Pierwsza może być efektem studenckiej aktywności w kołach naukowych i często owocuje pracą na uczelni, dobrym CV i atrakcyjnością w oczach przyszłego szefa. Kariera polityczna zaś stoi otworem przed wieloma członkami studenckich samorządów. Bo żeby mieć wpływ na studenckie życie na uczelni trzeba wykazać się cechami, których wielu naszych polityków mogłoby pozazdrościć studentom. Jedno jest pewne - aktywność podczas studiów opłaca się coraz bardziej. Dowodzi, że mamy na siebie pomysł i nie lubimy marnować swojego czasu, a tym samym nie będziemy marnować czasu pracodawcy.
Świat nauki
Anna skończyła politologię w Rzeszowie, tam też zetknęła się ze studenckim ruchem naukowym. - Koło politologów na Uniwersytecie Rzeszowskim dla nowo upieczonego studenta było ogromnym odkryciem. Wycieczki naukowe na Ukrainę i wyjazdy do Niemiec, spotkania i debaty z politykami, to duża dawka dodatkowej wiedzy, jakiej nie wyniesie się z sal wykładowych - wspomina absolwentka rzeszowskiej uczelni, a obecna studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. - Były też spotkania i dyskusje ze studentami politologii z całej Polski oraz sympozja i konferencje dotyczące bieżących wydarzeń w polskiej i światowej polityce - dodaje. Plusy uczestnictwa w kołach naukowych, które wymienia Anna, dotyczą niemal wszystkich tego typu form studenckiej działalności. Jak łatwo się domyślić, zajmuje to sporo czasu i wymaga dużej dyspozycyjności. Marek Wójcik kilka lat temu skończył Politechnikę Gdańską. Czasy wspólnych projektów i badań z kolegami z biotechnologii wspomina jako bardzo dobrą praktykę, a także doskonałą zabawę. - To było świetne przygotowanie do stażu i późniejszej pracy - zapewnia. - A poza tym czuliśmy się jak studenci z amerykańskich filmów, którzy już za chwilę odkryją coś przełomowego, co zmieni świat - żartuje. Odkrycia na miarę Nagrody Nobla Marek nie dokonał, ale teraz pracuje w jednej z pomorskich firm farmaceutycznych. Posadę dostał dwa miesiące po obronieniu dyplomu. Jak przyznaje, czteroletnia działalność w kole naukowym była jego dużym atutem. Aktywność naukowa podczas studiów ma też swoje minusy. - Ograniczony czas na naukę obowiązkowych przedmiotów, a czasem nawet ograniczone wyjścia na imprezy - wylicza Marek, dodając jednocześnie, że działalność naukowa to doskonałe rozwiązanie dla osób, które nie chcą marnować czasu od pierwszego roku studiów. - Działalność w studenckim ruchu naukowym to przede wszystkim samorozwój, ale także prowadzenie badań naukowych, czy organizowanie konferencji tematycznych. Główną zaletą takiej aktywności jest możliwość rozwijania wiedzy specjalistycznej i zainteresowań - ocenia Anna Wójcik z Biura Karier Uniwersytetu Jagiellońskiego. Co można zyskać podczas pracy w różnych kołach naukowych, a co później owocuje podczas kariery zawodowej? - Zalety to rozwijanie kompetencji miękkich cenionych przez pracodawców, takich jak komunikacja interpersonalna, umiejętności organizacyjne i praca w grupie - wylicza Anna Wójcik. - Wpis w CV zawierający informację o takiej działalności jest obierany przez pracodawców jako potwierdzenie samodzielności, przedsiębiorczości i inicjatywy - zaznacza.
Poradzisz sobie w samorządzie
to poradzisz sobie wszędzie - mówią studenci. Samorząd studencki to wyzwanie dla ambitnych i świetnie zorganizowanych. To głos studentów na uczelni, dużo papierkowej roboty, piecza nad pieniędzmi na pomoc socjalną dla studentów, wyjazdy integracyjne, imprezy dla studentów, organizacja juwenaliów To nie jest zajęcie dla każdego. - Śmieję się, że działalność w samorządzie świetnie przygotowuje do roli polityka - mówi Bartek, aktywny działacz samorządu studenckiego na UJ. - Coś w tym jest. Trzeba wiedzieć, co chce się osiągnąć, chcieć reprezentować kolegów i dbać o rozwój uczelni, a przede wszystkim być uczciwym - podkreśla. - Aktywna działalność w samorządzie to z przede wszystkim ciężka praca, w której chodzi głównie o reprezentowanie interesów studentów i organizację wydarzeń integrujących środowisko akademickie - mówią pracownicy Biura Karier na UJ. Tutaj można nauczyć się, jak być liderem i w przyszłości wykorzystać to podczas budowania kariery zawodowej. - Pracodawcy cenią sobie zdolności przywódcze, zarządzanie czasem i projektami, a te przymioty często charakteryzują studentów zajmujących działalnością w samorządzie - wymienia Anna Wójcik.
Pracodawcy chcą poważnych ludzi
Angażowanie się w tego typu przedsięwzięcia pozwala nie tylko na rozwój własnych zainteresowań, ale także daje lepsze perspektywy rozwoju kariery zawodowej, szansę na poznanie wielu ciekawych i wpływowych ludzi - twierdzą specjaliści od HR. - Działalność w organizacjach studenckich, kołach naukowych czy samorządach jest niezwykle cenna, świadczy o duchu przedsiębiorczości, dobrej organizacji czasu i zapale do tego, by robić coś ponad to, co wpisane jest w podstawowe obowiązki - uważa Magdalena Pieprzowska, manager z firmy rekrutacyjnej Start People. - Młodzi ludzie, którzy ograniczają się jedynie do studiowania, spotykają więcej trudności na starcie w życie zawodowe - dodaje. Jak mówi specjalistka od łowienia młodych talentów, wielu studentów i absolwentów podkreśla, że naukowa działalność w trakcie studiów pozwala na przełożenie wiedzy teoretycznej zdobywanej na zajęciach na grunt praktyczny. To okazja na spędzenie wolnego czasu w przyjemny i równocześnie pożyteczny sposób. Działalność w kołach naukowych i samorządzie rozwija zdolności pracy w grupie i umiejętności negocjacyjne, które mogą być niezbędne przy ubieganiu się w przyszłości o atrakcyjną posadę. Dzięki naukowym doświadczeniom, młodzi ludzie zdobywają również pewność siebie, która pomaga im lepiej odnajdywać się i radzić sobie w kontaktach z innymi w codziennych, nieraz trudnych sytuacjach. - Obserwując preferencje naszych klientów, dostrzegamy, że pracodawcy poszukują osób poważnie traktujących swoje obowiązki. Dlatego też firmy chętnie zatrudniają studentów, mogących pochwalić się działalnością w samorządach uczelnianych i kołach naukowych - przyznaje Magdalena Pieprzowska. - Dotyczy to szczególnie stanowisk, gdzie wymagana jest dobra organizacja czasu pracy i ważna jest wielozadaniowość - podkreśla.