Na stronie www-pracuj.pl firma, która proponuje pracę, reklamuje się jako jeden "z największych operatorów na rynku europejskim, dostarczających wyspecjalizowane teksty tematyczne dla polskojęzycznych stron internetowych".
W godzinę można zarobić 30-70 zł. Wystarczy napisać krótki tekst na jeden z 15 podanych tematów. Teksty mają służyć pozycjonowaniu stron w wyszukiwarce Google.
Na stronie w odpowiedniej zakładce wybieramy temat, podajemy imię i adres e-mailowy i piszemy tekst. Po kliknięciu na opcję "wysłać" okazuje się, że żeby tekst wyszedł, trzeba wpisać kod, który otrzymamy po wysłaniu SMS-a za 25 zł netto.
- Podstrona, która domaga się wprowadzenia SMS-owego kodu, jest atrapą - tłumaczy nasz czytelnik, z zawodu
informatyk. - Jeśli nawet użytkownik wprowadzi na niej cokolwiek, to i tak nigdzie nic nie prześle. Cała intryga ma tylko jeden cel - sprowokować użytkownika do wysłania SMS-a za 25 zł. To oszustwo.
Tajemnicza firma, właściciel strony, ma siedzibę w Warszawie. Kontakt z nią możliwy jest tylko za pomocą e-maila. Dzwonimy do firmy, na której serwerze i domenie działają naciągacze. - Nie kontrolujemy tego, co ludzie stawiają na naszym serwerze - mówi jeden z pracowników Active24 (nie chce się przedstawić). - Ktoś kupuje domenę, kupuje miejsce na serwerze i tyle.
Ustaliliśmy, że strona jest kalką identycznej witryny rosyjskiej. - Takimi przestępstwami zajmuje się wydział ds. przestępczości gospodarczej - mówi Mirka Rudzińska z biura prasowego zachodniopomorskiej policji. - Gdy zapłaciliśmy za usługę i nie otrzymaliśmy jej, to jest to przestępstwo.