Praca zdalna jest doskonałym rozwiązaniem dla tych, którzy nie są dyspozycyjni przez osiem godzin dziennie. To dobra opcja dla wszystkich, którzy chcą zarabiać pieniądze już w trakcie studiów bez konieczności rezygnacji z zajęć i czasu wolnego. Praca zdalna jest dla każdego, kto ceni sobie swoją niezależność i możliwość pracy na własnych warunkach, na miarę swoich sił.
Znajdź ofertę staży i praktyk
Zajęcie przed komputeremStudia to wstęp do dorosłego życia - wielu młodych ludzi wyjeżdża z domu, zaczyna żyć na własny rachunek i szuka zajęcia. Jedni wybierają zajęcia typowo studenckie (bary, sklepy, itp.), inni zaś próbują swoich sił w miejscach związanych z kierunkiem studiów, by po ich ukończeniu ułatwić sobie start zawodowy. Najczęściej o znalezieniu "poważnej" pracy myślą studenci po trzecim roku. Do nauki pozostaje wtedy już niewiele, więc można zacząć poważnie myśleć o karierze zawodowej. Problem jednak pojawia się w sytuacji, kiedy tygodniowy rozkład zajęć uniemożliwia podjęcie regularnej pracy. Ale to nie koniec świata i nie powód do rezygnacji z podjęcia pracy. - Wystarczy usiąść przed komputerem, napisać życiorys, określić swoje kompetencje i umiejętności i zacząć szukać - mówi Łukasz Bednarek, student informatyki na Politechnice Częstochowskiej, który od paru lat wykonuje zdalnie prace na zlecenie. - W internecie aż roi się od
ogłoszeń o pracy zdalnej , trzeba tylko wiedzieć, gdzie szukać. Nie ma co liczyć, że za pierwszym razem trafi się na ofertę, która zapewni nam ogromne pieniądze i stałe zajęcie, ale wśród wielu jednorazowych zleceń czasem można znaleźć osobę, która zadowolona z naszych usług nawiąże dłuższą współpracę lub poleci nas innym - przekonuje Łukasz.
Zdalnie, czyli jak?Pracę zdalną wykonuje się w domu, czyli bez osobistego kontaktu z pracodawcą - mówi Kamila Zybertowska, doradca zawodowy. Istnieją dwa rodzaje takiej pracy. Pierwszy z nich polega na tym, że zainteresowani pracą samodzielnie szukają sobie zleceń, często jednorazowo wiążąc się ze zleceniodawcą. W drugim przypadku nawiązuje się stałą współpracę z konkretną firmą, która dostarcza zlecenia. Zybertowska podkreśla, że drugie rozwiązanie jest o tyle wygodniejsze, że gwarantuje stały dopływ zleceń, a co za tym idzie regularne wynagrodzenie. - W przypadku jednorazowej współpracy wszystko zależy od tego, czy dana osoba potrafi sobie zorganizować nowe projekty czy też nie - zaznacza doradca. Praca zdalna to przede wszystkim praca w oparciu o umowę zlecenie lub umowę o dzieło. - Co prawda w przypadku takiej umowy rzadko kiedy zapewnia się świadczenia, jednak jest to wygodniejsza forma dla pracowników zdalnych, którzy nie zawsze dostają taką samą ilość zleceń - mówi Zybertowska.
Nie dla każdegoPrace zdalne chętnie wykonują dziennikarze i informatycy. Również popularnym jest zdalne zatrudnianie copywriterów czy osób potrzebnych do przygotowania projektów marketingowych lub reklamowych. Prawie każda praca, która nie wymaga ciągłego kontaktu z szefem i współpracownikami, może być wykonywana zdalnie. Wszystko zależy od specyfiki danej firmy. Jednak na takie rozwiązania nie decyduje się każdy pracodawca - wiąże się to z ogromną odpowiedzialnością i niewielkimi możliwościami kontroli takiego pracownika.
Termin rzecz świętaZdaniem Łukasza praca na odległość to jedna z najlepszych form zatrudnienia dla studentów. Przede wszystkim nie trzeba martwić się o harmonogram zajęć na uczelni, bo dla pracodawcy liczy się efekt, a nie godziny poświęcone pracy. - Zleceniodawcy nie interesuje, czy przygotuję projekt o 6 rano czy o 3 nad ranem, ważne jest tylko to, by był gotowy na czas! - podkreśla Łukasz i dodaje, że terminowość to w przypadku zdalnych zleceniowców to świętość.
Płynność finansowaPraca zdalna jest o tyle wygodna, że niczego nie narzuca, nie trzeba męczyć się z szefem, nie trzeba mu się tłumaczyć z nieobecności w pracy. To wszystko jest ważne - zwłaszcza dla studenta, który jak mało kto, wylicza czas. Może niekoniecznie zawsze na naukę, ale również na odpoczynek czy imprezy. Nienormowany czas pracy jest przydatny również w trakcie sesji, kiedy zwykle żacy nie mają czasu na nic poza nauką. Minusem bywa nieregularność zleceń. - Jest to uciążliwe zwłaszcza na początku, kiedy to nie znamy jeszcze rynku ani nie wiemy, gdzie szukać zleceń - zauważa Łukasz. W efekcie można stracić płynność finansową - w jednym miesiącu zarobić kilka tysięcy, a przez następne dwa nie mieć żadnych dochodów. Oczywiście, wszystko zależy od samego studenta - jego umiejętności pozyskiwania zleceń oraz kierunku studiów.
Samodyscyplina niezbędnaPraca zdalna wymaga od studentów dużego zaangażowania, samokontroli i dyscypliny - bez tych cel podejmowanie się zleceń mija się z celem - nie będziemy w stanie zrealizować rzetelnie i na czas powierzonego zadania. - Do zalet zdalnej pracy można zaliczyć również rodzaj podpisywanej umowy (zlecenie/ o dzieło), choć z drugiej strony obecnie firmy rzadko zatrudniają żaków na umowę o pracę, a im samym nie zależy na pakiecie socjalnym czy innych przywilejach (rzadziej obowiązków) wynikających z zawierania takich umów - dodaje Zybertowska.
Sprawdź - co słychać w redakcji