Jak żyć z chorobą zawodową?

Aneta Zadroga, Katarzyna Pawłowska-Salińska
09.11.2009 , aktualizacja: 09.11.2009 12:20
A A A
Masz ciągły kaszel, problemy z oddychaniem, problemy ze skórą? Wróciłeś z wyjazdu służbowego z tropikalnym schorzeniem? Możesz mieć do czynienia z chorobą zawodową. Jeśli tak, przysługują ci świadczenia pieniężne.
Od grudnia zmienią się zasady zgłaszania chorób zawodowych. Wtedy ma wejść w życie rozporządzenie przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia. Resort chce uprościć skierowania na badania w celu wykrycia schorzenia. Nowelizacja przewiduje też, że pracownik niezadowolony z orzeczenia, jakie wystawił mu lekarz orzekający o chorobie, ma 14 dni na odwołanie się od tej decyzji.

Co to takiego?

Choroba zawodowa to taka, która znajduje się w wykazie przygotowywanym przez Radę Ministrów. Jak podaje Centralny Instytut Ochrony Pracy, państwowa placówka zajmująca się badaniem warunków pracy w Polsce, chorobę pracownika można uznać za zawodową, jeśli przy ocenie warunków pracy można bezspornie stwierdzić, że do jej powstania przyczyniły się szkodliwe czynniki występujące w miejscu zatrudnienia. Choroby zawodowe mają zazwyczaj przebieg chroniczny lub przewlekły i często prowadzą do trwałej utraty zdrowia, a ich leczenie jest długotrwałe. Gdy ktoś straci zdrowie w pracy, może się starać o odszkodowanie lub rentę. Niezależnie od tego, czy wina leży po jego stronie, czy pracodawcy.

Dla kogo pieniądze?

- Każda choroba, która jest na liście, jeśli tylko zostanie potwierdzona przez lekarza w wyniku badania warunków pracy i stanu zdrowia pracownika, upoważnia chorego do świadczeń - mówi prof. Danuta Koradecka z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie.

Ważne: każdy, kto postanowi ubiegać się o odszkodowanie związane z chorobą zawodową, musi udowodnić, że zachorował w związku z wykonywanymi obowiązkami. - Bardzo ważne jest przestrzeganie ministerialnych zaleceń przez pracodawców. Powinni oni co jakiś czas sprawdzać, czy ich pracownicy są bezpieczni przy wykonywaniu obowiązków. Do zadań pracodawców należy też ocena ryzyka zawodowego, czyli tego, na co i w jakim stopniu narażony jest pracownik podczas wypełniania zleconych mu zadań - wyjaśnia prof. Koradecka.

A jeśli pracodawca nie kwapi się do wypełniania tych obowiązków? - Tutaj możemy liczyć na Państwową Inspekcję Pracy, która powinna sprawdzać, czy pracodawca wywiązuje się ze swoich powinności - podkreśla Koradecka. Kiedy okaże się, że pracownik zapadł na chorobę zawodową, pracodawca ma obowiązek ustalić przyczyny powstawania danej choroby oraz zagrożenia, jakie niesie ona dla zatrudnionych. Ważne! Według nowych przepisów do obowiązków pracodawcy będzie należało przechowywanie przez dziesięć lat protokołu okoliczności i ustalenia przyczyn wypadku przy pracy oraz dokumentacji.

Jeśli lekarz stwierdzi u pracownika objawy powstawania choroby zawodowej, szef powinien zlecić pracownikowi inne obowiązki niż te, które naraziły go na utratę zdrowia. Przy czym, jeśli to przeniesienie wiąże się z niższą pensją, pracownik ma prawo do maksymalnie półrocznego dodatku wyrównawczego do wypłaty.

Nowa lista i zmiany

Lista chorób zawodowych jest co pewien czas aktualizowana. Ostatnie zmiany były cztery miesiące temu. Do 3 lipca wykaz chorób zawodowych w kilku pozycjach miał półotwarty charakter, tzn. pozwalał na uznanie za chorobę zawodową schorzenia, które nie zostało tam wyraźnie i wprost wymienione. Nowa lista, która obowiązuje od 3 lipca 2009 r., jest krótsza i całkowicie zamknięta, więc nie przewiduje takiej możliwości. Lista jest też bardziej ograniczona, choć na jej poszerzenie liczyli m.in. kierowcy i pielęgniarki, którzy cierpią na bóle pleców i żylaki. Byli też listonosze domagający się prawa do świadczeń, gdy pogryzie ich pies, oraz pracownicy hipermarketów, którzy chcieli, by za chorobę zawodową uznano ból pleców wynikający z dźwigania ciężarów. Nic z tego nie wyszło.

Jedyne poważniejsze zmiany, które nadal obowiązują, to brak konkretnych chorób zakaźnych i pasożytniczych. Oznacza to większe pole manewru np. dla pracowników, którzy zachorowali podczas wyjazdu służbowego do egzotycznych krajów. Druga zmiana to zamknięcie listy nowotworów. - Jeśli u pracownika nowotwór wystąpi w innym miejscu niż wskazane w wykazie najczęstsze lokalizacje (będzie to np. rak żołądka), to lekarze medycyny pracy nie będą mogli uznać go za chorobę zawodową - mówi dr Ewa Wągrowska, krajowy konsultant w sprawie chorób zawodowych. - Na liście chorób zawodowych nic się nie zmieniło od lipca tego roku. Obecnie trwa nowelizacja rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób - dodaje.

Oprócz skrócenia i zamknięcia listy najważniejszą zmianą z lipca tego roku jest wpisanie definicji choroby zawodowej do kodeksu pracy. Teraz to kodeks pracy, a nie jak dotąd rozporządzenie, określa uprawnienia pracownika dotyczące rozpoznania choroby zawodowej.

Bez odszkodowania

Jeśli zachorujesz w związku z wykonywanymi obowiązkami w pracy, a twojej choroby nie ma jasno sprecyzowanej na liście, nie możesz ubiegać się o świadczenie. - W takich sytuacjach zostaje jedynie dialog z pracodawcą i próba dochodzenia swoich praw za pośrednictwem pozwu cywilnego - wyjaśnia Danuta Koradecka. Takie sprawy są jednak bardzo trudne, trwają długo i wymagają pomocy prawników. W przypadku wygranej pracownika odszkodowanie za chorobę zawodową i rentę z tytułu utraty zdrowia wypłaca nie ZUS, ale firma, w której pracownik stracił zdrowie.

Koradecka podkreśla, że lepiej dbać o swoje zdrowie w pracy, niż później szukać choroby na liście. - Zawsze należy sygnalizować zagrożenia w miejscu pracy, mówić przełożonym o złych warunkach. Od tego mamy służby bhp i społeczną inspekcję pracy w zakładach, gdzie funkcjonują związki zawodowe, żeby zwracać się do nich z podobnymi interwencjami - podkreśla.

Jeśli bowiem pracujesz i jesteś narażony na jakąkolwiek chorobę zawodową, a nie stosujesz środków ochrony, które pracodawca ci zapewnia, możesz mieć problem nie tylko w procesie cywilnym, ale i podczas starania się o odszkodowanie z tytułu choroby zawodowej znajdującej się na liście.

14 dni na odwołanie

Podejrzenie wystąpienia choroby zawodowej można zgłosić i rozpoznać zarówno u pracownika zatrudnionego w danym miejscu pracy, jak i u byłego pracownika. Są jednak dwa warunki: pracownik swoje obowiązki musiał wykonywać w tzw. okresie zatrudnienia w narażeniu zawodowym i zgłoszenie musi nastąpić w terminie, który został określony dla każdej choroby w wykazie chorób zawodowych.

Podejrzenie choroby zawodowej według nowych przepisów możne zgłosić:

  • pracodawca,


  • lekarz, który podczas badania zacznie podejrzewać chorobę zawodową (kieruje chorego pracownika na badania do poradni medycy pracy, które potwierdzą lub wykluczą podejrzenia),


  • pracownik:

    * aktualnie pracujący robi to za pośrednictwem swojego lekarza sprawującego nad nim opiekę profilaktyczną,

    * były pracownik zgłasza się bezpośrednio do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego oraz do okręgowego inspektora pracy lub prosi leczącego go lekarza o skierowanie do Poradni Chorób Zawodowych.

    Uwaga! Podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się do lekarza medycyny pracy, a ten ma obowiązek powiadomienia sanitarnego i okręgowego inspektora pracy o podejrzeniu utraty zdrowia w trakcie pracy. Robi się to za pomocą specjalnego formularza, a w nagłych przypadkach chorób o bardzo ostrym przebiegu - telefonicznie.

    - Każdy lekarz, który podejrzewa u pacjenta chorobę zawodową, ma obowiązek odesłania takiej osoby do lekarza medycyny pracy. O uznaniu danej choroby za zawodową orzeka Instytut Medycyny Pracy. W razie wątpliwości lub sporu z pracodawcą zawsze wkracza PIP, która podejmuje ostateczną decyzję - mówi Danuta Koradecka.

    Nowy projekt ministerialny przewiduje jeszcze jedną możliwość. Jeżeli pracownik nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego I stopnia (wojewódzkie poradnie medycyny pracy) dotyczącego jego choroby zawodowej, może się od niej odwołać i zażądać ponownego badania. To będzie już przeprowadzała tzw. jednostka orzecznicza II stopnia (czyli specjalistyczne instytuty badawczo-rozwojowe w dziedzinie medycyny pracy, których listę można znaleźć np. na stronach Ministerstwa Zdrowia).

    - Wniosek o przeprowadzenie ponownego badania składa się w terminie 14 dni od dnia otrzymania orzeczenia lekarskiego. Odbywa się to za pośrednictwem poradni, która wydała pierwszą opinię, z którą nie zgadza się pracownik - tłumaczy Piotr Olechno z biura prasowego Ministerstwa Zdrowia.



    Chorujemy coraz częściej

    Według danych centralnego rejestru chorób zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi w ubiegłym roku w Polsce odnotowano 3546 przypadków chorób zawodowych. To o 261, czyli prawie 8 proc., więcej niż w 2007 r. Spadła liczba cierpiących na choroby skóry i nowotwory czy przewlekłe zapalenie płuc. Jak podaje Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, dziś coraz więcej osób cierpi na choroby zakaźne (występujące głównie wśród pracowników ochrony zdrowia, rolników i leśników), przewlekłe choroby narządu głosu spowodowane nadmiernym wysiłkiem głosowym (nauczyciele) oraz pylice płuc (górnicy).

    Świadczenia

    W razie zachorowania na chorobę zawodową pracownikowi przysługują świadczenia ubezpieczenia społecznego:

  • zasiłek chorobowy


  • świadczenie rehabilitacyjne


  • zasiłek wyrównawczy


  • jednorazowe odszkodowanie


  • renta z tytułu niezdolności do pracy


  • renta szkoleniowa


  • renta rodzinna


  • dodatek do renty rodzinnej


  • dodatek pielęgnacyjny


  • Ważne

    Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie jest jednoznaczna z przyznaniem świadczeń przewidzianych w ustawie o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Żeby dostać pieniądze, trzeba zebrać całą niezbędną dokumentację, a decyzję o ich wypłaceniu musi podjąć Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

    Świadczenia

    Jak podaje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, od 1 kwietnia 2009 r. do 31 marca 2010 r. kwoty jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej wynoszą:

  • 589 zł za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu


  • 10 304 zł z tytułu orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji


  • 52 990 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania uprawniony jest małżonek lub dziecko zmarłego ubezpieczonego


  • 26 495 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania uprawniony jest członek rodziny zmarłego ubezpieczonego


  • 52 990 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania uprawnieni są równocześnie małżonek i jedno lub więcej dzieci zmarłego ubezpieczonego, plus 10 304 zł z tytułu zwiększenia tego odszkodowania przysługującego na każde z tych dzieci


  • 52 990 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania uprawnionych jest równocześnie dwoje lub więcej dzieci zmarłego ubezpieczonego, plus 10 304 zł z tytułu zwiększenia tego odszkodowania przysługującego na drugie i każde następne dziecko


  • 10 304 zł, gdy obok małżonka lub dzieci do jednorazowego odszkodowania uprawnieni są równocześnie inni członkowie rodziny zmarłego ubezpieczonego


  • 26 495 zł, gdy do jednorazowego odszkodowania uprawnieni są tylko członkowie rodziny inni niż małżonek lub dzieci zmarłego ubezpieczonego, plus 10 304 zł z tytułu zwiększenia tego odszkodowania przysługującego na drugiego i każdego następnego uprawnionego




  • Zobacz także