Na zakończenie - idąc od prowokacji ku inspiracji - podajemy prosty zestaw pytań sprawdzających, które pomogą ci ustalić, w jakim stopniu twój zespół jest prawdziwym zespołem a nie tylko grupą roboczą! Ale najpierw zacznijmy od poważnej rozmowy.
Schnell: Jaką - twoim zdaniem - rolę odgrywa podczas spotkań zespołowych dobra dyskusja?
Schestow: Dobra dyskusja? A po co nam ona? Demokracja jest całkowicie przereklamowana.
Schnell: To dość ryzykowna teza!
Schestow: Z punktu widzenia jednostki, dyskusja prowadzi donikąd. Rozmywają się jej cele i dochodzi do niejasnego kompromisu.
Schnell: Czy większość kompromisów nie uwzględnia choćby części opinii wszystkich stron? Co oznacza, że każdy dostrzega swój wkład, a zespół prezentuje wyważony pogląd na sprawę?
Schestow: Oczywiście i co z tego wynika? Przyjrzyjmy się typom, jakie możemy zwykle znaleźć w zespole i zobaczmy, jak utopijnie są twoje koncepcje dyskusji oraz zrównoważonych poglądów na sprawę. Najpierw, Łoś. Łoś bije innych na głowę, znacznie przewyższając ich umiejętnościami. Łoś naturalnie zajmuje pozycję przywódczą i wszystkich przywołuje słownie do porządku. Ważne jest, aby wszyscy członkowie zespołu traktowali go, jako autorytet, bo tylko w ten sposób mogą się czegoś nauczyć i rozwinąć. Źle się dzieje, jeśli bierze się pod uwagę tylko niektóre z opinii Łosia, bo można być pewnym, że niczego się nie da teraz osiągnąć.
Schnell: Czy nie sądzisz, że to dość jednostronny obraz sytuacji?
Schestow: Pomyśl tylko: gdyby Łoś uciekał się do dyskusji, aby osiągnąć swoje cele, straciłby status i nie mógłby w pełni zrealizować swojego "łosiego" potencjału. Dyskusja to oręż ludzi, którzy są zbyt słabi, aby pokazać, co naprawdę mają w zanadrzu. Kto chce brać przykład z jajka na miękko? Stąd moja rada dla osób, którzy mają do czynienia z Łosiem. Dajcie mu wykonywać jego pracę. Rozwińcie przed nim czerwony dywan i padnijcie na kolana. To jedyny sposób, aby okazać pełne poddanie. Zwroty "Oczywiście, Szacowny Kolego" oraz "Masz bez wątpienia rację" powinny znaleźć stałe miejsce w repertuarze zespołu.
Schnell: Moim zdaniem idziesz za daleko...
Schestow: Pójdę jeszcze dalej. Każdy powinien być świadomy swojej roli w zespole. A to powinna odzwierciedlać hierarchia siedzenia przy stole.(1) Łoś, oczywiście zajmuje najbardziej eksponowane miejsce u szczytu stołu. W ten sposób jego bezcenne słowa mogą rozbrzmiewać w całym pokoju. (2) Obok Łosia siedzi "Nadgorliwiec", osoba, która codziennie pracuje na 150%. Dobrze jest przydzielić mu funkcję sekretarza. Podwójne obciążenie - uczestnictwo w spotkaniu i robienie notatek - pomoże mu szybciej osiągnąć stan wypalenia. Należy mu mówić, jak ważną rolę pełni w zespole; trzeba mu powiedzieć, że bez jego poświęcenia wszystko się rozpadnie. Taka presja psychologiczna zwiększy jego kompetencje, a może też skłoni go do zapisania się na wieczorowy kurs stenografii, dzięki czemu protokół z zebrania nabierze wreszcie ... wyrazu.
Schnell: Aha! A kto powinien zająć miejsce po drugiej stronie Łosia?
Schestow: (3) "Chorągiewka na wietrze". Ubiera się bez zarzutu: luźne, przewiewne ubranie, w miarę możliwości, rozpuszczone włosy, aby łapać w nie dominujący wiatr. Aby uniknąć irytacji, Chorągiewki nie należy sadzać zbyt blisko okna. Należy stosownie korzystać ze zwrotów "Zgadzam się z tobą" lub "Mój punkt widzenia całkowicie...". (4) W pewnym oddaleniu znajdujemy "Besserwissera" - który jest mistrzem przemówień. Bez względu na temat w irytujący sposób zawsze ma rację. Bo nigdy nie jest za wcześnie ani za późno, aby się wykazać wiedzą merytoryczną. Każda próba się liczy, jeśli można osiągnąć status Autorytetu.
Schnell: Czy jest ktoś, kogo pominęliśmy?
Schestow: (5) "Szara myszka". Powinno się ją posadzić w miejscu odpowiadającym kolorem jej ubiorowi. Jak jest ubrana na zielono, to blisko roślinki, jak na biało - koło drzwi. To jedyny sposób zapewniający pełny kamuflaż. Należy unikać jakiegokolwiek udziału w dyskusji. Można natomiast bezdźwięcznie wypowiadać zdania poruszając ustami.
Schnell: Jaki więc sens ma ta hierarchia siedzenia? I jak wiąże się z naszym tematem?
Schestow: To bardzo logiczne. Hierarchia siedzenia jest ważna, aby każdy miał miłe złudzenie miejsca w zespole i aby Łoś miał kontrolę nad wszystkim i wszystkimi. Nikt nie ma potrzeby ani ochoty, aby prowadzić dyskusje, co oszczędza czas i energię.
Od prowokacji do inspiracji...
Rozpoznajesz któreś z tych zjawisk? Jak możesz pomóc grupie roboczej stać się prawdziwym zespołem? Oto 8 istotnych punktów kontrolnych, które umożliwią ci określenie, na czym polega ta różnica. Pracując z zespołami na całym świecie ustaliliśmy 8 pytań kontrolnych, które umożliwią liderom zespołów lub zespołom samozarządzającym się określić obszary, z których mogą być dumni oraz obszary wymagające uwagi.
1. Zadanie: w jakim stopniu cel zespołu jest jasny i znaczący?
2. Zaufanie: w jakim stopniu członkowie zespołu są gotowi otworzyć się na działania i reakcje innych?
3. Odpowiedzialność: w jakim stopniu obecne jest odczucie, że 'tylko zespół może odnieść sukces lub ponieść porażkę?'
4. Podejście: w jakim stopniu zespół opanował strategie przejrzystego rozwiązywania problemów?
5. Umiejętności: w jakim zakresie zespół posiada umiejętności niezbędne do osiągnięcia jego celu?
6. Wielkość: na ile wielkość zespołu umożliwia grupie bycie zespołem?
7. Kluczowe wartości: w jakim stopniu członkowie zespołu wyznają te same wartości?
8. Kluczowe wskaźniki efektywności: w jakim zakresie zespół konsekwentnie określa własną wydajność w odniesieniu do konkretnych wskaźników?
* Cordelia Schnell jest byłą konsultantką Krauthammera, obecnie pracuje jako coach prowokatywny