Freelancera stać na biuro

Aneta Zadroga
2011-07-18, ostatnia aktualizacja 2011-07-18 12:00

Studio Kreatywnej Współpracy
Studio Kreatywnej Współpracy

Nie mają etatu, a w domu pracować już nie chcą. W kawiarni bywa zbyt duszno, za ciemno, a tu ciągle coś się dzieje. Są ludzie, komputer i wspólne projekty. Freelancerzy stawiają na coworking - dzielenie biura z innymi.

Według Europejskiego Badania Przedsiębiorstw za rok 2009 co piąta firma współpracuje z co najmniej jednym pracownikiem niezależnym. Widać to też w Polsce. Według danych GUS w 2009 r. Polacy założyli blisko 350 nowych firm - o 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

Freelancerzy muszą gdzieś pracować. Dla wielu wynajęcie biura to za duży wydatek, a po jakimś czasie własne mieszkanie, w którym się je, śpi i pracuje, staje się koszmarem. Dlatego dzielą biuro z innymi.

Firma inFakt.pl we współpracy z dziesięcioma największymi centrami coworkingowymi w Polsce oraz agencją badawczą 4P research mix przeprowadziła badanie polskich coworkerów. Wzięły w nim udział biura coworkingowe z Warszawy, Gdańska, Poznania, Łodzi, Wrocławia, Lublina i Krakowa. To pierwsze tego typu badanie w Polsce.

Moda na coworking (z ang. wspólna praca) przyszła do Polski z USA. Zasada jest prosta: w jednym miejscu spotyka się kilka lub kilkanaście osób, które płacą za "biurko", czyli miejsce dla siebie i niejako możliwość pracy w towarzystwie innych. Opłata wynosi zwykle 300-500 zł miesięcznie.

Jak wygląda freelancer dzielący biuro z innymi? Typowy użytkownik biura coworkingowego jest zwykle mężczyzną między 26. a 30. rokiem życia, z wyższym wykształceniem. To najczęściej przedsiębiorca lub freelancer, który prowadzi działalność gospodarczą w branży IT, nieco rzadziej w marketingu, reklamie czy public relations.

Coworker obsługuje zwykle małe firmy do 50 osób, działa na rynku krajowym i najczęściej jest w branży od roku do trzech lat.

Adam, programista z Warszawy. Właśnie pisze skrypt strony o modzie. Zamówiły ją właścicielki butiku na Śląsku. Adam robi zestawienia kolorów, wysyła do akceptacji layout i nazwy poszczególnych podstron. Ma 29 lat, skończył Politechnikę Gdańską. - Najpierw byłem tzw. białym kołnierzykiem, ale po dwóch latach znudziło mi się życie w korporacji. Poza tym na własny rachunek można więcej zarobić - mówi. Dodaje, że wynajmowanie na własność całego biura na wyłączność raczej się nie opłaca, dlatego korzysta z tych już istniejących - coworkingowych. - Mam komputer, biurko i w pakiecie kilka twórczych osób, które czasami bardzo się przydają, kiedy potrzebuję rady.

Aż 71 proc. pytanych jako główny powód skorzystania z biura coworkingowego wymienia chęć oddzielenia pracy od życia prywatnego. Najczęściej wymienianą zaletą takiego biura jest możliwość wymiany doświadczeń zawodowych z innymi użytkownikami, twórcza atmosfera pracy oraz nawiązywanie nowych kontaktów.

Istotny dla coworkerów jest także niski koszt wynajmu powierzchni biurowej oraz satysfakcjonujące warunki do spotkań biznesowych.

Moda na coworking jest stosunkowo nowa - ponad 60 proc. respondentów korzysta z biura coworkingowego od pół roku do roku, najczęściej codziennie lub kilka razy w tygodniu.

Ponad połowa coworkerów wykupuje miesięczny abonament (59 proc.), a pozostali wynajmują biurko na godziny, korzystają z sal konferencyjnych czy urządzeń biurowych.

Większość coworkerów jest zadowolona ze swoich zarobków. Jako średni miesięczny dochód ze wszystkich prowadzonych działalności najczęściej wskazują przedział powyżej 4 tys. do 6 tys. zł netto, a niewiele mniej ankietowanych zarabia od 6 tys. do 8,5 tys. zł netto miesięcznie.

Polskich coworkerów cechuje też duży optymizm co do przyszłości - aż 72 proc. z nich prognozuje wzrost dochodu w ciągu najbliższego roku.

Głównych przeszkód w prowadzeniu firmy coworkerzy upatrują w biurokracji i konieczności samodzielnego pozyskiwania zleceń, a największe koszty generują ZUS oraz podatki.

- Okazuje się, że coworking to doskonała okazja do nawiązywania nowych kontaktów oraz wymiany doświadczeń zawodowych. W przypadku osób samodzielnie pozyskujących zlecenia jest to szczególnie ważne. Coworkerzy wyznaczają nowy trend w prowadzeniu biznesu, są nie tylko niezależni, ale i mobilni - komentuje Wiktor Sarota, prezes inFakt.pl.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 35 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów