Przede wszystkim PRaktyka

Maciej Czujko, Łukasz Pałka
2008-12-11, ostatnia aktualizacja 2008-12-11 17:13

Dobry PR-owiec jest na wagę złota. Dlatego potrzeba kształcenia specjalistów od wizerunku jest równie ważna jak potrzeba szkolenia kolejnych informatyków.


ZOBACZ TAKŻE
Tak uważa Piotr Tymochowicz, znany w kraju specjalista od wizerunku, który szkoli teraz specjalistów w Szkole Transformacji. Łatwiej mu wymienić dziedziny i branże, które nie potrzebują specjalistów od public relations niż te, w których są oni niezbędni. Wśród tych pierwszych żartobliwie wymienia Mosad, gangi złodziei i bezdomnych - ale tylko tych, którzy wybierają tułaczkę z przekonania.

Szkoła to nie wszystko

Młodzi ludzie, którzy chcą znaleźć swoje miejsce w branży PR, muszą pamiętać, że bez doświadczenia zawodowego ani rusz. - Początkujących PR-owców nikt nie zatrudni. Studia to czas, kiedy powinno się na stażach zdobywać pierwsze doświadczenia - uważa Tymochowicz. Na takie rozwiązanie zdecydował się Jakub Głogowski, wrocławianin, który studiuje PR na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna na Uniwersytecie Wrocławskim. Od ubiegłego roku jest też rzecznikiem prasowym zespołu "The Crew", mistrzów Polski w futbolu amerykańskim. - W PR pociąga mnie nieustanny kontakt z ludźmi i wyzwania. Projekty są często autorskie, więc to na barkach PR-owca spoczywa pełna odpowiedzialność - mówi Głogowski. - Wiem, że pracy dla dobrych fachowców w tej dziedzinie nie zabraknie - dodaje. - Teraz jest jej nawet więcej. Kiedyś wiedzę o tym doceniały tylko elity, dzisiaj stało się to po prostu bardziej powszechne - zapewnia Piotr Lignar, kierownik studiów podyplomowych Public relations w praktyce w Akademii Leona Koźmińskiego. Jak kształtują się zarobki w świecie PR? Według Tymochowicza wynagrodzenie jest naprawdę wysokie. Dobry PR-owiec zarabia w korporacji od 8 do 20 tys. zł brutto. PR-owiec coacher, wyspecjalizowany w sytuacjach kryzysowych - nawet do 200 tys. zł miesięcznie. Światowe gwiazdy PR-u dostają do 12 mln dolarów za jedną udaną kampanię wyborczą.

Mierniki skuteczności

Według ekspertów trudno jest zdobyć w naszym kraju solidne wykształcenie w dziedzinie PR. Chociaż jest w Polsce kilkadziesiąt miejsc, w których można uczyć się kreowania wizerunku, to tylko kilka jest godnych polecenia. - Poznańska Akademia Ekonomiczna, katowicka AE, warszawska SGH czy Uniwersytet Wrocławski. Ważnym ośrodkiem zajmującym się public relations jest również Rzeszów. Tam odbywają się ważne kongresy z tej dziedziny - wylicza dr Jacek Trębecki, nauczyciel akademicki, wiceprezes firmy Prelite i współtwórca wortalu Piar.pl. Według Trębeckiego metodologia i teoria PR dopiero się tworzą, więc wykłady powinny zajmować niewiele godzin w porównaniu z czasem poświęconym na praktykę. Właśnie w takim kierunku idzie Wrocław. Na Podyplomowych Studiach Dziennikarstwa i Public Relations UW pojawiają się redaktorzy, praktykujący fachowcy od PR, wybitni psychologowie. Do minimum ograniczana jest też liczba godzin poświęcona teorii. W tym roku studenci sami będą przygotowywać organizacyjnie odwiedziny publicystki Janiny Paradowskiej na uczelni. - Przełamujemy fałszywe wyobrażenia o PR. Że to jakaś makiaweliczna dziedzina polegająca na produkcji gadżetów reklamowych. Takie są stereotypy. A PR polega na długofalowym podtrzymywaniu dobrych relacji ze światem. Relacji opartych na prawdziwych i rzetelnych informacjach - wyjaśnia dr Igor Borkowski, kierownik studiów.

Potrzebny talent

Borkowski przyznaje, że do pracy w tym zawodzie potrzebne są pewne talenty. Według niego trzeba być kreatywnym, otwartym i komunikatywnym. Jako jedne z większych wyzwań PR-owca wskazuje konieczność skłonienia ludzi wewnątrz firmy, w której zaczyna pracować, do otwarcia na świat, do wspólnego budowania wizerunku. Więcej nadziei tym, którzy nie odnajdują w sobie szczególnej umiejętności obcowania z ludźmi, daje Piotr Tymochowicz. - Żaden talent nie jest i nie może być warunkiem. Żadnych talentów nie trzeba posiadać. Trzeba mieć doskonale wytrenowane umiejętności, rzetelną wiedzę i odpowiednio wyuczone narzędzia wywierania wpływu - przekonuje twórca cywilizowanego wizerunku Andrzeja Leppera.

Sprawdź oferty staży i praktyk







Źródło: Kariera
  • 28 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów