Praktyki czy własny biznes - jak zacząć?

Wojciech Kwapisiński
2010-03-15, ostatnia aktualizacja 2010-04-08 11:24

Studia uchodzą za ostatni okres beztroski w życiu młodego człowieka. Sytuacja na rynku pracy sprawia jednak, że młodzi ludzie coraz wcześniej zaczynają planować swoją karierę. Na wielu kierunkach praktyki dla studentów są obowiązkowe. Nie dziwi to w przypadku przyszłych lekarzy, czy nauczycieli. Ostatnie zmiany w programach studiów wskazują jednak, że polskie uczelnie nastawiają się coraz bardziej nie tylko na przekazanie studentom niezbędnej wiedzy, ale także przygotowanie ich do odpowiedzialnej pracy. Nawet na wydziale filozofii UW wprowadzono obowiązkowe praktyki zawodowe.

Mimo działalności biur karier, Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, obowiązkowych praktyk, wciąż jednak najwięcej zależy od samych studentów - to od nich zależy, jak poradzą sobie po zakończeniu nauki. - Na ASP nie ma praktyk w ogóle i nie dostaje się referencji jako student. Szkoła ma prestiż, ale nie świadczy o umiejętnościach. Często pracodawcy wolą osoby lepsze "technicznie" niż niedouczonych "artystów" - mówi Karolina, studentka V roku grafiki na warszawskiej ASP. - Praktyki to bardzo ważna sprawa, ponieważ zadania w szkole mają się nijak do późniejszej pracy - przyznaje.

Studia nie przygotowują do zawodu?

Podobnie uważa Kasia, absolwentka ekonomii, studiująca podyplomowo rachunkowość. - Studia nie przygotowują do zawodu. Uczą zaradności, konkretyzują myślenie. Dopiero specjalizacje, kursy i praktyka dają umiejętności potrzebne, by poradzić sobie w poważnej pracy - twierdzi Kasia. - Co ważne, na każdej rozmowie kwalifikacyjnej, związanej z pracą w moim zawodzie, sprawdzane są umiejętności praktycznego wykorzystania nabytej wiedzy - dodaje.

Zaczynasz pierwszą pracę? - oto Twoje konto!



Warto mieć doświadczenie - to oczywiste. Problem może jednak stanowić brak czasu na podjęcie praktyk. Wiele kierunków studiów wymaga ogromnego nakładu pracy i czasu, dotyczy to zwłaszcza kierunków ścisłych, technicznych czy np. związanych z medycyną, biologią. Kłopotliwe bywa połączenie obowiązków na uczelni ze zdobywaniem doświadczenia zawodowego, przydatnego w poszukiwaniu poważnej pracy. - Niewątpliwie wcześniejsze doświadczenie zawodowe stanowi atut podczas ubiegania się o pracę. Jest to sygnał dla rekrutującego, iż kandydat jest odpowiedzialny i potrafi świadomie kierować własną karierą - mówi Daniel Banach, asystent w dziale Audytu firmy Ernst&Young. - W takich sytuacjach na pewno bardzo istotne jest podejście władz uczelni do pracujących studentów, np. możliwość wyboru zajęć czy zmiany grup ćwiczeniowych. Na niektórych uczelniach stosunkowo łatwo pogodzić naukę z pracą, tak jak na SGH, na niektórych jest to zdecydowanie trudniejsze - przyznaje.

Uczelnie współpracują z firmami

Zwykle praktykanci nie mają unormowanego czasu pracy i można dopasować go do planu zajęć. Idealnym rozwiązaniem dla osób, którym zależy na zdobyciu doświadczenia zawodowego w czasie studiów, są programy praktyk organizowane przez uczelnię we współpracy z zewnętrznymi firmami. Przykładem takiego programu jest ścieżka Finanse i Zarządzanie w Biznesie realizowana przez Ernst&Young we współpracy z SGH. - W przypadku takich programów połączenie studiowania ze zdobywaniem praktycznej wiedzy i doświadczenia zawodowego jest znacznie ułatwione. Niestety cały czas inicjatywy takie są rzadkością, ale myślę, że to będzie się zmieniało w przyszłości - twierdzi Daniel Banach.

Oczywiście bywa, że firmy przewidują możliwość rozpoczęcia pracy na etat przez kandydatów, którzy sprawdzili się na praktykach. Zdarza się też, że praktyki mogą zostać zaliczone na uczelni w poczet obowiązkowych zajęć bądź lektoratów. Warto dowiedzieć się, czy taka możliwość istnieje.



Pierwsza praca za granicą...

Inną ciekawą formą zdobywania doświadczenia zawodowego już na studiach jest wyjazd na praktyki w ramach programu Erasmus - praktyki. To szansa na zdobycie pierwszych zawodowych doświadczeń, dająca jednocześnie możliwość udoskonalenia znajomości języka obcego, poznania innych krajów i zarobienia pieniędzy. - Zamiast studiów chodziłam 3 razy w tygodniu do kancelarii adwokackiej, czytałam akta i pomagałam na ile język mi pozwalał. Potem było coraz lepiej i naprawdę warto było spróbować - mówi Maja, studentka V roku prawa Uniwersytetu Szczecińskiego, która rok spędziła na praktykach w Rostocku.

...czy własny biznes?

A jak wygląda sprawa ze zdobywaniem środków na własny interes? Skąd wziąć pomysł na ten najbardziej opłacalny? Zdobycie pieniędzy stało się łatwiejsze dzięki szeregowi konkursów na dotacje organizowanych przez Urząd Pracy i instytucje Unii Europejskiej. Dobry pomysł i bezbłędnie napisany wniosek mogą być gwarantem zdobycia nawet 40 tysięcy złotych. Dla osób potrzebujących większego komfortu i stabilności, uczelnie przygotowały Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, które pozwalają zacząć własny biznes przy minimum formalności i opłat.

- Skorzystałam z pieniędzy unijnych w ramach oferty Urzędu Pracy. Zarejestrowałam się po studiach jako bezrobotna i od razu złożyłam wniosek o dofinansowanie rozpoczęcia działalności gospodarczej. Sama napisałam biznes plan. Nie udało się za pierwszym razem, ale poprawiłam go i za drugim Urząd Pracy uwierzył w moją firmę. Dla mnie był to wiatr w żagle. Teraz szukam klientów i uczę się marketingu. Ciężka praca przyniesie efekty - opowiada Paulina Wawrzyńczyk, absolwentka polonistyki, zajmująca się glottodydaktyką, czyli nauczaniem języka polskiego obcokrajowców. - Założyłam własną działalności, bo w szkołach językowych pracuje się najczęściej na umowę o dzieło, z którą nie wiąże się żadne ubezpieczenie społeczne. Z drugiej strony chciałam mieć własnych klientów i sprawdzić się jako osoba zarządzająca firmą. Praca w biurze od 9 do 17 nigdy mnie nie interesowała, wolę podejmować własne ryzyko - tłumaczy swoją decyzję Paulina. Prowadzi teraz własną szkołę językową Perfectpolish i nie żałuje wyzwania, które podjęła. Lektorzy języka polskiego są coraz bardziej potrzebni, z każdym rokiem do Polski przyjeżdża więcej obcokrajowców.



  • 62 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów