8 zawodów, które miały zniknąć, a dziś są na topie

Agata Kinasiewicz
08.02.2016 , aktualizacja: 08.02.2016 22:45
A A A
Huta szkła w Jarosławiu

Huta szkła w Jarosławiu (Agata Kinasiewicz)

Eksperci wieścili osobom je wykonującym szybkie przejście na bezrobocie. "Zastąpią ich roboty", "nie są już nikomu potrzebni" - mówili."Przekwalifikujcie się jak najszybciej" - mówili. I... nie mieli racji.
Według najnowszej edycji badania "Niedobór talentów", które corocznie przeprowadza firma Manpower w 42 krajach na całym świecie, to właśnie ci specjaliści są dziś na liście najczęściej poszukiwanych przez firmy osób. A jeszcze niedawno uważano te zajęcia za wymierające i pozbawione perspektyw.

Wykwalifikowani pracownicy fizyczni

Niezależnie od tego, jak zaawansowana technologia nas dziś otacza, jest wiele zajęć, w których nikt nie zastąpi człowieka. Wykwalifikowani pracownicy fizyczni, nazywani też czasami niebieskimi kołnierzykami, to np. spawacze, mechanicy, elektrycy, murarze czy dekarze. Budując dom, biurowiec, czy autostradę nie obędziemy się bez pracy ludzkich rąk. Podobnie gdy chcemy wykończyć nowe mieszkanie, naprawić samochód, oddać do przeglądu rower po zimie czy zamontować w ogrodzie system automatycznego nawadniania. To wszystko wymaga pracy specjalistów. Fach w ręku jest i zawsze będzie w cenie i to właśnie fachowcy są najbardziej poszukiwanymi pracownikami we wszystkich z badanych przez Manpower krajach na świecie.

Przedstawiciele handlowi

Żeby zarobić, trzeba coś sprzedać. Truizm? Niekoniecznie. Rozwój internetu i komunikacji cyfrowej miał przynieść kres panom w garniturach, którzy jeżdżą po całej Polsce z prezentacjami i próbkami dziwnych produktów. Ale żeby dojść ze swoją ofertą do indywidualnych klientów, a tym bardziej do innych firm, nie wystarczy dobrze wypozycjonowana strona WWW, ani nawet reklama. Czasami po prostu trzeba przekonać potencjalnych klientów, że potrzebują akurat naszego produktu lub usługi, tylko jeszcze o tym nie wiedzą. Za magików, którzy to robią, firmy potrafią naprawdę słono zapłacić.

Technicy

Wykształcenie techniczne miało odejść do lamusa. W czym bowiem lepszy może być technik niż inżynier? Okazuje się jednak, że wykształcenie techniczne, od którego nasz system edukacji raczej odszedł, na rynku pracy jest i będzie w cenie. Technicy tak samo dobrze jak inżynierowie radzą sobie np. w nadzorowaniu procesów produkcyjnych, szybciej wchodzą na rynek pracy, mają konkretne, praktyczne umiejętności i mniejsze wymagania finansowe. Dlatego poszukują ich firmy na całym świecie. Do tego są fachowcami kształconymi w bardzo konkretnych, przydatnych w konkretnych gospodarkach dziedzinach. Szkoły techniczne na całym świecie współpracują z lokalnymi firmami i kształcą pracowników "na miarę".

Kierowcy

Opowieści o automatycznych samochodach, które na "autopilocie" dowiozą nas z punktu A do punktu B bez udziału kierowcy na razie możemy włożyć między bajki. Jak świat długi i szeroki firmy poszukują dziś kierowców: tirów, taksówek, samochodów dostawczych, komunikacji miejskiej. Nic nie wskazuje na to, żeby ich liczba miała spaść, co więcej - nadal wiele firm boryka się z trudnościami w ich znalezieniu.

Członkowie zarządu/kadra najwyższego szczebla

Wielkie korporacje pełne są kierowników, szefów, dyrektorów i innych osób, których stanowiska dziwnie się nazywają i przeciętnemu zjadaczowi chleba niewiele mówią. Siedzą sobie na stołkach od lat i nie zamierzają ich opuścić, prawda? Nic bardziej mylnego. Praca na najwyższych stanowiskach - choć może nie widzą tego na co dzień szeregowi pracownicy - okupiona jest dużym stresem i obarczona dużym ryzykiem wypalenia, a wymaga kreatywności, elastyczności i innowacyjności. Dobra kadra zarządzająca to połowa sukcesu firmy. Dlatego o najlepszych biją się korporacje i firmy na całym świecie. A grono osób o najwyższych kwalifikacjach i doświadczonych w zarządzaniu dużymi biznesami wcale nie jest tak szerokie.

Pracownicy księgowości i finansów

Najpierw były kalkulatory. Potem komputery. Teraz skomplikowane systemy ułatwiające prowadzenie księgowości globalnym korporacjom, które muszą przyjąć np. 5 tys. faktur miesięcznie, a dwa razy tyle wystawić. Niestety, chociaż informatyzacja bardzo usprawniła wszystkie księgowe procesy, to jednak nadal nad wszystkim panować musi człowiek. Wbrew pozorom nie jest to łatwe. Dlatego dobry dyrektor finansowy jest na wagę złota i należy do najlepiej wynagradzanych w firmie osób. I to na całym świecie. Ten, który sprawnie ogarnie przepływ pieniędzy, wart jest każdych pieniędzy. Dla przykładu w Polsce wynagrodzenie na stanowisku dyrektora finansowego powyżej 20 tys. brutto miesięcznie nikogo nie dziwi.

Pracownicy sekretariatu i asystenci

To właśnie oni umożliwiają sprawną pracę każdego biura i większego działu w firmie. Przyjmują gości, odbierają telefony, przesyłki, faktury, umawiają spotkania, rezerwują taksówki, bilety, sale, przygotowują prezentacje, a nawet zamawiają meble. Są jak policjanci kierujący ruchem na skrzyżowaniu. Im lepiej to robią, tym mniejsze korki i mniej wypadków. Dzięki odpowiedniemu rozdzieleniu spraw i nadaniu im priorytetów zapewniają sprawne działanie całego przedsiębiorstwa. Jak się okazuje, ich rolę doceniają firmy na całym świecie, bo są ich wizytówkami.

Operatorzy produkcji/maszyn

Komputeryzacja komputeryzacją, ale nad każdym procesem produkcyjnym musi czuwać człowiek. Dziś nie jest to już przysłowiowy pan Zdzisiek z młotkiem, a najczęściej świetnie wykształceni inżynierowie. Dzięki nim np. w hucie szkła w Jarosławiu powstaje dziennie 5,5 miliona szklanych opakowań i jest ona drugim pod względem wielkości obiektem tego typu na świecie. Ale żeby tak się działo, nad całością produkcji czuwać muszą dziesiątki osób. Dopóki nie uda się nam stworzyć sztucznej inteligencji, która zawładnie naszym światem, tacy specjaliści mogą spać spokojnie - pracy im nie zabraknie.



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX