"Latem studenci na zlecenia samorządu będą sprawdzać, czy ośrodki i właściciele prywatnych kwater wywiązują się z obowiązku. Opornych odwiedzi straż gminna" - donosi Radio Gdańsk. Według danych urzędu gminy w Ustce, obecnie sytuacja nie wygląda korzystnie - tylko 30% właścicieli miejsc, gdzie zatrzymują się turyści, odprowadza opłatę klimatyczną. - Do budżetu wpływa rocznie tylko trzysta tysięcy złotych, a z naszych wyliczeń wynika, że mógłby to być nawet milion - mówi wójt gminy wiejskiej Ustka Anna Sobczuk-Jodłowska w rozmowie z Radiem Gdańsk. Gmina w porozumieniu z Akademia Pomorską w Słupsku zleciła badanie rynku. Studenci Akademii będą latem odwiedzać prywatne pensjonaty i inne miejsca, które oferują nocleg turystom. Sprawdzą, czy opłaty klimatyczne sa faktycznie pobierane i co dzieje się z nimi po uiszczeniu - tzn., czy na pewno są odprowadzane do kasy gminy, czy zasilają kieszenie właścicieli ośrodków. Gmina zapowiada, że w razie potrzeby będzie odbierać należne pieniądze używając argumentów administracyjnych, ponieważ pieniądze z opłat są ważnym elementem budżetu i wspomagają takie inwestycje jak np. budowa dróg i chodników.