Kto zarabia najwięcej? - Wypełnij ankietę!
Rekordzistą okazał się były premier Jerzy Buzek, który w trakcie pełnienia urzędu uzbierał 74 dni niewykorzystanego urlopu. Odebrał z tego tytułu 53,5 tys. złotych - pisze Fakt. Obecny Prezes Rady Ministrów ma do dyspozycji jeszcze 39 dni "wolnego". Na razie ma zamiar wykorzystać jedynie 5 dni na przełomie września i października.
Według prawa każdy pracownik, również szef rządu, gdy odchodzi z pracy odbiera z tytułu niewykorzystanego urlopu ekwiwalent pieniężny. To powszechna sytuacja wśród byłych premierów. Łącznie wypłacono im ponad 166 tys. złotych. Najwięcej wspomnianemu Jerzemu Buzkowi. Drugi w rankingu jest Leszek Miller, który odchodząc z urzędu dostał 36 tysięcy złotych za 49 niewykorzystanych dni. Trzecie miejsce przypadło Markowi Belce, który był premierem w latach 2004-2006 i po zmianie ekipy rządzącej odebrał 27,4 tys. złotych za 36 dni.