"Miękki" inżynier

Bartosz Sendrowicz
29.10.2012 , aktualizacja: 29.10.2012 15:06
A A A
Ewa Kluczek-Woźniak

Ewa Kluczek-Woźniak

Według obiegowej opinii inżynierowie są dość oszczędni w słowach a do tego nie umieją współpracować w grupie. Czy naprawdę absolwenci kierunków technicznych są na bakier z kompetencjami miękkimi? Rozmowa z Ewą Kluczek-Woźniak psychologiem i doradcą kariery z Biura Karier Politechniki Warszawskiej.
Bartosz Sendrowicz: Czy absolwentom studiów technicznych faktycznie brakuje kompetencji miękkich?

Ewa Kluczek-Woźniak: Kompetencje miękkie, a więc komunikatywność, zarządzanie sobą w czasie, radzenie sobie ze stresem, asertywność, są niezwykle istotne w każdej dziedzinie życia, niezależnie od tego, czy jesteśmy humanistami, czy inżynierami.

Obiegowa opinia faktycznie jest taka, że absolwentom uczelni technicznych brakuje kompetencji miękkich. Jak jest w rzeczywistości? Z mojego doświadczenia nasuwa się następujący wniosek - jest coraz lepiej. Coraz więcej studentów jest świadomych, jak istotne są to kompetencje i już w czasie studiów je rozwijają. Pracodawcy także coraz częściej kreślą profil kandydata, jako takiego, który łączy w sobie twardą wiedzę z umiejętnością współpracy z innymi.

Do czego są potrzebne inżynierom takie kompetencje?

- Kompetencje miękkie są niezwykle istotne - już w procesie rekrutacji wpływają na autoprezentację. W pracy umożliwiają zaś efektywną komunikacją, współpracę w zespole. Jednym słowem zwiększają naszą atrakcyjności na rynku pracy, mogą pomóc osiągnąć sukces oraz satysfakcję np. poprzez dobrą współpracę z zespołem.

Które z tych kompetencji są najważniejsze?

- Trudno o jednoznaczną odpowiedź, ale według raportu przygotowanego przez Szkołę Główną Handlową we współpracy z firmą Ernst&Young idealny kandydat do pracy powinien przede wszystkim potrafić efektywnie komunikować się, wykazywać otwartość na uczenie się i stały rozwój oraz aktywność i zaangażowanie w pracy. Co więcej, absolwent powinien też cechować się elastycznością i zdolnością do adaptacji, znać języki obce, posiadać umiejętności pracy w zespole, wykorzystania narzędzi informatycznych. Do tego niezbędna jest umiejętność formułowania i rozwiązywania problemów, oraz odpowiedzialność i dążenie do osiągania sukcesu.

Czy pracodawcy w ogóle zwracają na nie uwagę?

- Oczywiście, większość ofert pracy zawiera w wymaganiach kompetencje miękkie. Dziś twarda wiedza to zdecydowanie za mało. Większość programów stażowych kierowana jest do otwartych ludzi, którzy potrafią analizować, wyciągać wnioski, a przede wszystkim potrafią się bez żadnych przeszkód komunikować z otoczeniem.

Jak nauczyć kompetencji miękkich? Jak to się dzieje na Politechnice Warszawskiej?

- Kompetencje miękkie rozwijamy przez całe życie. Na ich poziom wpływa m.in. nasza osobowość, czy temperament, a także nasze doświadczenia życiowe. Mamy więc pewną bazę, na której możemy pracować. Istotna jest świadomość własnych braków oraz chęć zmiany. Biuro Karier Politechniki Warszawskiej wspiera rozwój kompetencji miękkich. Dzięki wsparciu unijnemu proponujemy studentom warsztaty, dotyczące umiejętności miękkich. W najbliższym czasie planujemy zorganizowanie warsztatów dotyczących autoprezentacji, wyznaczania celów, współpracy z innymi, zarządzania projektami, przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej czy do sesji Assessment Centre. To wszystko powinno się znaleźć w ofercie naszego Biura już w listopadzie. W dodatku studenci mogą poszerzyć własną samoświadomość, uzyskać informację o własnych mocnych i słabych stronach biorąc udział w testach psychologicznych.

Muszę też dodać, że warsztaty oraz testy cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem studentów - jest to dla nas dowód na to, że inżynierowie są bardzo otwarci na rozwój kompetencji miękkich.

Czy nauka tych kompetencji powinna być wpisana w program studiów?

- Czemu nie. Widzę tu jednak jedno zagrożenie - skoro zajęcia byłyby obowiązkowe, być może część studentów z niską motywacją do rozwoju niewiele by z nich wyniosła. A to właśnie motywacja, zaangażowanie, otwartość na zmianę są w tym przypadku najważniejsze. Nie wystarczy przeczytać książki, np. na temat motywacji, czy uczestniczyć w warsztacie. Sama wiedza to za mało. Dużo ważniejsza jest otwartość, a także umiejętność wykorzystywania tej wiedzy w praktyce.

Partnerzy akcji:





Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX