PFRON daje i zabiera

Marta Piątkowska
2010-09-14, ostatnia aktualizacja 2010-09-14 09:55

Organizacje pomagające osobom niepełnosprawnym, które w tym roku na drodze konkursowej otrzymały dotacje, będą musiały oddać PFRON-owi 10 proc. kwoty.


Jakub Orzechowski / AGENCJA GAZE

Ankieta : Pracujesz, żeby żyć, czy żyjesz, żeby pracować?



Około trzysta organizacji działających na rzecz osób niepełnosprawnych straci 10 proc. z dotacji, które w drodze konkursu uzyskały od Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. O problemach finansowych fundusz informował już w sierpniu, tłumacząc się niskimi wpływami do budżetu wpłacanymi przez pracodawców oraz ogólnym kryzysem na rynku gospodarczym. - Obecna sytuacja finansowa funduszu wymusza konieczność renegocjowania umów z organizacjami pozarządowymi, działającymi na rzecz osób niepełnosprawnych. Planowane obniżenie dofinansowania, w odniesieniu do każdej organizacji, wyniesie nie mniej niż 10 proc. kwoty przyznanej lub wnioskowanej - mówi rzecznik prasowy PFRON, Tomasz Leleno.

Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych z konieczności uiszczania opłat do funduszu zwolnione są te firmy, które zatrudniają u siebie min. 6 proc. osób niepełnosprawnych w skali wszystkich pracowników (próg ten dotyczy firm, w których na pełen etat pracuje przynajmniej 25 osób). Pieniędzy brakuje, bo wzrosła liczba zatrudnienia wśród osób niepełnosprawnych. - Obecnie zatrudnienie niepełnosprawnych pracowników rośnie, a w konsekwencji wpłaty od pracodawców są coraz mniejsze. Jednocześnie PFRON przeznacza coraz więcej pieniędzy na dofinansowania do wynagrodzeń ponad 260 tys. niepełnosprawnych pracowników (w porównaniu z 2009 r. zarejestrowanych zostało 60 tys. więcej takich osób) - informuje PFRON.

Małgorzata Pacholec z Polskiego Związku Niewidomych uważa, że dochodzi do manipulacji informacją. - Czym innym jest wspieranie i pomoc osobom niepełnosprawnym, a czym innym refundacja ich zatrudniania. Nigdzie w Europie nie jest to praktykowane, szczególnie w przypadku osób z lekką niepełnosprawnością. Pieniądze, które są na to przeznaczane, stanowią blisko 2/3 całego budżetu, jakim dysponuje PFRON. W tym roku zabrano nam 10 proc. dotacji, która została przydzielona przez sam fundusz w wyniku konkursów. Dla naszego związku oznacza to stratę 180 tys. zł. Musieliśmy przez to zrezygnować z zakupu psów przewodników dla osób niewidomych. Zmniejszyliśmy też kwotę dofinansowania placówek opiekujących się osobami, które tracą wzrok. - opowiada.

Z obrotu sytuacji nikt nie jest zadowolony. Tracą organizacje, PFRON i przede wszystkim niepełnosprawni. Fundusz całą nadzieję na poprawę sytuacji widzi w nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, o którą PFRON wielokrotnie występował. - Nowelizacja powinna wejść w życie z początkiem 2011 r. - mówi Tomasz Leleno.



  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów