Praca >  Wiadomości >  Strefa HR

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum GazetaPraca.pl - Strefa HR

Ciekawe rozwiązania HR - Danfoss

Agnieszka Andrzejczak
2008-03-13, ostatnia aktualizacja 2008-03-17 13:35

Kolejna część cyklu to przedstawienie skandynawskiego modelu pracy w firmie, w której polityka HR kształtowana jest nie tylko przez departament personalny, ale też przez inne działy oraz samych pracowników.

Danfoss jest globalną firmą, działającą w branży automatyki przemysłowej. Działa w wielu krajach, a w Polsce ma siedzibę w Grodzisku Mazowieckim. Od niedawna należy też do łódzkiej strefy ekonomicznej. Firma deklaruje dużą troskę o swoich pracowników, tworząc dla nich przyjazne warunki do pracy i rozwoju. Flagowe programy realizowane w Danfoss to Man on the moon, Danfoss Art Award, program post - graduate oraz program antynikotynowy. Oprócz tego duży pakiet związany ze społeczną odpowiedzialnością biznesu. To wszystko powoduje, że firma zdecydowanie odróżnia się na tle innych.

Człowiek na księżycu

Program ten realizowany jest w oddziałach Danfoss na całym świecie i pozwala uwolnić w pracownikach ducha przedsiębiorczości. Jednak w rozumieniu firmy przedsiębiorczość można rozwijać również wewnątrz istniejących struktur organizacji, a nie tylko zakładając oddzielne przedsiębiorstwa. Program polega ogólnie na tym, że pracownicy, łącząc się w zespoły mogą opracować innowacyjne rozwiązania, które pomogą usprawnić pracę firmy. Może to być ograniczenie czasu wykonywania niektórych czynności czy też nowy sposób zastosowania urządzeń produkcyjnych. Dla uczestników programu organizowane są specjalne warsztaty, w czasie których przygotowują profesjonalny biznes plan. "Man on the moon" ma formę konkursu - najbardziej innowacyjne pomysły mają szansę zostać wprowadzone, a poza tym ich pomysłodawcy mają możliwość założyć spółkę joint - venture współpracującą z Danfossem. Czyli jednym słowem stać się właścicielami własnego biznesu i współpracować z firmą na zupełnie nowych zasadach.

Ale sam udział w programie to też możliwość rozwoju zawodowego. Przede wszystkim pracownicy biorący udział w rywalizacji mają możliwość zaprezentowania swoich pomysłów szerszemu gronu wyższej kadry zarządzającej. Poza tym, finaliści "Man on the moon" wyjeżdżają do Stanów, gdzie mogą uczestniczyć w zajęciach na jednym z amerykańskich uniwersytetów i pracować w międzynarodowych zespołach. Mają możliwość poznania wielu nowych technik, których nie mieliby możliwości zgłębić w kraju. Za ocean wyjeżdżają finaliści programu, ale istnieje też instytucja "dzikiej karty", z której np. w ostatniej edycji skorzystał Polak zatrudniony w siedzibie w Grodzisku. Jest to więc program, który promuje inicjatywę i entuzjazm pracowników i pozwala wykorzystać go dla obopólnej korzyści - pracownicy mogą rozwijać się i kształcić, a firma może wprowadzać innowacyjne rozwiązania. W tym roku zwyciężyła na przykład grupa z Danii, która opracowała metodę pomiaru twardości wody. Po uwagę wzięto fakt, że zespół wykorzystał istniejące w już firmie możliwości i kompetencje, ulepszając je tylko.

Program post - graduate

Wiele firm obecnie posiada programy rekrutacyjne dla studentów ostatnich lat i absolwentów. Jednak jest kilka cech, które odróżniają program talentowy Danfoss od innych. Przede wszystkim, jak podkreślają osoby zajmujące się rekrutacją, nie jest to program, który ma tylko i wyłącznie wypromować przyszłych menedżerów, liderów - ale pracowników w ogóle. Trwa 2 lata i polega na realizowaniu od 4 do 6 różnych projektów w różnych oddziałach firmy na całym świecie - w tym w centrali znajdującej się w Danii. Co ciekawe - każdy uczestnik programu musi samodzielnie zorganizować sobie pracę w oddziałach - dowiedzieć się, czy istnieje dla niego stanowisko i czy może swoją działalnością wesprzeć konkretny oddział. Dlatego jednym z kryteriów przyjmowania kandydatów do programu jest nie tylko wykształcenie, ale też umiejętność pracy w wielokulturowym środowisku oraz mobilność.

Zaskakująco Danfoss ma również propozycję dla studentów...kierunków artystycznych, którzy mogą wziąć udział w konkursie Art Award. Ich zadanie polega na zwizualizowaniu wartości jakie wyznaje firma. Najlepsze prace są wystawiane w siedzibie głównej w Danii - na kilku jej piętrach, gdzie każde poświęcone innemu zagadnieniu. Całkowita suma nagród to 100 tys. euro, no i oczywiście możliwość pokazania swojej pracy szerszej publiczności.

Kafeteryjny pakiet socjalny

Pakiet socjalny, większy lub mniejszy, stał się już w zasadzie standardem w większości firm. W Danfoss pakiet składa się zasadniczo z czterech elementów - ubezpieczenia na życie, opieki medycznej, możliwości korzystania z obiektów sportowych (kortów tenisowych, siłowni, różnych zajęć sportowych) na terenie firmy oraz dofinansowania jedzenia w kantynie. Nowatorskim rozwiązaniem jest jednak to, że firma wprowadziła system kafeteryjny. Polega on ogólnie na tym, że przeprowadzono badania wśród pracowników, które miały na celu wybadać, które elementy pakietu są dla nich najbardziej atrakcyjne. Obecnie każdy pracownik dostaje pulę świadczeń z których może korzystać zależnie od swoich potrzeb i preferencji, również rezygnować z niektórych elementów na rzecz innych. Czyli na przykład rezygnując z korzystania z opieki medycznej, może otrzymać wyższe ubezpieczenie na życie. Ze świadczeń można nawet zrezygnować i w zamian otrzymać gotówkę, ale jest ze względu na korzystne warunki, jakie firma może wynegocjować dla swoich pracowników wykorzystując efekt skali, powodują, że jest to mocno nieopłacalne. Ogólnie, takie pakiety "skrojone na miarę" powodują, że potrzeby pracowników są lepiej zaspokajane, a firma może szybciej reagować na ich potrzeby i negocjować lepsze świadczenia z firmami zewnętrznymi.

Palącym dziękujemy

W siedzibie w Grodzisku Danfoss wydał wojnę paleniu. Pierwszym krokiem było zredukowanie otwartych miejsc, w których można było palić. Przed wprowadzeniem antynikotynowej polityki palono papierosy przed wejściami do budynków, na schodach w biurowcu oraz palarni przy otwartych drzwiach. Szczególnie rzucały się w oczy osoby, które wychodziły zapalić przed budynek. Obecnie jedynym miejscem, gdzie palenie jest dozwolone, jest zamykana palarnia znajdująca się w hali produkcyjnej. Jest to małe pomieszczenie, zamknięte i pozbawione wszelkich krzeseł stolików itp. dzięki czemu niewiele osób chce spędzać w nim czas. Ciekawe jest to, że oprócz wprowadzenia samego zakazu, ruszyła też Kampania Antynikotynowa, wspierająca osoby rzucające palenie, w ramach której palacze mogli uzyskać poradę lekarza, dietetyka i psychologa. Dla najbardziej wytrwałych rzucających, którym udało się rzucić palenie, firma ufundowała ciekawe nagrody.

Atmosfera

Omawiane działania dotyczą polityki HR, ale warto zauważyć, że w Danfoss nie tylko departament personalny może występować z podobnymi propozycjami. Jest to firma, w której promowane są indywidualnie pomysły i inicjatywa pracowników. Czasem dla stworzenia dobrej atmosfery wystarczą zresztą szczegóły. Widać to najlepiej w hali produkcyjnej. Już od samego wejścia rzuca się w oczy niesamowity porządek oraz...kwiaty. Prawie przy każdym stanowisku stoi roślina i sprawia, że wnętrze staje się chociaż trochę bardziej przytulne. Drugi element, który rzuca się w oczy to tablice, na których wypisane są zespoły i nazwiska osób, które pomogły ulepszyć coś w procesie produkcji - mogą to być drobne czynności, ale są zawsze odnotowywane. Trzeci sympatyczny element to ludzik, który pokazuje ile dni minęło od ostatniego wypadku przy pracy. Po upływie dłuższego czasu, wszyscy pracownicy mogą dostać czekoladę. Warto dodać - każda czekolada jest większa od poprzedniej. Danfoss jest firmą, która zazwyczaj wiąże ze sobą pracowników na wiele lat, ale nawet osoby, które już tam nie pracują biorą udział w integracyjnych spotkaniach i piknikach. Wiele wydarzeń organizowanych jest również we współpracy z władzami Grodziska Mazowieckiego

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Podyskutuj na forum