W spotkaniu na Uniwersytecie Adama Mickiewicza wzięli udział także członkowie wielkopolskiego komitetu poparcia dla Komorowskiego. Kandydat PO ocenił, że polskie uczelnie konkurowałyby ze sobą i oferowały jak najwyższy poziom nauczania, gdyby "za każdym studentem, bez względu na to na jaką uczelnię się wybiera, szły konkretne pieniądze z budżetu".
"Wtedy byłoby sprawiedliwie i wtedy byłaby rzeczywista konkurencja o studenta, zachęcająca uczelnie do przedstawienia jak najlepszej oferty. (...) Warto rozważać możliwość pompowania większych pieniędzy w system szkolnictwa wyższego pod warunkiem, że poprawimy efektywność ich wydawania" - dodał.