Jak grać, żeby wygrać

red.
2010-02-01, ostatnia aktualizacja 2010-02-01 14:54

Startującym w tej edycji konkursu "Grasz o staż" radzą laureaci poprzednich

Nigdy nie poddawać się, nie rezygnować z realizacji marzeń i pragnień. Trudności będą zawsze, jednak cała sztuka polega na tym, aby konsekwentnie realizować zamierzenia, a ewentualne potknięcia traktować jako lekcję do odrobienia, do wyciągnięcia wniosków. Przede wszystkim wierzyć w to, co się robi, i mieć do tego pełne przekonanie. Potem jest już z górki.

Maciej Bednarzewski, laureat VIII edycji

Zadanie, które na pierwszy rzut oka wydaje się bardzo trudne, po głębszym zastanowieniu może okazać się ciekawym i rozwojowym wyzwaniem. Co więcej - być może będzie to projekt, który w rzeczywistości będziemy realizować na wygranej praktyce. Metoda, która w moim wypadku okazała się skuteczna, polegała na wybraniu zadania, które chciałam rozwiązać i odłożeniu go na później. Myślałam o nim podczas różnych codziennych czynności i potem już tylko z gotowym rozwiązaniem w głowie usiadłam do komputera i spisałam wszystkie pomysły.

Anna Jasińska, laureatka XIII edycji

Należy pamiętać, że rozwiązanie powinno mieć jasną, logiczną i wyczerpującą strukturę wypełnioną nowymi pomysłami - własnymi pomysłami.

Michał Groniewski, laureat X i XI edycji

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na jakość rozwiązywanych zadań - muszą być przemyślane i związane w jakiś sposób z tą tematyką, którą chcemy się zajmować w pracy zawodowej. Dobrze wykonane zadania są wizytówką naszych umiejętności dla pracodawcy, który wyrazi chęć przyjęcia nas na staż.

Magdalena Kuczaba, laureatka XII edycji

Naprawdę warto. Najważniejsze jest to, abyście wybrali zadanie zgodne z waszymi kompetencjami i zainteresowaniami, ponieważ jego rozwiązanie przyniesie wam sporo radości, a praktyka z nim związana ugruntuje waszą wiedzę i umiejętności.

Kamila Majchrzycka, laureatka XIV edycji

Przede wszystkim należy spróbować! Naprawdę nie ma się nic do stracenia, a można dużo zyskać. Podczas rozwiązywania zadania należy starać się, jeżeli to możliwe, wykorzystać wiedzę zdobytą na studiach i dodatkowo pamiętać, że duże znaczenie ma też wygląd rozwiązania. Przejrzyste i jasno rozwiązane zadanie może moim zdaniem liczyć na większą przychylność oceniających. Pamiętaj - jak się nie uda, to na pewno będą inne szanse, chociażby kolejna edycja "Grasz o staż" czy też inne konkursy, rozmowy. A wyniesione doświadczenie będzie zawsze procentować.

Dorota Krawczykiewicz, laureatka XIV edycji

Liczy się przede wszystkim pomysł. Nie ma jednej prawidłowej odpowiedzi.

Agnieszka Dzieńska, laureatka XII edycji

Najważniejsza jest motywacja i podjęcie decyzji, że na pewno chcę grać i rozwiązać zadania.

Ania Rostkowska, laureatka IX edycji

Trzeba uwierzyć w siebie i swoje możliwości. Ważny jest również czas poświęcony na rozwiązywanie zadań konkursowych. Myślę, że dobrze jest zrobić je wcześniej, a po jakimś czasie (przed wysłaniem) jeszcze raz na nie spojrzeć. Dostrzega się wtedy wiele błędów, które wcześniej umknęły naszej uwadze.

Arkadiusz Kozłowski, laureat XI edycji

Kreatywność przydaje się przy wymyślaniu koncepcji zadań konkursowych. Pewność siebie daje wiarę w to, że mamy takie same szanse jak każdy inny uczestnik konkursu. Pracowitość i sumienność to cechy potrzebne w osiąganiu niemalże wszystkich celów zawodowych, a zatem przydają się również w konkursie. Optymizm zaś sprawi, że podejdziesz do kwestii ewentualnego zwycięstwa jak do czegoś, co jest w twoim zasięgu.

Igor Ruczyński, laureat XII edycji

Moja wskazówka jest bardzo prosta - warto spróbować swoich sił. Nie ma się nic do stracenia, a można wiele zyskać!

Beata Sójka, laureatka XIII edycji



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów