Polowanie na fachowca od liczb

Dariusz Brzostek
2009-11-30, ostatnia aktualizacja 2009-11-30 09:53

To jeden z nielicznych zawodów, dla których praca jest zawsze. Czy jest hossa, czy kryzys księgowi mogą przebierać w ofertach.

Zapisywanie wszystkiego, co się zjadło i wypiło, bardzo pomaga w odchudzaniu
Fot. Dominik Sadowski / AG
Zapisywanie wszystkiego, co się zjadło i wypiło, bardzo pomaga w odchudzaniu
"Firma lotnicza zatrudni samodzielną księgową", "księgową samodzielną do małego biura", "księgową do biura rachunkowego", "spółdzielnia mieszkaniowa w Warszawie zatrudni księgowego", "osobę do księgowości zatrudni sieć aptek" czy "firma handlowa zatrudni dobrego księgowego" - to tylko kilka z setek ofert, jakie możemy co tydzień znaleźć w ogólnopolskich gazetach. O wiele więcej jest w sieci. Tylko na portalu GazetaPraca.pl jest blisko dwieście ogłoszeń dla specjalistów od liczenia. Kolejnych 148 ofert dla księgowych znajdziemy na portalu Otopraca.pl. Po kilkadziesiąt ogłoszeń jest również na Monsterpolska.pl, czy stronie firmy rekrutacyjnej Grafton.

Bycie nawet bardzo dobrym księgowym może jednak nie wystarczyć. Potrzebne jest doświadczenie w konkretnej branży. Sami księgowi przyznają, że firmy z roku na rok stawiają coraz większe wymagania. Oczekują dodatkowej specjalizacji. I dlatego w ogłoszeniach pojawiają się konkretne umiejętności: "Księgową, księgowego ze znajomością zagadnień kadrowo-płacowych", "księgową ze znajomością wspólnot mieszkaniowych", "księgową z doświadczeniem w gastronomii". - Jeżeli byłeś księgowym w firmie samochodowej, możesz nie dostać pracy w spółce deweloperskiej lub zajmującej się obsługą klientów. Trzeba znać się na konkretnej branży. Bez tego jest się nowicjuszem w zawodzie i wszystkiego trzeba się uczyć - mówi "Gazecie" księgowy z warszawskiej agencji nieruchomości.

Psychotesty - sprawdź, czy łatwo poddajesz się stresowi



Kolejna spółka chce, by zatrudniony u nich księgowy był także dobrym menedżerem. Tu warunkiem jest minimum pięcioletnie doświadczenie w fachu. A co z osobami z niewielkim doświadczeniem w branży? Dla nich firmy przygotowały etaty dla młodszego księgowego/młodszej księgowej.

Ale to nie wszystko. Firmy, które współpracują ze spółkami zagranicznymi, jako podstawowy wymóg stawiają znajomość drugiego, dodatkowego języka obcego. - By otrzymać atrakcyjną posadę księgowego w naszej firmie, trzeba być niemal poliglotą - mówi dyrektor jednej z firm logistycznych. "Księgowy z jęz. francuskim", "księgowy z jęz. hiszpańskim" czy "księgowy z językiem włoskim" - czytamy w tytule ogłoszenia.

Inna firma oferuje pracę na etacie z bardzo atrakcyjnym wynagrodzeniem, ale oprócz rocznego doświadczenia w branży stawia wymóg: znajomość języka holenderskiego na dobrym poziomie. Podobnie wyglądają ogłoszenia innych firm. - Aby aplikować na wybrane stanowisko, prosimy wysłać CV w wersji angielskiej - słyszymy w kolejnej firmie. "Naszym klientem jest duża międzynarodowa firma rozwijająca swoją działalność. Obecnie poszukujemy osoby na stanowisko księgowego z bardzo dobrą znajomością języka niemieckiego" - czytamy w ogłoszeniach. - Kto ma szansę na pracę w firmie? - pytamy head huntera. - Księgowi, których szukamy, muszą biegle posługiwać się językiem niemieckim oraz co najmniej dobrze znać język angielski. Do tego muszą dobrze znać polskie oraz niemieckie zasady rozliczania podatku VAT - mówi osoba rekrutująca pracowników.

Kto dziś poszukuje księgowych? - Praca jest w firmach reprezentujących niemal wszystkie branże. Księgowi to fachowcy, którzy ciągle są w cenie i bez których wiele firm nie byłoby w stanie funkcjonować. Dla nich praca będzie zawsze, bez względu na to, czy mamy do czynienia z hossą na rynku, czy z kryzysem - mówi dr Marek Suchar z firmy IPK zajmującej się doradztwem personalnym. - Księgowych jest bardzo dużo. Jeśli w każdej firmie potrzebny jest minimum jeden, to każda powstająca spółka zaczyna od poszukiwania osoby do księgowości. A gdy firma się rozrasta, to i dział księgowości się powiększa - dodaje dr Suchar. Potwierdzają to ogłoszenia. Oprócz firm doradczych księgowych szukają kancelarie adwokackie, autoryzowani dilerzy samochodowi, firmy ubezpieczeniowe, banki czy Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska, a nawet agencje pracy tymczasowej.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Gdzie ten świat zmierza myslacyszaryczlowiek1 30.11.09, 12:21

    W erze komputerów więcej ludzi pracuje w papierkach niż w ręcznie sterowanejgospodarce socjalistycznej, gdzie maszynki do liczenia były na korbkę.»