Ciąża w pracy: co się należy?

Katarzyna Pawłowska-Salińska
09.08.2012 , aktualizacja: 09.08.2012 17:30
A A A Drukuj
Ochrona przed zwolnieniem, specjalne warunki pracy i długie zwolnienie chorobowe. To tylko niektóre z przywilejów przysługujących kobietom w ciąży. Sprawdź, jakie jeszcze masz prawa
Jednym z najważniejszych praw, jakie ma kobieta spodziewająca się dziecka, to ochrona przed zwolnieniem. Przysługuje już od pierwszego dnia ciąży. Jedynym wyjątkiem od tego przepisu jest zwolnienie dyscyplinarne.

A jeśli zostałaś zwolniona, zanim dowiedziałaś się o ciąży? Szef ma obowiązek przywrócić cię do pracy. Podobnie, gdy zaszłaś w ciążę na wypowiedzeniu.

Uwaga! Jeśli jesteś zatrudniona na umowę na czas określony i niedługo mija termin rozwiązania umowy, na wszelki wypadek poczekaj z zawiadomieniem szefa do końca trzeciego miesiąca ciąży. Wtedy firma będzie musiała przedłużyć z tobą umowę do dnia porodu. Do końca pierwszego trymestru takiego obowiązku nie ma.

Niestety, umowa nie zostanie przedłużona, jeśli zaszłaś w ciążę na okresie próbnym, w czasie pracy na umowę na zastępstwo lub pracując na umowie o dzieło czy zlecenie.

Bez nadgodzin ani nocek

Ciężarna na etacie nie może pracować dłużej niż osiem godzin dziennie, nie wolno dawać jej nadgodzin (nawet na jej wniosek), nie wchodzi też w grę praca nocą. Jeśli charakter twoich obowiązków zakłada np. pracę w nocy, pracodawca musi cię przenieść na inne stanowisko. Szefowi nie wolno także obniżyć ci pensji - musisz dostać dodatek wyrównawczy, jeśli stanowisko, na które zostałaś przeniesiona, jest gorzej płatne.

Gdy zachorujesz w ciąży

W razie choroby masz prawo do 270 dni zwolnienia (płatne 100 proc.), czyli praktycznie całą ciążę możesz spędzić w domu. A jeśli nie jesteś na zwolnieniu, masz prawo do badań specjalistycznych w czasie pracy. Ale tylko wtedy, gdy w innym terminie jest to niemożliwe (bo godziny pracy przychodni pokrywają się z twoimi godzinami pracy). To dotyczy kobiet na etacie. Przyszłe matki na umowie o dzieło nie mają możliwości pójścia na zwolnienie. Ale bez problemu mogą korzystać z darmowej opieki lekarskiej - do tego ma prawo każda kobieta w ciąży, niezależnie od tego, czy składki są opłacane na bieżąco, czy nie.

Zwolnienie na zleceniu

W lepszej sytuacji są kobiety w ciąży pracujące na umowę - zlecenie. Przykładem jest Maria, która była lektorką języka obcego. Gdy zaszła w ciążę, nie miała prawa do zwolnienia lekarskiego ani urlopu macierzyńskiego. Ale szybko zgłosiła się do ubezpieczenia chorobowego i opłaciła składki ZUS. Dzięki temu miała prawo do zwolnienia lekarskiego w ciąży, tyle że po 90 dniach. Ale za to na cały okres ciąży, i płatnego w 100 proc. Dostała też zasiłek macierzyński, i to już od momentu urodzenia dziecka, przez cały okres 20 tygodni. Zyskała też prawo do świadczenia rehabilitacyjnego i zasiłku opiekuńczego. Warto wiedzieć. Dla pracujących na umowę-zlecenie ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne i można się do niego zgłosić w każdej chwili. Wystarczy złożyć wniosek w kadrach. Objęcie ubezpieczeniem następuje od dnia wskazanego we wniosku. Składki odprowadza pracodawca. Wynoszą 2,45 proc. pensji.

Chorobowe dla przedsiębiorczych

Prowadząca czy zakładająca firmę kobieta w ciąży, która chce mieć prawo do zasiłku, gdy zachoruje oraz gdy zostanie matką, powinna jak najwcześniej przystąpić do ubezpieczenia chorobowego. Dlaczego? Po pierwsze, obowiązuje cię - podobnie jak i ciężarną pracującą na umowie-zlecenie - 90-dniowy okres oczekiwania na zasiłek. Dopiero po trzech miesiącach opłacania składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe masz prawo do zasiłku. Innymi słowy, jeśli założysz firmę w zaawansowanej ciąży, możesz po prostu nie zdążyć nabyć prawa do zasiłku chorobowego z tytułu prowadzonej działalności. Po drugie, dzięki opłaconym składkom możesz dostawać przez rok naprawdę dużą sumę. Wystarczy, że prowadzisz własną firmę i zadeklarujesz opłacanie maksymalnej kwoty wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, czyli 250 proc. przeciętnego wynagrodzenia. W tej chwili to 9115,23 zł. Ale wszystkie składki od tej sumy to aż 3385,62 zł miesięcznie. Nie jest to mało, więc warto się zastanowić, czy damy radę je opłacać, zanim zadeklarujemy maksymalną kwotę wymiaru składek. Co dalej? Zasiłek chorobowy będzie wyliczony od podstawy, od której opłacana jest składka na ubezpieczenie chorobowe za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających chorobę, albo z miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej (jeśli firma funkcjonuje na rynku krócej niż 12 miesięcy). Odliczona od niego zostanie kwota wynosząca 13,71 proc. podstawy wymiaru składek na to ubezpieczenie. Po trzech miesiącach masz więc prawo do zasiłku chorobowego płatnego miesięcznie tyle, ile wyniosła zadeklarowana przez ciebie kwota wymiaru składek minus 13,71 proc. Czyli wypadku maksymalnie zadeklarowanej kwoty będzie to 7865,51 zł przez 5 miesięcy. Wysoki zasiłek możesz także dostać na macierzyńskim. Napiszemy o tym jutro w "Gazecie Wyborczej".

Wolne przed porodem

Właśnie mija ostatni dzień twojego zwolnienia lekarskiego, a termin porodu jest dopiero za tydzień. Co robić?

W razie potrzeby masz prawo do wykorzystania co najmniej dwóch tygodni macierzyńskiego przed porodem. Ale nie jest to obowiązek i nikt nie może cię do tego zmusić. Potem, po porodzie, będzie ci przysługiwał urlop krótszy o ten czas, który już wykorzystałaś. W przychodni możesz usłyszeć, że L4 już ci się nie należy, i że musisz wziąć urlop macierzyński. To nagminne - wystarczy zajrzeć na fora internetowe. Pełne są rad dla kobiet w ciąży, które lekarze zmuszają do wzięcia urlopu zamiast zwolnienia.

A zasada jest prosta. Od stycznia 2009 roku zasiłek chorobowy (100 proc. pensji) w okresie ciąży przysługuje przez 270 dni. To prawie 39 tygodni. Przeciętny poród wypada w 40 tygodniu ciąży, a więc małe są szanse, by wyczerpać pulę zwolnienia przed porodem. Warto wiedzieć. Przed porodem masz prawo do zwykłego zwolnienia lekarskiego (bywa przecież, że kobiety w ostatnich dniach przed porodem codziennie muszą stawić się w szpitalu na badanie KTG).

Konsultacja merytoryczna: radca prawny Karina Jankowska, Kancelaria Radców Prawnych Jankowska-Jordan spółka partnerska z Warszawy, www.jankowska-jordan.pl oraz Małgorzata Michalak z serwisu Ifirma.pl.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Wakacyjne zastępstwa w opiece

Wakacyjne zastępstwa w opiece

Praca na zastępstwo w charakterze opiekuna/opiekunki osoby starszej w Niemczech jest szansą na lepszą przyszłość

Wydarzenia rynku pracy