Ucz się angielskiego - za darmo
Krystian B., student socjologii z Podkarpacia, zamieścił na jednym z przemyskich portali ogłoszenie, w którym oferował pomoc w pisaniu prac dyplomowych. Na ogłoszenie odpowiedziało kilka osób, po czym
administrator serwisu usunął je z sieci. Prokuraturę zaalarmowały władze Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu, które podejrzewały, że za pośrednictwem ogłoszenia ktoś sprzedaje prace magisterskie i licencjackie. Prokuratura zajęła się sprawą, jednak okazało się, że student nie stanie przed sądem, bo jak wytłumaczył- zbierał jedynie materiały do własnej pracy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wyjaśnia, że ustalenia poczynione w ramach czynności sprawdzających nie dały podstaw do stwierdzenia, że Krystian B. popełnił przestępstwo.
W internecie funkcjonuje wiele serwisów poświęconych pomocy w przygotowaniu materiałów do prac dyplomowych czy samych prac. Serwisy oferują pomoc w wyborze tematu pracy, jego interpretacji i analizie, dobraniu odpowiedniej bibliografii i przygotowaniu planu pracy. Można też liczyć na stały kontakt w trakcie pisania pracy oraz systematyczne nanoszenie poprawek wymaganych przez Promotora. Dla pewności, że wszystko przebiegnie według ustaleń, spisać można umowę o dzieło. Mimo, że pisanie prac i ich sprzedawanie jest nielegalne, pomoc dydaktyczna nie jest zabroniona. Z tej okoliczności korzysta większość osób oferujących tego typu usługi. Wielu studentów pomaga jednak napisać prace w całości, odpłatnie. Najwięcej ofert zakupu czy sprzedaży prac można znaleźć na różnego rodzaju forach, gdzie kontrola nad treścią rozmów jest często ograniczona a ludzie czują się anonimowi. Zamieszczenie ogłoszenia w internecie nie jest jednak żadną barierą. Jeśli przepisy zostaną złamane zazwyczaj udaje się taką osobę szybko zidentyfikować.
Sprawdź ofertę staży i praktyk