To mniej więcej tyle samo, ile w bieżącym roku. Dla firm ważniejsze są jednak plany inwestycyjne miast - twierdzi "Puls Biznesu". W przyszłym roku metropolie zamierzają na ten cel wydać 9,3 mld zł. To wprawdzie o 420 mln zł mniej niż w tym roku, ale firmy nie powinny mieć powodów do niezadowolenia. Lata 2008 i 2009 to okres, w którym samorządy inwestują w skali, jakiej jeszcze nie było.
Najwięcej do wzięcia jest w Warszawie. Na tzw. wydatki majątkowe, czyli de facto na inwestycje, miasto przeznaczyło 2,69 mld zł - o 276 mln zł więcej niż planuje wydać w 2009 r.
Równocześnie jednak metropolie zapowiadają spory deficyt, oceniany łącznie na 6 08 mld zł. Najbardziej na kredyt będą żyły Poznań i Szczecin; na plusie ma być tylko Kraków. To oznacza, że utrzyma się niezły rynek dla instytucji finansowych, w których miasta będą zaciągać pożyczki.