z podłogami, panelami i drzwiami Dobre Dla Domu (grupa Black Red White) trzeba wyłożyć ok. 100 tys. zł. Franczyzowe koncepty Grupy Muszkieterów - supermarkety spożywcze Intermarché oraz sklepy Bricomarche to wydatek rzędu 350 tys. zł. Aranżacja i budowa salonu Reserved kosztuje natomiast od 1,6 tys. zł do 2 tys. zł netto za metr kwadratowy (powierzchnia sklepu powinna wynosić od 350 do 700 metrów). Najbardziej kosztowne jest założenie stacji paliw - inwestycja razem z zakupem gruntu może pochłonąć nawet kilka milionów euro.

Gastronomia i edukacja górą

Z "Raportu o franczyzie 2009 r." przygotowanego przez firmę PROFIT system wynika, że w ubiegłym roku największym zainteresowaniem cieszyły się licencje w branży gastronomicznej i edukacji. Liczba placówek opartych na franczyzie wzrosła aż o... jedną czwartą. O jedną piątą wzrosła również liczba sklepów z odzieżą i obuwiem. Miniony rok był również kolejnym, w którym dużym zainteresowaniem cieszyła się franczyza bankowa. Takich placówek działa już w Polsce prawie 4 tysiące, a kryzys - paradoksalnie - powoduje, że powstaje ich coraz więcej. Banki ograniczają bowiem otwieranie własnych oddziałów i, jak wynika z raportu PROFIT system, deklarują, że w 2009 roku otworzą łącznie ponad 600 takich placówek. Obecnie piętnaście spośród trzydziestu największych banków detalicznych w Polsce oferuje licencje na placówki partnerskie - niemal wszystkie pod własną marką. Należą do nich AIG, BPH, Bank Zachodni WBK, Bank DnB Nord (marka Monetia), Dominet Bank, eurobank, GE Money Bank, Getin Bank, ING, Lukas Bank, mBank (marka mKiosk), Multibank, Bank Pekao SA, Bank PKO BP oraz Polbank.



  • 17 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów