Gdzie jest praca dla nauczycieli? Sprawdzamy, kto chce ich zatrudnić

Justyna Suchecka
20.08.2013 , aktualizacja: 20.08.2013 18:54
A A A Drukuj

FOT. JAROSŁAW KUBALSKI/AGENCJA GAZETA

Jeśli nauczyciele ponad wszystko chcą pracować z dziećmi, będą musieli zrezygnować z Karty Nauczyciela, bo praca w szkołach i przedszkolach czeka, ale w tych niepublicznych. A poza nią? Zatrudniają m.in. komisje egzaminacyjne, żłobki i Centrum Badań Jądrowych.
- Nauczyciel to zawód, który trudno zmienić. Zwolniony po 15 latach pracy w szkole historyk czy chemik nie pójdzie pracować do fabryki - mówiła niedawno Elżbieta Leszczyńska, była wielkopolska kurator oświaty. Tyle tylko, że jeśli nauczyciele rzeczywiście chcą zachować pracę w oświacie, będą musieli pójść na ustępstwa. Praca dla nauczycieli w szkołach jeszcze się znajdzie, ale zazwyczaj na część etatu lub na czas określony np. zastępstwa za nauczycielki na urlopach macierzyńskich. Pewniejsze oferty czekają jeszcze w szkołach niepublicznych, ale tam z kolei trzeba się liczyć z pracą opartą o Kodeks pracy a nie Kartę Nauczyciela.

Walka o te nieliczne etaty jest zażarta. W szkołach pracuje prawie pół miliona nauczycieli, do tego dochodzą jeszcze m.in. poradnie, kuratoria i inne instytucje oświatowe - według danych MEN na etatach nauczycielskich w Polsce jest aż 661 tys. osób. W tym roku - podobnie, jak w poprzednim - pracę straciło ok. 7 tys. Jakie oferty na nich czekają?

Godziwe warunki, ale bez Karty Nauczyciela

Najwięcej pracy jest przy najmłodszych dzieciach, bo miejsc w przedszkolach stale przybywa (w 2017 roku samorządy będą musiały zagwarantować miejsce w placówkach wszystkim trzylatkom). Ofert pracy więcej jest też dzięki żłobkom, które otwierane są m.in. ze wsparciem finansowym ministerstwa pracy. - W najbliższym czasie otworzymy sześć żłobków we Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi. W związku z tym będziemy potrzebować specjalistów. Praca będzie na godziwych warunkach, ale bez Karty Nauczyciela - zaznacza Mateusz Krajewski, wiceprezes Fundacji Familijny Poznań, która prowadzi szkoły i przedszkola w kilku miastach w Polsce. To zresztą tylko część zapotrzebowania fundacji. W Poznaniu oprócz pracowników żłobków zatrudni też nauczycieli przedszkolnych w wymiarze 3/4 lub 7/8 etatu.

- Miałam pracę dla dwójki nauczycieli, ale kiedy dowiedzieli się, że to 40-godzinny tydzień pracy, bez Karty Nauczyciela, wielu kręciło nosem - mówi dyrektorka jednej z niepublicznych szkół w Poznaniu. - Zatrudniłam dwie młode osoby. Może i mają mniejsze doświadczenie, ale widziałam w nich zapał do pracy.

Ci, których to nie zniechęca, znajdą pracę w prywatnych placówkach. Praca bez Karty czeka też na nauczycieli języków obcych, których wciąż szukają szkoły językowe w dużych miastach. Niestety, nie zawsze wiąże się to z etatem. W szkołach językowych zatrudnienie znajdą nie tylko angliści i germaniści, ale też nauczyciele mniej popularnych języków jak szwedzki czy czeski.

Podobne warunki czekają w szkołach dla dorosłych, gdzie brakuje jeszcze nauczycieli m.in. fizjoterapii czy farmakologii albo usług kosmetycznych.

Zawodowcy pilnie potrzebni

- Dużo pracy jest w szkołach zawodowych. Zawodowcy są dziś na wagę złota - powtarzał wielokrotnie dr Krzysztof Bondyra, socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i specjalista do spraw rynku pracy. - Jak wynika z danych ministerialnych w 2011 roku, nauczyciele zawodów znaleźli się w piętnastce najbardziej deficytowych profesji - przypomina.

Ci, którzy posłuchali go wcześniej, oddychają dziś z ulgą. Np. w Zespole Szkół Geodezyjno-Drogowych w Poznaniu pracuje już historyk-geodeta i katecheta-geodeta. - Specjaliści, których wcześniej zatrudniałam przez długie lata, są już w wieku emerytalnym. W wielu innych szkołach zawodowych jest podobnie, warto popytać tam o pracę. Bo może teraz jej nie ma, ale za rok już się znajdzie. Ale trzeba się do niej przygotować np. rozpoczynając nowe studia - zauważa Małgorzata Lorek, dyrektorka ZSG-D.

Ryszard Pyssa, dyrektor ZS Komunikacji w Poznaniu, gdzie działa jedno z najlepszych techników w Polsce: - Bezrobotny polonista z dnia na dzień niestety nie zostanie u mnie specjalistą od elektroniki, a szkoda, bo takiego usilnie szukam. Mój nauczycieli fizyki już rozpoczął studia w tym kierunku, ale to nadal będzie za mało, godzin mam więcej. Wiem, że z podobnymi problemami zmagają się inni dyrektorzy szkół o profilach technicznych - dodaje.

I rzeczywiście w całej Polsce poszukiwani są m.in. specjaliści od transportu kolejowego, usług kosmetycznych, fryzjerstwa.

Więcej chętnych niż miejsc

Gdzie szukać pracy? Pomocy udzielają kuratoria oświaty np. mazowieckie ( kuratorium.waw.pl ), które stworzyło Bank Ofert Pracy. Każdego dnia pojawia się tam po kilkanaście ofert (nawet teraz, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego). Najwięcej pracy jest w małych miejscowościach np. w ZS w Złotokosiu, gdzie potrzebny jest m.in. nauczyciel przyrody, wychowania przedszkolnego i specjalista w zakresie pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej. Niestety część ofert na pełen etat to praca na zastępstwo jak np. dla polonisty w miejscowości Dębe Wielkie.

Oferty dla nauczycieli zbiera też Urząd Miasta w Poznaniu. W przeciwieństwie jednak do wielu tego typu portali, publikuje nie tylko oferty szkół i przedszkoli, ale również samych nauczycieli. W tej chwili za pośrednictwem strony poznan.pl/oswiata pracy szuka jednak aż: 88 anglistów, 86 polonistów i 124 nauczycieli wychowania przedszkolnego. Co mają dla nich miejskie placówki? Publiczne głównie oferty dla specjalistów np. informatyków uczących podstaw techniki komputerowej lub programowania strukturalnego. Jest też praca w przedszkolach, ale tam samo wykształcenie pedagogiczne może nie wystarczyć - mile widziane są dodatkowe umiejętności np. gra na instrumencie.

Podobny portal działa w Warszawie (edukacja-warszawa.pl). Ofert jest jednak znacznie mniej - za to w ostatnich dniach pojawiła się m.in. praca dla nauczyciela wychowania-fizycznego - prawdziwa rzadkość.

Jeśli nie szkoła, to może badania jądrowe

Kuratorium Oświaty w Katowicach zastrzegło, że ofert nauczycieli publikować nie będzie. Ma jednak dla nich trochę ofert. M.in. etat psychologa w Cieszynie, a nauczycieli przedmiotów ogólnokształcących zatrudnią szkoły dla dorosłych - ale to praca w soboty i niedziele.

Oprócz pracy w placówkach oświatowych są też cząstki etatów w Centralnej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie, a także oferta pracy dla fizyka w Narodowym Centrum Badań Jądrowych w Otwocku-Świerku.

Zobacz także
  • To w końcu ilu jest nauczycieli? medycynaradziecka 22.08.13, 22:03

    Niedawno czytałem, że w Polsce jest 600 tysięcy nauczycieli; potem okazało się, e w tej liczbie sątez pracownicy kuratoriów, jacyś doradcy itp. Czy ktoś zna konkretną liczbę nauczyczycieli »

  • Pracy nie ma angrusz1 23.08.13, 10:17

    większość tych nauczycieli będzie bezrobotna .Można chronić miejsca pracy poprzez dzielenie się pracą - więcej nauczycieli zatrudnionych ale na mniej godzin , co najmniej na pół etatu .W ten»

Wydarzenia rynku pracy