17 listopada w całej Europie ruszą protesty studentów przeciwko płatnej edukacji. Światowy tydzień akcji pod hasłem "Edukacja nie na sprzedaż" to pierwszy globalny protest studentów przeciwko komercjalizacji edukacji, zwłaszcza szkolnictwa wyższego. W Polsce studenci będą walczyć o prawo do bezpłatnej i powszechnej edukacji. W proteście udział weźmie 8 miast:
Białystok - Plan Uniwersytecki, przed Wydziałem Socjologiczno-Historycznym UwB,
Biała Podlaska - ul. Sidorska, przed budynkiem PSW,
Gdańsk - Plac przed Biblioteką Główną UG,
Toruń - Plac przed Biblioteką Główną UMK,
Kraków - ul. Gołębia, przed Collegium Novum UJ,
Łódź - ul. P.O.W. 3/5, przed Wydziałem Ekonomiczno-Socjologicznym UŁ,
Olsztyn - Kortowo, przed Rektoratem UWM,
Warszawa - ul. Krakowskie Przedmieście, przed Bramą Główną UW.
"Alarm dla edukacji!" organizuje Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie. Według studentów, stypendia, które otrzymują, wystarczają na kserówki, kilka ciepłych obiadów i dojazd na uczelnię. Młodzi ludzie mają także dość ciągłego likwidowania lub obniżania zniżek studenckich. Najwięcej kontrowersji wzbudzają jednak plany wprowadzenia płatnej lub częściowo płatnej edukacji.
