Czego pragną kobiety?

Katarzyna Pawłowska-Salińska
2009-08-17, ostatnia aktualizacja 2009-08-26 12:15

Nawet najpiękniejszy uśmiech nie pomoże gdy znajdziemy wymarzoną ofertę stażu, ale w złym urzędzie pracy. Bo pośredniak działa jak PRL, bez właściwego zameldowania nic nie załatwisz
Nawet najpiękniejszy uśmiech nie pomoże gdy znajdziemy wymarzoną ofertę stażu, ale w złym urzędzie pracy. Bo pośredniak działa jak PRL, bez właściwego zameldowania nic nie załatwisz

Polki bardzo chcą się nauczyć, jak zmieniać wizerunek własny i cudzy. To świadomy wybór czy tylko kwestia mody?

ZOBACZ TAKŻE

Kto zarabia najwięcej? - Wypełnij ankietę!



Firma szkoleniowa Training Factory z Warszawy przeprowadziła badania ankietowe, w których wzięło udział 150 Polek. "Nasza propozycja skierowana jest do kobiet, które spędzą swój czas urlopowy w Warszawie. Chcemy zaproponować im wyjątkowy urlop w mieście - niedaleko od pracy, ale blisko samych siebie i siebie nawzajem" - tak trenerzy zachęcali do wypełnienia ankiety mieszkanki Warszawy i okolic, Krakowa, Kielc, Legnicy, Wrocławia i Poznania.

Kobiety odpowiadały na pytania: czego chciałyby się nauczyć, traktując to jednocześnie jako formę wakacji. Badane miały przeciętnie ok. 30 lat, wykształcenie średnie i wyższe, wiele to matki małych dzieci. Część z nich nie pracuje, ale są też pracujące w drukarniach, agencjach wydawniczych, w branży eventowej, bankach. Są też dekoratorki wnętrz, architektki krajobrazu, kobiety, które przygotowują się do założenia własnego biznesu. Zapytane, jaka tematyka szkoleń interesuje je najbardziej, badane zdecydowanie postawiły na autopromocję i poprawę własnego wizerunku. Tak zagłosowała ponad połowa. Aż 64 proc. z nich wybrało spotkanie z wizażystą, trzy czwarte - ze stylistką, niecałe 50 proc. - z dietetykiem.

Dr Ewa Lisowska, ekonomistka ze Szkoły Głównej Handlowej, zajmująca się kobietami na rynku pracy uważa, że w tych odpowiedziach widać przede wszystkim oddziaływanie kultury, czyli przekaz: kobieta powinna być szczupła, dobrze wyglądać i się podobać. - Stąd pewnie takie wskazania - zastanawia się.

Ale Sandra Waszniewska, psycholog i trener, nie do końca zgadza się z taką opinią. Jej zdaniem praca nad wizerunkiem bardzo pomaga i w znalezieniu pracy, i w jej utrzymaniu. - Kobiety chcą się uczyć budowania wizerunku, bo doskonale zdają sobie sprawę, na czym polega efekt pierwszego wrażenia - twierdzi. - To pierwsze 30 sekund zdarza się tylko raz i ma ogromny wpływ na późniejsze relacje.

Jej opinię potwierdza dr Marek Suchar ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, psycholog i konsultant personalny. - To oznacza, że ludzie dostrzegają ważne zmiany, które się teraz dokonują w naturze rynku pracy. Wiadomo, że w dzisiejszych czasach życie zawodowe to częste zmiany pracodawcy. Jeśli chcemy wywierać dobre wrażenie na potencjalnym zatrudniającym, to możemy być pewni, że będzie nam to potrzebne nie raz, tylko wiele razy w życiu. Dlatego warto wiedzieć, jak robić na pracodawcach dobre wrażenie i nie przegrywać na samym początku.

Kto zarabia najwięcej? - Wypełnij ankietę!



Grażyna Białopiotrowicz, specjalista kreowania wizerunku, uważa, że takie umiejętności mają bardzo duży wpływ na rozwój kariery i przydają się w każdej pracy. Dlaczego? - Niestety, żyjemy w czasach wizerunku: ci, którzy uważają, że są dobrymi ludźmi, a to, jak wyglądają, jest nieważne, muszą być świadomi, że spotkają na swojej drodze takich, których ich wizerunek zniechęci do wszelkich kontaktów. Dlaczego? - Bo wizerunek pomaga nam udawać kogoś innego, ukryć swoje prawdziwe ja - wyjaśnia Białopiotrowicz. - Człowiek, który nie ma wiedzy na temat kreowania wizerunku, ubiera się i zachowuje tak, jak czuje. W ten sposób odsłania swoje prawdziwe "ja".

A wizerunek to zasłona. Pod nim możemy ukryć swoją prywatność i cechy, których nie chcielibyśmy odsłaniać przed innymi. Np. nie każda kobieta chce, żeby osoby, z którymi kontaktuje się w pracy, wiedziały, że jest delikatna i wrażliwa. Umiejętnie wykreowany wizerunek to zasłoni. Natomiast taki styl, jaki ma większość kobiet w pracy, czyli loczki, makijaż, dekolt, biżuteria, jest bardzo kobiecy i należy o tym pamiętać. - Dzięki wizerunkowi sterujemy informacjami, jakich dostarczamy innym - podsumowuje. - I od tego zależy, jaką oni zbudują o nas opinię i jaka będzie nasza wartość.

Jednak psycholog społeczny dr Marek Suchar nie do końca się z tym zgadza. - Owszem, w budowaniu wizerunku chodzi o to, żeby w odpowiednich sytuacjach eksponować te cechy, które mogą być przydatne i żeby poprawiać wrażenie, jakie się wywołuje. Ale konsekwentna poprawa wizerunku większości osobom w życiu nie jest potrzebna. To jest ważne dla tych, którzy w pracy zawodowej muszą zabiegać o przychylność innych, takich jak np. politycy. Na co dzień wystarczy znacznie mniej. Profesjonalna poprawa wizerunku osoby, która nie jest osobą publiczną, to trochę jak zakładanie futra z norek do hipermarketu. Na rozmowę kwalifikacyjną po prostu warto się dobrze umyć, ubrać i sensownie odpowiadać na pytania. A ludzie często przeceniają ten efekt - twierdzi dr Suchar. - Uważają, że z odpowiednim PR-em można osiągnąć dużo więcej. W tym się mogą mylić - wizerunek to jest również produkt, więc może się zdarzyć, że będzie przereklamowany.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Czego pragną kobiety? intruder 28.08.09, 12:30

    Skoro pytanie padlo o cos co mialoby sie wiazac z 'wakacjami' to nie ma sie co dziwic ze takie byly odpowiedzi. Kobiety wybraly po prostu cos 'lekkiego' i przyjemnego a nie jakies 'ciezkie' »