Nie bój się sądu pracy

Małgorzata Kolińska-Dąbrowska
25.05.2009 , aktualizacja: 25.05.2009 11:50
A A A Drukuj
Wyrzucili cię z pracy, nie zapłacili pensji, jesteś ofiarą mobbingu i chcesz walczyć o swoje racje. W głowie kłębi ci się szereg pytań, a ty nie wiesz, jak wystąpić do sądu pracy. Pomożemy ci.
1. Czy z moją sprawą mogę iść do sądu pracy?

Możesz, jeżeli spór dotyczy prawa pracy, np. chodzi o: niewypłacenie pensji lub wynagrodzenia za nadgodziny, wydanie i sprostowanie świadectwa pracy, przywrócenie do pracy, ustalenie, czy mamy do czynienia z umową o pracę, czy też z umową cywilnoprawną, o odszkodowania z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jeśli w pracy jesteś ofiarą mobbingu.

2. Czy z pozwem muszę się spieszyć i do którego sądu pisać?

Tak. Generalnie nasz 7 dni. Termin, w jakim należy go złożyć, zależy od charakteru sprawy. Na złożenie odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę pracownik ma 7 dni, na wniesienie pozwu o przywrócenie do pracy lub odszkodowanie - o tydzień więcej. Do jakiego sądu wystąpisz, decyduje adres pracodawcy. Gdy pozwanym jest osoba fizyczna, pozew możesz skierować do sądu odpowiedniego ze względu na miejsce zamieszkania tej osoby. Jeśli twoim pracodawcą jest osoba prawna, właściwy będzie sąd w miejscu, gdzie jest siedziby firmy. Nie martw się - nawet jeśli złożysz pozew do niewłaściwego sądu, sprawa zostanie przesłana do dobrego.

3. Kto mi napisze pozew?

Możesz zrobić to sam. Gdy będzie miał braki, sędzia wezwie cię do ich usunięcia. Pozew na twoją rzecz może wnieść prokurator, związek zawodowy, a w sprawach o ustalenie istnienia stosunku pracy, a nie np. umowy o dzieło - inspektor pracy. Nie musisz znać podstawy prawnej, z której wynika twoje roszczenie. Ale na pewno w tym dokumencie musisz wpisać:

  • nazwę sądu i jego adres

  • swoje imię i nazwisko i dane pozwanego

  • kto jest pełnomocnikiem (dołącz pełnomocnictwo)

  • dokładnie określić swoje żądanie oraz wartość przedmiotu sporu

  • opisać okoliczności i dowody uzasadniające żądanie

  • podać listę świadków.

    Nie zapomnij się podpisać. Jeśli nie masz pełnomocnika, pozew można złożyć ustnie. Wystarczy pójść do sekretariatu sądu, a tam zostanie sporządzony odpowiedni protokół.

    4. Brać adwokata czy nie?

    Możesz bronić się sam. Jeśli nie czujesz się w tej roli pewnie, powołaj pełnomocnika. Może to być współuczestnik sporu, rodzice, małżonek, rodzeństwo, pełnoletnie dzieci, przedstawiciel związku zawodowego, inspektor pracy i oczywiście adwokat. O koszty się nie martw. Ustawowo pracownicy nie płacą kosztów sądowych, chyba że kwota roszczenia przekracza 50 tys. zł. Wtedy płacisz 5 proc. kwoty, której żądasz. O adwokata z urzędu może wystąpić każdy, kto udowodni, że jest w trudnej sytuacji finansowej. Jednak przydzielenie pełnomocnika nie jest automatyczne. Nawet jeśli spełniasz wszystkie warunki, do sądu należy decyzja, czy w twojej sprawie adwokat jest ci potrzebny.

    Prawo pracy bez tajemnic



  • ZOBACZ TAKŻE
    • Nie bój się sądu pracy misiuras 28.05.09, 12:59

      No niby wszystko ładnie, cacy, ale co z tego? Jak mnie wyrzucą z pracy, a mam umowe na czas okreslony - to zgodnie z kodeksem pracy - mogą to zrobic bez podania przyczyny. I o co mam »

    Wakacyjne zastępstwa w opiece

    Wakacyjne zastępstwa w opiece

    Praca na zastępstwo w charakterze opiekuna/opiekunki osoby starszej w Niemczech jest szansą na lepszą przyszłość

    Wydarzenia rynku pracy