Obowiązkowa cytologia i mammografia w kodeksie pracy

PAP, kps
2008-11-18, ostatnia aktualizacja 2008-11-18 13:47

W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad nowelizacją kodeksu pracy. - Do obowiązkowych badań wstępnych i okresowych chcemy dołączyć także cytologię i mammografię - zapowiedziała w zeszłym tygodniu minister Ewa Kopacz.

Polska ma jeden z najwyższych w Europie wskaźników umieralności na raka szyjki macicy. Co roku umiera na niego 2 tys. kobiet, czyli średnio pięć dziennie. Wykrycie zmian grożących rakiem szyjki lub wczesnych zmian nowotworowych w szyjce jest możliwe dzięki regularnym badaniom cytologicznym.

Niestety z danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że zdecydowana większość Polek nie korzysta z bezpłatnych badań profilaktycznych. W 2007 r. NFZ wysłał ponad 2,7 mln zaproszeń na badania wykrywające raka piersi (mammografia) oraz ponad 6 mln na badania wykrywające raka szyjki macicy (cytologia). Na pierwsze z tych badań zgłosiło się tylko 23,5 proc. zaproszonych, na drugie - zaledwie 7,5 proc.

Tymczasem specjaliści podkreślają, że nowotwory szyjki macicy oraz piersi wykryte we wczesnych stadiach są łatwo wyleczalne w ponad 90 proc. przypadków.

Skoro jednak panie nie chcą badać się same, Ministerstwo Zdrowia zamierza zmusić kobiety do badań profilaktycznych. Ewa Kopacz podkreśliła w ostatni czwartek, że jednym z efektów prac rządu powinien być spadek zachorowań i umieralności kobiet na choroby nowotworowe. Jak mówiła, kobiety po prostu wstydzą się badań profilaktycznych. - Szczególnie kobiety mieszkające w małych miejscowościach uważają wizytę u ginekologa czy pobranie cytologii za coś bardzo nietypowego, wstydliwego, coś, z czym nawet kryją się w relacjach przyjacielskich - mówiła.

Stąd pomysł Ministerstwa Zdrowia, żeby polskie położne były przeszkolone w pobieraniu cytologii. - To one jako kobiety będą znosić tę barierę, która niekiedy powoduje, że kobieta nie zgłasza się na pobranie cytologii, wiedząc, że w ośrodku pracuje ginekolog mężczyzna, który musiałby tę cytologię pobrać - uważa minister Kopacz.

Obowiązkowe badania cytologiczne i mammograficzne nie będą obciążać finansowo pracodawców. Ich koszt pokryje Ministerstwo Zdrowia ze środków przeznaczonych na program profilaktyczny albo Narodowy Fundusz Zdrowia. Minister Kopacz zapowiedziała także, iż powstanie ustawa o zwalczaniu chorób nowotworowych.

Już wcześniej polscy onkolodzy apelowali, by cytologia i mammografia były jednymi z badań kontrolnych wykonywanych przy podejmowaniu pracy, a także elementem badań okresowych. O tym pomyśle pisaliśmy na łamach "Gazety Praca".

Co istotne dla badanych kobiet - pracodawcy nie byliby informowani o ich wyniku cytologii czy mammografii.

  • 38 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

  • Obowiązkowa cytologia i mammografia w kodeksie ... annb98 27.09.09, 21:55

    Pomysł jest bardzo dobry.Ale ponieważ kp zabrania dyskryminowania pracowników ze względu na płeć,MZ powinno wprowadzić zapisy o obowiązkowych badaniach urologicznych dla mężczyzn.Oczywiście »

  • Przeswietlenia pluc... krzysztofsf 09.10.09, 11:18

    Powinni przywrocic obowiazek ich wykonywania co kilka lat - juz kilkakrotnie spotykalem ostrzezenia, ze grozi nam powrot gruzlicy, poniewaz nie ma przymusu przeswietlen, dokonywanych przy »

  • kolejna politpoprawna bzdura... truten.zenobi 26.09.10, 14:28

    katolickie państwo polskie odbiera obywatelom prawo do leczenia sie min poprzez odbieranie prawa do przeprowadzenia badań profilaktycznych.ale wymyśla się różne działania propagandowe które »