"Zaskoczyło mnie branie zwolnień lekarskich, żeby przedłużyć sobie wakacje"- obcokrajowcy o pracy z Polakami

Marta Piątkowska
03.06.2013 , aktualizacja: 05.06.2013 18:40
A A A
Evelyn Higler, dyrektor sieci sklepów IKEA w Polsce

Evelyn Higler, dyrektor sieci sklepów IKEA w Polsce (Fot. fot . Magnus Torle / IKEA)

Pięciu obcokrajowców na stanowiskach menedżerskich opowiedziało serwisowi GazetaPraca.pl, jak pracuje się z Polakami. Jesteśmy pracowici, zaangażowani, przedsiębiorczy i pomysłowi. Ale boimy się zmian, kombinujemy, żeby wymigać się od obowiązków i wierzymy, że służbowe błędy się wybacza. Jacy jeszcze są Polacy?
Niels Paulsen (Dania), dyr. produkcji zwierzęcej i pasz w Poldanor SA

- Uważam, że Polacy są lojalnymi pracownikami. Oczywiście należy stworzyć im odpowiednie warunki pracy, wówczas można zbudować naprawdę solidną kadrę. Polski pracownik wydaje się cenić bardziej stabilność niż wyzwania. Choć zarobkowe wyjazdy zagraniczne mogą temu przeczyć. Poza tym uważam, że Polacy są pracowici i zaradni życiowo.

W Polsce trudno jest znaleźć specjalistów w sektorze rolniczym. Szczególnie na obszarach wiejskich, gdzie prowadzimy działalność. Dostrzegam sporą przepaść między wiedzą czysto teoretyczną, którą studenci nabywają podczas kształcenia, a tym, co potrzebne jest do codziennej pracy w przedsiębiorstwie rolnym. To powoduje, że musimy wewnętrznie dodatkowo szkolić naszych kierowników produkcji zwierzęcej.

Polacy są dobrzy w odwzorowywaniu. Przypuszczam, że ma to związek z systemem kształcenia, który nakierowany jest na "pamięciówki" i testy. Duńskie szkoły kształcą inaczej. Tam stawiają na kreatywność, komunikatywność i umiejętność wyrażania swojego zdania - może nawet aż za bardzo. Polacy słuchają swoich przełożonych i wręcz potrzebują, by powiedzieć im, jak wykonywać pracę. Oczekiwałbym więcej dyskusji, takiej na poziomie wspólnego zastanawiania się nad problemami i szukania rozwiązań.

Polaków cechuje jeszcze jedna rzecz: świadomość, że błędy się wybacza, także w pracy. W protestanckiej Danii nie spotkałem się z takim podejściem.

Valter Favero (Włochy), Gen. Accounting Integration Lead EMEA w Stanley Black & Decker

- Polacy są szczerzy, wierni oraz potrafią budować długoletnie relacje biznesowe i prywatne. Dobrze pracują zespołowo, spotkałem się z zaledwie kilkoma przypadkami, kiedy ktoś odmówił pomocy koledze, który był w potrzebie.

Jestem zadowolony z poziomu wykształcenia pracowników: dobrze sobie radzą i szybko dostosowują do zmian. Jedyne, co działa na ich niekorzyść, to duża podatność na stres, przez co trudniej wykorzystać im potencjał, jaki posiadają. Chciałbym, żeby mniej przejmowali się biurowymi plotkami, a bardziej skupiali na faktach. Kilka osób o negatywnym nastawieniu potrafi wpłynąć na morale zespołu.

Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zwiększy się również liczba osób, które odważniej podejdą do propozycji przeprowadzki za pracą do innego kraju. Pod tym względem Polacy wciąż wykazują małą aktywność.

Jeżeli chodzi o specjalistów, to znalezienie osoby z odpowiednim doświadczeniem wciąż jest bardzo trudne. Widać za to duże ambicje młodych do zdobywania wiedzy akademickiej. W porównaniu z innymi Europejczykami Polacy dużo częściej decydują się na kontynuację nauki na studiach podyplomowych.

