Marko Calasan został najmłodszym administratorem systemów certyfikowanym przez Microsoft. 9-letni geniusz uczy rówieśników podstaw informatyki i marzy o stworzeniu własnego systemu operacyjnego.
W wieku 6 lat Marko został najmłodszym na świecie administratorem systemów certyfikowanym przez Microsoft. "Przedstawiciele z firmy Microsoft po zdanym egzaminie dali mi gry komputerowe i płyty DVD z filmami rysunkowymi. To było miłe ale tak naprawdę te rzeczy mnie nie interesują" - powiedział chłopiec w wywiadzie dla The Times. Marko nauczył się czytać i pisać w wieku 2 lat i prawie od razu zainteresował się komputerami. Wiadomość o niezwykle uzdolnionym dziecku trafiła do premiera Macedonii, który zapewnił mu dostęp do laboratorium IT.
Calasan nie musi spędzać w szkole tyle czasu ile jego mniej uzdolnieni rówieśnicy. Ma na to specjalne zezwolenie. W wolnym czasie administruje siecią jednej z niekomercyjnych organizacji i uczy swoich kolegów podstaw informatyki. Przy komputerze spędza od 4 do 10 godzin dziennie pracując przy własnych projektach. Interesuje się fizyką, astronomią i tajskim boksem.
Rodzice Marko, którzy sami są pracownikami IT, chcą wysłać syna za granicę, do specjalnego instytutu uczącego utalentowane dzieci. W Macedonii nie ma takiej szkoły.