Zaskoczyło mnie branie zwolnień lekarskich, żeby przedłużyć sobie wakacje czy pojechać na krótką wycieczkę. Nigdy nie zrozumiem, dlaczego lekarze w Polsce je wypisują.

Po wielu latach pobytu w Polsce widzę pozytywne przemiany. Coraz więcej osób zbliża się do niektórych modeli zachodnioeuropejskich, charakteryzujących się dobrą zdolnością do integracji czy tolerancji.

Polacy mają silne poczucie hierarchii, co nie zmienia faktu, że nawet w środowisku pracy walczą o swoje zdanie, także z szefem.

Christophe Le Corre (Francja), dyrektor logistyki w Grupie Raben

- Nasza firma przeniosła swoją siedzibę z Holandii do Polski. Dlaczego? Kluczowe były tradycje przedsiębiorczości. Nawet w poprzednim systemie Polacy podejmowali, w miarę możliwości, działalność gospodarczą, handlowali, jeździli w tym celu za granicę. Są zaradni, umieją osiągnąć wiele przy ograniczonych zasobach.

Do zalet zaliczyłbym umiejętność silnego zaangażowania się, pracowitość, poszukiwanie optymalnych rozwiązań. Negatywne sfery to: znajomość języków obcych, czasem brak akceptacji dla odmienności, wielokulturowości oraz... silne zaangażowanie, ale na niezbyt długo.

Obecnie względnie łatwo można znaleźć ekspertów, np. do działu finansów, księgowości, IT. Wciąż jednak brakuje dobrych dyspozytorów, kierowników magazynów, spedytorów morskich i lotniczych.

Evelyn Higler (Holandia), dyrektor sieci sklepów IKEA w Polsce

- W Polakach bardzo cenię entuzjazm i chęć do działania, zaangażowanie oraz lojalność. Jedyne, nad czym moim zdaniem mogliby popracować, to dość często spotykana obawa przed zmianami.

W IKEA w Polsce mamy wielu dobrych, doświadczonych pracowników, którzy są cenieni również za granicą, np. w działach zakupów, sprzedaży oraz nawigacji biznesu.

Zarówno mnie, jak i całej mojej rodzinie Polska i Polacy od początku bardzo przypadli do gustu. Ujęła nas gościnność oraz otwartość w kontaktach międzyludzkich. Polacy są też gotowi stawiać czoła różnym wyzwaniom i nigdy nie mówią, że coś jest niemożliwe.

Michael Kleiß (Niemcy), prezes Volkswagen Poznań Sp. z o.o.

- Polska to dobre miejsce do prowadzenia biznesu. Decyduje o tym kilka czynników. Jednym z ważniejszych jest dostępność dobrze wykształconej i wykwalifikowanej kadry znającej języki obce. Rocznie mury poznańskich uczelni opuszcza około 30 tys. absolwentów, którzy dla gospodarki miasta i regionu stanowią duży potencjał intelektualny.

Charakterystyczna dla polskich pracowników - chociaż daleki jestem od uogólnień - i nie w każdej sytuacji korzystna, jest ich zdolność do improwizacji. Z drugiej strony może to być zaletą. Na plus zaliczyłbym też wykształcenie, zaangażowanie i motywację. I właśnie ze względu na to nie mamy w Polsce problemów ze znalezieniem fachowców.

Mogę również powiedzieć, że polscy pracownicy są lojalni i chętnie uczą się nowych rzeczy. Mają silną potrzebę dokształcania się, podnoszenia kwalifikacji i są otwarci na nowe trendy. Są przyzwyczajeni, bardziej niż np. Niemcy, do funkcjonowania w strukturach hierarchicznych - niemieccy pracownicy preferują współpracę partnerską. Dla polskich pracowników ważna jest również sfera emocjonalna i zaufanie.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX